prace magisterska tanio napisze.....

23.07.09, 18:53
tu tekst

miasta.gazeta.pl/krakow/1,37650,6842053,Prace_magisterska_tanio_napisze.html
moj komentarz:

a. katakurdestrofa
b. wiele zalezy od promotora i pracy ze studentem.
    • niewyspany77 Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 19:07
      UP zdaje sie nie ma kupionego abo na plagiat.pl wiec straszak znika.

      kilku krakowskich profesorow jawnie i z nieskrywana duma wszem i wobec
      obwieszcza, ze promuja rocznie ~100 magistrow i licencjatow.

      dopoki promotor nie bedzie obrywac na rowni ze studentem, to mozemy sie bujac.
      nie moze byc tak, ze student jest fe, bo plagiator. gdzie byl promotor? na rybach?
      • dala.tata Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 19:23
        plagiat.pl to dla najprymitywniejszych ktorzy robia ctrl-c i ctrl-v. mysle ze
        znaczna czesc plagiatow jest bardziej subtelna.

        i tak, zgadzam sie, przy 100 licencjantach czy magistrantach, jakakolwiek
        kontrola jest po prostu niemozliwa.
      • flamengista no właśnie 23.07.09, 20:18
        U nas niedawno wprowadzono "nowatorski" system, służący ponoć poprawie jakości
        kształcenia.

        Otóż już nie można wyrabiać pensum całkowicie seminariami.

        Jak to usłyszałem, zdębiałem. Pensum profesorskie to 150 godzin. Czyli oznaczało
        to co najmniej 3 seminaria rocznie. A praktycznie nie było profesorów, którzy
        nie wyrabiali nadgodzin. Więc pewnie i 4 seminaria. Tylko u nas. A przecież były
        i inne etaty.

        Skoro przepis wprowadzono, to wyrabianie pensum seminariami było najwyraźniej
        zjawiskiem co najmniej widocznym.

        No, ale u nas przynajmniej coś z tym zrobiono. Plagiat.pl też wykupiono. Widać
        zmiany na lepsze.
    • charioteer1 Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 19:22
      Dobra, ku przestrodze... U mnie bylo tak: Badanie empiryczne oryginalne, na 100%
      nikt nigdy wczesniej takiego badania nie przeprowadzil. Czesc przedstawiajaca
      teorie i przeglad wczesniejszych badan na pierwszy rzut oka tez bez zarzutu. Az
      do jednego charakterystycznego zdania, ktore powinno byc w cudzyslowiu i
      opatrzone przypisem, a nie bylo. Po dokladniejszym sprawdzeniu okazalo sie, ze
      calosc jest kompilacja roznych tekstow (niedostepnych w wersji elektronicznej).
      Wiekszosc tekstu pochodzila ze starego podrecznika, ale inteligentnie byly w to
      wplecione zdania z nowszych tekstow. Wklad autora w tekst - ponizej 10%.
      Prawdopodobnie praca pisana na zamowienie. Jezeli ktos uwaza, ze zawsze cos
      takiego wykryje i czeste konsultacje z magistrantem, oryginalny projekt
      empiryczny itp. zalatwia sprawe, to gratuluje optymizmu i pewnosci siebie.
      • dala.tata Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 19:25
        jednak wykrylas. nie dzieki plagiat.pl, ale dzieki rzetelnemu przeczytaniu. i
        nie mam watpliwosci, ze beda prace, ktorych nie zauwazymy, przjeda przez sito.
        jednak przy 100 pracach do przeczytania, wylapanie czegokowliek jest niemozliwe.
      • sendivigius Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 20:15
        Przeciez pisalem niedawno ze wielu w PRLu zawdzieczalo swoja kariere
        wynalazkowi firmy Xerox; z przejciem do kapitalizmu zmienila sie
        tylko firma - Adobe Reader. Reszta to samo.
        • charioteer1 Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 21:06
          sendivigius napisał:

          > Przeciez pisalem niedawno ze wielu w PRLu zawdzieczalo swoja kariere
          > wynalazkowi firmy Xerox; z przejciem do kapitalizmu zmienila sie
          > tylko firma - Adobe Reader. Reszta to samo.

          Nie, sendi, nie ma w internecie serwisow, w ktorych mozna kupic gotowa prace po
          angielsku. To mi sie tylko przywidzialo. Pewnie za duzo w internecie siedze.
          Przeciez nikt by takiej pracy nie kupil.
          • sendivigius Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 21:32
            charioteer1 napisał:

            > sendivigius napisał:
            >
            > > Przeciez pisalem niedawno ze wielu w PRLu zawdzieczalo swoja
            kariere
            > > wynalazkowi firmy Xerox; z przejciem do kapitalizmu zmienila sie
            > > tylko firma - Adobe Reader. Reszta to samo.
            >
            > Nie, sendi, nie ma w internecie serwisow, w ktorych mozna kupic
            gotowa prace po angielsku. To mi sie tylko przywidzialo. Pewnie za
            duzo w internecie siedze. Przeciez nikt by takiej pracy nie kupil.


            Zapomniales dodac ze w Ameryce bija Murzynow.

            Prace tez mozna kupic po angielsku, przeciez nie nalezy wymagac od
            Chinska czlowieka aby pisala po angielski. Kupi sobie prace
            semestralna (bo licencjackich tu nie ma a magisterskie sa albo ich
            nie ma), przedlozy, zaplaci czesne i pojedzie ze swoim amerykanskim
            dyplomem budowac nowe Chiny. Jego sprawa. Plagiaty to nie jest, moj
            drogi problem policyjny, to jest problem mentalnosci.
            • dala.tata Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 21:43
              twierdzisz zatem, ze rdzennie Amerykanie (kimkowliek sa) nie dokonuja plagiatow,
              tak? sendi, to chyba najglupsza rzecz jaka kiedykolwiek powiedziales.i u
              Brytyjczykow tez, tak? ci prawdziwi pisza sami! co za kompletna bzdura.
              • mr_kagan Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 22:55
                Rdzenni Amerykanie? Masz, rozumiem, na mysli INDIAN.
              • sendivigius Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 23:22
                dala.tata napisał:

                > twierdzisz zatem, ze rdzennie Amerykanie (kimkowliek sa) nie
                dokonuja plagiatow tak? sendi, to chyba najglupsza rzecz jaka
                kiedykolwiek powiedziales.


                Zapewniam cie ze powiedzialem znacznie wiecej znacznie glupszych
                rzeczy, szczegolnie do kobiet.

                Plagiat w naukach scislych na poziomie doktoratu jest niemozliwy, po
                prostu. Natomiast prace semestralne - co kto chce, to naprawde nie
                takie wazne. Ja wierze, ze jak nie sciagaja na egzaminach to tez i
                nie plagiatuja zbyt nachalnie.
                • dala.tata Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 23:34
                  ciesze sie bardzo, ze jak przedstawiciel nauk scislych opierasz swe sady na
                  wierze. rozumiem tez ze ci Chinczycy i cala reszta sciagaja na egzaminach, czy
                  tak? czy to tylko Chinczycy w Chinach korzystaja z tych prac pisanych na zamowienie?
                  • sendivigius Re: prace magisterska tanio napisze..... 24.07.09, 01:20
                    dala.tata napisał:

                    > ciesze sie bardzo, ze jak przedstawiciel nauk scislych opierasz
                    swe sady na wierze.


                    To sie nazywa "educated guess". My mamy caly tajny kod roznych
                    wyrazen ktore ukrywaja nasza ignorancje przed postronnymi. Ale nie
                    licz ze ci go wyjawie, bo za to grozi dozywotnia ekskomunika.

                    rozumiem tez ze ci Chinczycy i cala reszta sciagaja na
                    egzaminach, czy tak? czy to tylko Chinczycy w Chinach korzystaja z
                    tych prac pisanych na zamowi enie?


                    Chinczycy jest tu uzyte tak jak sie uzywa slowa "Ruskie" na
                    wszystkie narody bylego ZSRR - sprawdz w wiki jak takie zjawisko
                    jezykowe sie nazywa, bo ja zapomnialem.

                    Kazdy nauczyciel, z pewnym stazem, potrafi poznac niesamodzielna
                    prace. Naprawde nie wierze, aby komus tak nagle
                    poprawil sie angielski przez tydzien.
                    • charioteer1 Re: prace magisterska tanio napisze..... 24.07.09, 01:36
                      sendivigius napisał:

                      > Kazdy nauczyciel, z pewnym stazem, potrafi poznac niesamodzielna
                      > prace. Naprawde nie wierze, aby komus tak nagle
                      > poprawil sie angielski przez tydzien.

                      To tlumaczy, dlaczego nie widzisz niesamodzielnych prac u tych, ktorzy znaja ten
                      jezyk od urodzenia.
                    • un.invited do sendivigius: prace magisterska tanio napisze... 25.07.09, 15:08
                      www.essaytown.com/thesis_help_thesis.html
                      thesisblog.com/
                      www.mastersthesiswriting.com/
                      pierwsze z brzegu;
                      • sendivigius Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 25.07.09, 23:27
                        I o czym to ma swiadczyc? Za takie serwisy istnieja? Oczywiscie ze
                        istnieja i sa tez szkoly gdzie mozna dostac dyplom
                        korespondencyjnie. Nie zakladaj jednak, ze dlatego ze ogloszenie
                        jest po angielsku to terenem dzialania jest USA, wrecz przeciwnie.

                        Dlugo by mowic, ale w USA nie ma pol szansy na milion aby
                        niesamodzielna praca przeszla w miejscu lepszym niz community
                        college a nawet tego nie jestm pewien.

                        Przyczyn jest cala dluga lista. Jedna z nich jest taka, ze jak osoba
                        ktora przedstawila prace MS lub PhD niesamodzielna lub splagiatowana
                        wyjawi to publicznie i stanie sie to sprawa medialna to "reka-noga-
                        mozg-na-scianie" z calym wydzialem. Zapewniam cie.

                        To jest po prostu inna kultura, ktorej ludzie z Polski kompletnie
                        nie rozumieja, gorzej, nie wierza ze taka wogole moze isniec.
                        Zdaniem przecietnego Polaka Amerykanie to glaby i frajerzy, co nie?
                        O tego by trzeba zaczac.
                        • dala.tata Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 00:23
                          oj daj se spokoj sendi z tym najlepszym ze swiatow. produkcja samochodow tez nie
                          swiadczy ze ludzie jezdza autami nie? a publikowanie ksiazek w ogole nie
                          wskazuje na to, ze ludzie czytaja.

                          jako scislakowi myslenie zyczeniowe powinno ci obce. natomiast ty wlasciwie nic
                          innego nie robisz.
                        • un.invited Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 18:08
                          sendivigius napisał:

                          > I o czym to ma swiadczyc? Za takie serwisy istnieja? Oczywiscie ze
                          > istnieja i sa tez szkoly gdzie mozna dostac dyplom
                          > korespondencyjnie. Nie zakladaj jednak, ze dlatego ze ogloszenie
                          > jest po angielsku to terenem dzialania jest USA, wrecz przeciwnie.
                          >
                          prosze Cie - jest faktem oczywistym, ze terenem dzialania przytoczonych serwisow
                          jest przede wszystkim USA (nie obrazaj mojej inteligencji sugerujac, ze wniosek
                          zostal wyciagniety na podstawie jezyka uzytego na stronie) i absolutnie nie na
                          temat jest przywolywanie szkol korespondencyjnych w tym momencie;

                          > Dlugo by mowic, ale w USA nie ma pol szansy na milion aby
                          > niesamodzielna praca przeszla w miejscu lepszym niz community
                          > college a nawet tego nie jestm pewien.
                          a skad Ci sie takie liczby nagle wziely? skoro serwisy istniaja, jest tez popyt
                          na ich uslugi; w przeciwnym wypadku by ich nie bylo

                          > Przyczyn jest cala dluga lista. Jedna z nich jest taka, ze jak osoba
                          > ktora przedstawila prace MS lub PhD niesamodzielna lub splagiatowana
                          > wyjawi to publicznie i stanie sie to sprawa medialna to "reka-noga-
                          > mozg-na-scianie" z calym wydzialem. Zapewniam cie.

                          a dlaczego mialaby to ujawniac publicznie? nie lezy to w jej interesie; chyba ze
                          sam podwazasz w tym momencie wyznawana przez Ciebie wiare w nie-glupote Amerykanow

                          > To jest po prostu inna kultura, ktorej ludzie z Polski kompletnie
                          > nie rozumieja,

                          A Ty to skad niby jestes, zes taki oswiecony

                          >gorzej, nie wierza ze taka wogole moze isniec.
                          to nie jest kwestia wiary - raczej niecheci; w Europie przecietnemu zjadaczowi
                          chleba zyje sie znacznie lepiej niz w USA; USA to swiat skrajnosci -
                          umiarkowanie jest zdrowsze

                          > Zdaniem przecietnego Polaka Amerykanie to glaby i frajerzy, co nie?
                          > O tego by trzeba zaczac.
                          i w tej kwestii prawdziwe jest twierdzenie, ze USA to kraj skrajnosci - maja
                          owszem jednostki wybitne (takie mozna znalezc wszedzie), ale poziom glupoty w
                          spoleczenstwie jest oszalamiajacy
                          i stad daja dyplom i wybieraja na prezydenta dwukrotnie jednostke tak
                          intelektualnie wybitna jak ich ex-, daja sie przekonac, ze aktualny system
                          ubezpieczen zdrowotnych jest jedynym slusznym, a luzne regulacje w kwestii
                          posiadania broni nie maja nic wspolnego z czestotliwoscia jej uzywania, etc
                          wiekszosc z nich nie potrafi samodzielnie myslec, wydaje im sie, ze God blessed
                          America i juz nic lepszego niz USA istniec nie moze

                          i najwyrazniej to przekonanie jest przenoszone droga kropelkowa
                          • tocqueville Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 18:37
                            i stad daja dyplom i wybieraja na prezydenta dwukrotnie jednostke tak
                            intelektualnie wybitna jak ich ex-,


                            a w Europie wybierają lepszych?

                            daja sie przekonac, ze aktualny system ubezpieczen zdrowotnych jest jedynym
                            slusznym,


                            jest systemem normalnym - ubezpieczasz się to korzystasz z ubezpieczenia


                            a luzne regulacje w kwestii posiadania broni nie maja nic wspolnego z
                            czestotliwoscia jej uzywania,


                            a mają? W Kanadzie dostęp do broni jest równie łatwy jak w USA a używa się jej
                            bardzo rzadko


                            etc wiekszosc z nich nie potrafi samodzielnie myslec, wydaje im sie, ze God
                            blessed America i juz nic lepszego niz USA istniec nie moze


                            to tak jak w Europie myślą o UE :)
                            • un.invited Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 20:01
                              > a w Europie wybierają lepszych?

                              pytanie retoryczne

                              > jest systemem normalnym - ubezpieczasz się to korzystasz z ubezpieczenia

                              nie wiesz o czym piszesz

                              > a mają? W Kanadzie dostęp do broni jest równie łatwy jak w USA a używa się jej
                              > bardzo rzadko

                              brak dostepu do broni -> mniej broni na ulicach -> spadek czestotliwosci jej
                              uzywania; uzywasz czysto lobbystyczno-populistycznej argumentacji, czyli zadnej

                              > to tak jak w Europie myślą o UE :)
                              kto w Europie tak mysli o UE?


                              • tocqueville Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 21:13
                                un.invited napisała:
                                > > a w Europie wybierają lepszych?

                                > pytanie retoryczne

                                tzn.?


                                > > jest systemem normalnym - ubezpieczasz się to korzystasz z ubezpieczenia
                                >
                                > nie wiesz o czym piszesz

                                o jaki merytoryczny argument

                                > > a mają? W Kanadzie dostęp do broni jest równie łatwy jak w USA a używa się
                                jej bardzo rzadko
                                >
                                > brak dostepu do broni -> mniej broni na ulicach -> spadek czestotliwosc i
                                jej uzywania;


                                twoja logika powala,
                                też mogę napisać, że brak dostępu do noży kuchennych = mniej noży kuchennych w
                                domu = spadek częstotliwości ich używania.
                                tak samo im mniej okien w domach tych mniejsze ryzyko wypadnięcia przez okno
                                teraz podaj mi konkretne wyliczenia

                                uzywasz czysto lobbystyczno-populistycznej argumentacji, czyli zadnej

                                hehe, a to dobre
                                obaliłem twój "argument" o korelacji przykładem Kanady (gdzie powszechny dostęp
                                do broni palnej wcale nie powoduje wielkiej liczby przestępstw z jej użyciem) a
                                ty mi piszesz o lobbyzmie-populizmie?
                                jestem przestawicielem lobby, bo wskazuje na brak podstaw do wyciągania takich
                                wniosków jak twoje?
                                >
                                > > to tak jak w Europie myślą o UE :)
                                > kto w Europie tak mysli o UE?

                                mnóstwo ludzi, na czele z decydentami z GW :)
                                ja nie widzę żadnej różnicy między "american dream" a "eu dream"
                                • un.invited Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 22:40
                                  > tzn.?

                                  ktora czesc?

                                  > o jaki merytoryczny argument

                                  jaki komentarz, taki argument

                                  > twoja logika powala,
                                  > też mogę napisać, że brak dostępu do noży kuchennych = mniej noży kuchennych w
                                  > domu = spadek częstotliwości ich używania.
                                  > tak samo im mniej okien w domach tych mniejsze ryzyko wypadnięcia przez okno
                                  > teraz podaj mi konkretne wyliczenia
                                  >

                                  wyliczenia czego? tak sobie rzucasz sloganami i haslami, dodasz nazwe panstwa i
                                  chcesz uchodzic za merytorycznego - ale jak do tej pory nie powiedziales nic; co
                                  do kwestii nozy i okien - musisz popracowac nad ta Twoja ironia, bo jak narazie
                                  - strasznie wymuszana

                                  > hehe, a to dobre
                                  > obaliłem twój "argument" o korelacji przykładem Kanady (gdzie powszechny dostęp
                                  > do broni palnej wcale nie powoduje wielkiej liczby przestępstw z jej użyciem) a
                                  > ty mi piszesz o lobbyzmie-populizmie?
                                  > jestem przestawicielem lobby, bo wskazuje na brak podstaw do wyciągania takich
                                  > wniosków jak twoje?

                                  w ktorym miejscu obaliles argument? - rzucajac nazwa kraju?
                                  osmieszasz sie; kraj z 10 krotnie nizszym zageszczeniem ludnosci, ze
                                  zdecydowanie bardziej socjalne - co to za porownanie? to ja dorzuce - Meksyk i
                                  Niemcy

                                  > ja nie widzę żadnej różnicy między "american dream" a "eu dream"

                                  nie ma czegos takiego jak "EU dream" - przecietny zjadacz chleba jest
                                  ostroznie-obojetny;
                                  cale to Twoje porownanie jest absolutnie nietrafione
                          • sendivigius Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 20:21
                            un.invited napisała:

                            > prosze Cie - ...nie obrazaj mojej inteligencji


                            Nikogo tu nie obrazam bo dala.tata zaraz mnie wytnie, nawet za
                            zasugerowanie tego co kazdy widzi.


                            > a dlaczego mialaby to ujawniac publicznie? nie lezy to w jej
                            interesie;


                            Ot po prostu aby zrobic swinstwo i zniszczyc konkurencje. (I dalej
                            nic nie sugeruje.)


                            > > To jest po prostu inna kultura, ktorej ludzie z Polski
                            kompletnie
                            > nie rozumieja,
                            >
                            > A Ty to skad niby jestes, zes taki oswiecony


                            Czy ja pisalem ze ja rozumiem? (Dalej nic nie sugeruje).

                            > to nie jest kwestia wiary - raczej niecheci; w Europie
                            przecietnemu zjadaczowi chleba zyje sie znacznie lepiej niz w USA;
                            USA to swiat skrajnosci - umiarkowanie jest zdrowsze
                            >


                            To dobre zycie pcha ludzi za ocean, z tej dobroci znosili trudy
                            podrozy i aklimatyzacji. (Wciaz nic nie sugeruje).


                            > i w tej kwestii prawdziwe jest twierdzenie, ze USA to kraj
                            skrajnosci - maja owszem jednostki wybitne (takie mozna znalezc
                            wszedzie), ale poziom glupoty w spoleczenstwie jest oszalamiajacy
                            i stad daja dyplom i wybieraja na prezydenta dwukrotnie jednostke tak
                            intelektualnie wybitna jak ich ex-,


                            1. Wojciech Jaruzelski
                            2. Lech Walesa
                            3. Aleksander Kwasniewski
                            4. Lech Kaczynski

                            Ja dalej nic nie sugeruje i nikogo nie obrazam.

                            daja sie przekonac, ze aktualny system ubezpieczen zdrowotnych
                            jest jedynym slusznym,


                            Przetlumacz na angielski "kopertowka" albo "lowca skor".

                            a luzne regulacje w kwestii posiadania broni nie maja nic
                            wspolnego z czestotliwoscia jej uzywania, etc


                            Alez maja i to zasadniczo i o to w tym wszystkim chodzi. Dopiero
                            pulkownik Colt uczynil ludzi rownymi.

                            > wiekszosc z nich nie potrafi samodzielnie myslec, wydaje im
                            sie, ze God blessed America i juz nic lepszego niz USA istniec nie
                            moze i najwyrazniej to przekonanie jest przenoszone droga kropelkowa


                            "> A Ty to skad niby jestes, zes taki oswiecony"

                            • tocqueville Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 21:15
                              rzeczywiście - nie zaryzykowałbym obstawiania, który jest tęższy intelektualnie:
                              Wałęsa czy Bush
                            • un.invited Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 26.07.09, 22:55
                              sendivigius napisał:

                              > Nikogo tu nie obrazam bo dala.tata zaraz mnie wytnie, nawet za
                              > zasugerowanie tego co kazdy widzi.
                              grunt to byc przekonanym o swojej wyzszosci

                              >
                              > > a dlaczego mialaby to ujawniac publicznie? nie lezy to w jej
                              > interesie;

                              >
                              > Ot po prostu aby zrobic swinstwo i zniszczyc konkurencje. (I dalej
                              > nic nie sugeruje.)
                              >
                              teoria spisku; j/w

                              > > > To jest po prostu inna kultura, ktorej ludzie z Polski
                              > kompletnie
                              > > nie rozumieja,
                              > >
                              > > A Ty to skad niby jestes, zes taki oswiecony

                              >
                              > Czy ja pisalem ze ja rozumiem? (Dalej nic nie sugeruje).

                              ano Twoje dywagacje na temat interesownej moralnosci na to wskazywaly

                              > To dobre zycie pcha ludzi za ocean, z tej dobroci znosili trudy
                              > podrozy i aklimatyzacji. (Wciaz nic nie sugeruje).

                              masz zaburzony obraz rzeczywistosci -

                              > 1. Wojciech Jaruzelski
                              > 2. Lech Walesa
                              > 3. Aleksander Kwasniewski
                              > 4. Lech Kaczynski
                              ????? jedynie #3 moglby spelniac formalne wymogi argumentu; ale jakos mi umknely
                              wywolane przez niego wojny i wciskanie dzieciom jak zostaly stworzone przez
                              inteligente bostwo

                              > daja sie przekonac, ze aktualny system ubezpieczen zdrowotnych
                              > jest jedynym slusznym,

                              > Przetlumacz na angielski "kopertowka" albo "lowca skor".

                              a. nie na temat - mowimy o ubezpieczeniach a nie przestepstwach
                              b. przekonaj np. Niemcow, ze brak ubezpieczenia jest dobry

                              > Alez maja i to zasadniczo i o to w tym wszystkim chodzi. Dopiero
                              > pulkownik Colt uczynil ludzi rownymi.

                              droga kropelkowa

                              > > wiekszosc z nich nie potrafi samodzielnie myslec, wydaje im
                              > sie, ze God blessed America i juz nic lepszego niz USA istniec nie
                              > moze i najwyrazniej to przekonanie jest przenoszone droga kropelkowa
                              >

                              >
                              > "> A Ty to skad niby jestes, zes taki oswiecony"

                              no jak? z USA - podobnie jak Ty
                              • sendivigius Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 27.07.09, 16:57
                                un.invited napisała:

                                > sendivigius napisał:
                                >
                                > > > a dlaczego mialaby to ujawniac publicznie? nie lezy to w jej
                                > > interesie;

                                > >
                                > > Ot po prostu aby zrobic swinstwo i zniszczyc konkurencje. (I
                                dalej
                                > > nic nie sugeruje.)
                                > >
                                > teoria spisku; j/w


                                Nie musi byc od razu jakis wielki spisek, wystarczy zwykle
                                dziennikarstwo sledcze. Wiele bylo tez przypadkow ze ludzie wysylali
                                do bardzo szanowanych journali zupelnie bzdetowate artykuly aby sie
                                przekonac czy przejdzie. Bywalo ze przechodzilo i byl skandal na
                                calego. Na zrobieniu skandalu mozna lepiej zarobic niz na tytule
                                doktorskim wiec pokusa istnieje.
                                • dala.tata Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 27.07.09, 17:42
                                  a co ma to doktoratow?
                                  • sendivigius Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 27.07.09, 18:53
                                    Do doktoratow to ma tyle, ze zawsze sa chetni do testowania
                                    szczelnosci systemu. Oczywiscie zabawa jest tylko wtedy jak cos z
                                    tego wynika, to znaczy, gdy wynika skandal i afera i leca glowy. W
                                    zwiazku z powyzszym nie kazdy kraj sie do tego nadaje.
                                    • dala.tata Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 27.07.09, 19:14
                                      no ale szczelnosc systemu o tyle latwo sprawdzac, ze mozna sie skupiac na
                                      'nietutejszych'. bo Hamerykanie maja uczciwosc w genach.
                                      • sendivigius Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 27.07.09, 20:42
                                        dala.tata napisał:

                                        bo Hamerykanie maja uczciwosc w genach.


                                        O to co dokladnie maja w genach musisz spytac genetyka, a ja nim nie
                                        jestem. Tym niemniej slyszalem jak prezydent "W" oznajmial ze od
                                        szympansa rozni sie tylko 1% genow, pozostale 99% jest takie same,
                                        wiec z dokladnoscia do 99% nie trzeba jechac az do Hameryki, ale te
                                        same badania prowadzic u Gucwinskich. Zycze owocnych badan!
                            • pr0fes0r Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 27.07.09, 12:01
                              sendivigius napisał:

                              > daja sie przekonac, ze aktualny system ubezpieczen zdrowotnych
                              > jest jedynym slusznym,

                              >
                              > Przetlumacz na angielski "kopertowka" albo "lowca skor".

                              Inny kraj, inne potrzeby, inne standardy; w USA za to handluje się nielegalnie
                              zdobywanymi organami do przeszczepów

                              www.personalinjuryattorney.com/lawyer/transplant_harvested_body_parts.html
                              www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=aS75MsiDa4WU
                          • eeela Re: do sendivigius: prace magisterska tanio napis 27.07.09, 00:07

                            > jest przede wszystkim USA (nie obrazaj mojej inteligencji sugerujac, ze wniosek
                            > zostal wyciagniety na podstawie jezyka uzytego na stronie)


                            Przepraszam, że nie na temat. Ale ja już nie mogę zdzierżyć tej obrażonej
                            inteligencji. Wszędzie o niej czytam, i tak się zastanawiam, jak czyjaś
                            inteligencja może być obrażona? Ktoś może być obrażony, czyjaś matka może być
                            obrażona, ale inteligencja? Czy naprawdę można tak mówić w języku polskim?
                            • dala.tata do kogo nalezy jezyk polski 27.07.09, 09:45
                              a wedlug kolezanki eeeeli, w jakim to jezyku uzytkownicy mowia? prosty wniosek:
                              tak sie po polsku da powiedziec :-). chyba ze kolezanka eeela potrzebuje
                              autoryzacji jakiejs instancji.

                              eeela napisała:

                              > Przepraszam, że nie na temat. Ale ja już nie mogę zdzierżyć tej obrażonej
                              > inteligencji. Wszędzie o niej czytam, i tak się zastanawiam, jak czyjaś
                              > inteligencja może być obrażona? Ktoś może być obrażony, czyjaś matka może być
                              > obrażona, ale inteligencja? Czy naprawdę można tak mówić w języku polskim?
                              >
                              >
                              • eeela Re: do kogo nalezy jezyk polski 27.07.09, 13:19
                                chyba ze kolezanka eeela potrzebuje
                                > autoryzacji jakiejs instancji.

                                Koleżanka potrzebuje. Koleżance nie jest wszystko jedno, czy napisze 'w ogóle'
                                czy 'wogle', 'przynajmniej' czy 'bynajmniej' :-P I chciałaby wiedzieć, czy
                                czyjaś obrażona inteligencja to jest sformułowanie, które ma sens w języku
                                polskim, czy nie.
                                • dala.tata Re: do kogo nalezy jezyk polski 27.07.09, 14:18
                                  no to kolezanka ma dwie drogi:

                                  a. przeczytac D. Vameron, Verbal Hygiene.
                                  b. napisac do prof prof Miodka, Bralczyka lub Pisarka tudizez poradni jezykowej
                                  UJ. sugeruje tu tez pytanie o jeszcze jedna kalke z angielskiego: 'strzelic
                                  sobie w stope' z wersja 'w kolano'.

                                  a tak nawiasem mowiac, mnie tez nie jest obojetne, czy sie pisze 'w ogole' czy
                                  'wogle', ale nalezy to widziec wlasnie w kategoriach dyscyplinujacych spolecznie
                                  (Fuko), a nie odzwierciedlenia tego, jak TAK NAPRAWDE powinnismy pisac w jezyku.
                                  • eeela Re: do kogo nalezy jezyk polski 27.07.09, 18:11
                                    Pewnie kiedyś zastosuję rozwiązanie b. A tymczasem pozostaję przekonana, że
                                    'obrażanie inteligencji' jest tak samo sensownym zwrotem jak 'obrażanie apetytu'
                                    albo 'obrażanie zdolności matematycznych'. Howgh.
                                    • dala.tata Re: do kogo nalezy jezyk polski 27.07.09, 19:11
                                      hmmm, czyli tweirdzisz ze 'obrazac' mozna tylko kogos, a nie cos. moze i tak
                                      jest. jednak mozna zupelnie spokojnie powiedziec: to obraza dla mych
                                      kompetencji, inteligencji.... przynajmniej mnie to nie razi. a jesli tak, to
                                      'obrazac' mozna by bylo rowniez cos. a to, ze tak nie mowimy, to kwestia uzusu a
                                      nie gramatyki. ale cholera wie.
                                      • eeela Re: do kogo nalezy jezyk polski 27.07.09, 23:04
                                        a to, ze tak nie mowimy, to kwestia uzusu
                                        > a
                                        > nie gramatyki. ale cholera wie.


                                        No więc ja właśnie też nie jestem pewna, dlatego pytam. Mnie to sformułowanie
                                        razi. Zaprawdę, napiszę kiedyś do Miodka :-)
        • dala.tata Re: prace magisterska tanio napisze..... 23.07.09, 21:20
          a to ze unwersytety w UK przescigaja sie w sciganiu plagiatow, a uniwersytety w
          USA rowniez wyprodukowaly odpowiednik plagiat.pl, to wskazuje ze w najllepszym
          ze swiatow nie ma zadnego problemu nie?
      • flamengista tego się właśnie obawiam 23.07.09, 20:20
        wystarczy przepisywać ze starszych książek i zmieniać szyk zdań. A wtedy bardzo
        trudno coś wykryć. Jedyne, co może budzić wątpliwość to styl, w którym praca
        jest pisana.

        Ale wątpliwość to nie dowód, tu trzeba kogoś złapać za rękę.
    • flamengista Mam pytanie 23.07.09, 20:13
      Czy istnieje 100% pewny system zapobiegania pisaniu na zamówienie?

      Bo moim zdaniem takiego nie ma. Jasne, porządna praca ze studentem sporo daje.
      Ale jeśli delikwent znajdzie dobrego speca i tenże będzie mu dawał pracę w
      kawałkach i nanosił poprawki - to promotor się nie połapie.

      Inna sprawa, że promotor nie powinien się tym martwić. Byle nie był to plagiat.
      • dr_pitcher Re: Mam pytanie 24.07.09, 03:29
        Praca doktorska w USA nie polega na pisaniu - pisze sie przez ostatnie trzy
        miesiace, majac za soba conajmniej dwie trzy publikacje.
        Ponadto student ma tzw "committe meeting" z trzema profesorami co pol roku.
        Wtedy sprawdza sie postepy, planuje eksperymenty i sprawdza wiedze kandydata. W
        takim systemie, nie ma sily na plagiat
    • frusto Re: prace magisterska tanio napisze..... 24.07.09, 11:30
      Plagiaty typu ctrl+c ctrl+v jest wykryc stosunkowo latwo. Ja wylapalem dwoch
      takich studentow. Szczerze mowiac, bylem przekonany, ze wyleca z hukiem z
      uczelni, tymczasem obaj dostali "druga szanse" (!!!!)... nie wiem co bylo potem
      z nimi.

      Ale jak wykryc, że ktoś daje pracę napisaną przez kogoś innego? Przepytywać z
      pracy? Przecież jak komuś daję wskazówki i poprawki, to on może je zanieść komuś
      innemu.
    • ford.ka Zapraszamy do reklamy! 24.07.09, 12:03
      Oto reklama ze strony gazeta.pl

      www.doktoraty.pl/
      Komentować mi się nie chce. Muszę się zaraz dowiedzieć, czy
      habilitacje też potrafią załatwić.
      • dala.tata Re: Zapraszamy do reklamy! 25.07.09, 00:21
        swoja droga zupelnie nie mieisci mi sie w glowie, jak mozna dac do napisania
        doktorat. to zaklada, ze promotor w ogole nie rozmawia z doktorantem. gdy to
        pisalem, przypomnialem sobie ze ja z moja promotorka rozmawialem 4 razy. kiedy
        poszedlem sie przedstawic, kiedy otwieralem przewod, kiedy zanioslem jej prace i
        kiedy otrzymalem komentarze (ta ostatnia rozmowa byla najkrotsza). mysle ze
        podlozenie pracy napisanej przez kogos nie stanowiloby w ogole problemu.


        ford.ka napisał:

        > Oto reklama ze strony gazeta.pl
        >
        > www.doktoraty.pl/
        > Komentować mi się nie chce. Muszę się zaraz dowiedzieć, czy
        > habilitacje też potrafią załatwić.
        • charioteer1 Re: Zapraszamy do reklamy! 25.07.09, 01:12
          Az cztery?
        • sendivigius Re: Zapraszamy do reklamy! 25.07.09, 23:37
          dala.tata napisał:

          > swoja droga zupelnie nie mieisci mi sie w glowie, jak mozna dac do
          napisania doktorat. to zaklada, ze promotor w ogole nie rozmawia z
          doktorantem. gdy to pisalem, przypomnialem sobie ze ja z moja
          promotorka rozmawialem 4 razy. kiedy poszedlem sie przedstawic,
          kiedy otwieralem przewod, kiedy zanioslem jej prace i kiedy
          otrzymalem komentarze (ta ostatnia rozmowa byla najkrotsza). mysle
          ze podlozenie pracy napisanej przez kogos nie stanowiloby w ogole
          problemu.


          Jezeli to co napisales jest na serio, to zyjemy w innych
          galaktykach. W USA z promotorem doktorant rozmawia 4 razy
          dziennie.
          . Oprocz tego sa komisje, komitety, okresowe
          sprawozdania na pismie bla, bla, bla.. Nie wspominajac o
          najwazniejszym - mianowicie trudno sobie wyobrazic doktorat z
          ktorego nic wczesniej nie opublikowano, wiec i edytor journala
          musiably byc w spisku plagiatora, to naprawde jest science fiction.
          • dala.tata Re: Zapraszamy do reklamy! 26.07.09, 00:21
            z tym 4 razy dziennie to przesadziles i to mocno. naotmiast rzeczywiscie rowniez
            w UK promowanie doktoratu jest o wiele bardziej sformalizowane niz bylo i jest w
            Polsce (choc podejrzewam, ze te 20 lat temu, kiedy ja pisalem prace, system
            polskie nie wygladal inaczej niz brytyjski czy amerykanski - biurokratyzacja to
            kwestia ostatnich lat).

            moze w naukach scislych jest tak ze doktorant musi cos opublikowac z doktoratu
            (nie chce mi sie w to wierzyc). w naukach spolecznych tak nie jest. ani w
            Polsce, a ni w UK.

            tak czy owak, brak kontaktu z doktorantem jest swietna pozywka dla wszelakich
            oszustw, plagiatow itd. a istnienie firm wskazuje, ze sa potrzebne. bardzo
            watpie, ze sa to firmy ktore sobie tylko istnieja, na wszelki wypadek.
            • dr_pitcher Re: Zapraszamy do reklamy! 26.07.09, 02:23
              Wymagania na doktorat dowolnej uczelni w AMryce Polnocnej:

              Publikacje:

              Fizyk Medyczna minimum 2-3
              Genetyka minimum 3-5

              Nauki Humanistyczne minimum 1, przewaznie 2

              W mom departamencie na magisterium trzeba miec jedna publikacje przynajmniej
              wyslana, na doktorat dwie opublikowane i dwie "w toku"
              Zdarzaja sie tacy, ktorzy koncza doktorat z 8-10-ma publikacjami
              (dodam jako piewrszy autor)
              • dala.tata Re: Zapraszamy do reklamy! 26.07.09, 09:42
                to jest niezle. nawiasem mowiac wiekszosc polskich uczelni ma wymog punlikacyjny
                ale do otwarcia przewodu. natomiast nie spotkalem sie z tym w UK (co nie znaczy
                ze ludzie nie publikuja rzecz jasna), a recenzowalem doktoraty na kilku uczelniach.
              • tocqueville Re: Zapraszamy do reklamy! 26.07.09, 17:59
                a ja znam doktorów, którzy bronili się nie mając na koncie ani jednej publikacji
                czy nawet występu na konferencji.
                • dala.tata Re: Zapraszamy do reklamy! 26.07.09, 18:07
                  ja rowniez takich znam. bo formalnie takiego wymogu nie ma. kazda rada ustala
                  sobie swoje kryteria. jednak brak publikacji nie jest czyms niezwyklym w UK, jak
                  juz powiedzialem.
                  • un.invited Re: Zapraszamy do reklamy! 26.07.09, 23:00
                    bo w USA doktorat sie robi 5-10 lat, a w UK - 3 (nauki scisle)
                    • eeela Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 00:13
                      Nauki humanistyczne teoretycznie też, chociaż znam tylko dwie osoby, które nie
                      wzięły dodatkowego roku :-)
              • frusto Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 11:16
                Wymagania na mojej uczelni:

                Otwarcie przewodu: publikacje filadelfijskie za min. 15 punktow

                zamkniecie przewodu: filadelfijskie za minimum 30punktow

                adiunkt: 3 publikacje filadelfijskie, za 45 punktow.

                W moim przypadku bylo tak, że w ostatnich latach mało publikowałem ślęcząc nad
                redakcją, dopracowywaniem szczegółów, a tutaj co rok mi podwyższali wymagania i
                zacząłem się bać, że nie spełnię.. Miałem bowiem właśnie wtedy 3 filadelfijskie
                za równo 45 punktów, jeżeli mnie pamięć nie myli :)
                • dala.tata Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 12:08
                  ale to nauki scisle nie? tak czy owak, to dobre wymagania i wcale nie strasznie
                  wygorowane. w humanistyce jednak wrecz wysrubowane.
                  • frusto Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 14:02
                    dala.tata napisał:

                    > ale to nauki scisle nie?
                    Tak, nauki ścisłe. Wbrew pozorom wcale nie trudne do spełnienia do niedawna -
                    bowiem było kilka wydawnictw konferencyjnych, które były zaliczane do
                    "filadelfijskich" (LNAI, LNCS). Obecnie niestety już nie są ;'-(
        • eeela Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 00:11
          gdy to
          > pisalem, przypomnialem sobie ze ja z moja promotorka rozmawialem 4 razy. kiedy
          > poszedlem sie przedstawic, kiedy otwieralem przewod, kiedy zanioslem jej prace
          > i
          > kiedy otrzymalem komentarze (ta ostatnia rozmowa byla najkrotsza).


          O kurna. Moja mi nie odpuszcza przynajmniej raz w miesiącu od czterech lat. Na
          pierwszym roku - obowiązkowo co dwa tygodnie.
        • frusto Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 11:11
          > pisalem, przypomnialem sobie ze ja z moja promotorka rozmawialem 4 razy. kiedy
          > poszedlem sie przedstawic, kiedy otwieralem przewod, kiedy zanioslem jej prace
          > i
          > kiedy otrzymalem komentarze

          Hehehe... A ja przez ponad rok spedzalem dlugie godziny dyskutujac, klocac się,
          wysłuchując cierpkich uwag, a potem jeszcze więcej godzin przegryzając się przez
          uagi nagryzmolone długopisem na marginesach pracy.. I potem znowu godziny
          cierpkich uwag, że czegoś nie zrozumiałem.

          Jednak dobry promotor to podstawa.
      • thersites Re: Zapraszamy do reklamy! 25.07.09, 15:35
        A może by tak jaką prowokacyjkę ;)

        www.doktoraty.pl/kontakt.html
        • eeela Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 00:15
          Naprawdę! Naprawdę oferują doktoraty! Rany boskie, przecież to musi fortunę
          kosztować taka kupa roboty :-)
          • megaborsuk2000 Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 12:25
            Może się zrzucimy po stówce na jedną wspólną dysertacyjkę? Autochtoni w
            złotówkach, emigranci w walutach obowiązujących w krajach emigracji.
            • sendivigius Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 22:37
              Oj, megaborsuk w dzisiejszym swiecie trudno wymyslec cos
              oryginalnego. Na twoje rozwiazanie outsourcingu naukowego wpadla juz
              Ameryka dawno, po czym poszla UK a reszta jest na tej drodze. Po co
              samemu robic, mozna wziac Chinczyka dac mu place minimalna (nazwac
              doktorantem dla zmylenia wszystkich - a przede wszystkim jego
              samego) i niech pisze. Naprawde tanszy jest Chinczyk niz serwis
              internetowy. Ponial?

              Dlatego, co wyjasniam w szczegolnosci dala.tacie, wlasnie Chinczyk z
              serwisu do pisania prac nie bedzie korzystal bo SAM jest takim
              serwisem.

              W nastepnym etapie Chinczyk bedzie siedzial w Chinach, co dodatkowo
              uspokoi roznych fundamentalistow imigracyjnych i juz szafa gra,
              Amerykanska nauka wyrabia 500% normy chinskimi rekami. A wy tam w
              Europce sobie dywagujcie o niebieskich migdalkach.
              • charioteer1 Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 22:44
                To sie zdecyduj moze, kto z tych serwsiow korzysta. Najpierw pisales, ze to dla
                Chinczykow, teraz piszesz, ze Chinczycy tez z tego nie korzystaja. Mnie na razie
                wychodzi, ze one sa przede wszystkim dla Polakow, bo przeciez w Polsce wiadomo,
                ze wszystkie doktoraty sa po angielsku.
                • megaborsuk2000 Re: Zapraszamy do reklamy! 27.07.09, 23:20
                  > To sie zdecyduj moze, kto z tych serwsiow korzysta. Najpierw pisales, ze to dla
                  > Chinczykow, teraz piszesz, ze Chinczycy tez z tego nie korzystaja.

                  Chińczycy Chińczykom zgotowali ten los, proste. Nie słyszałeś o partii
                  "Samoobrona ChRL"?
                • sendivigius Re: Zapraszamy do reklamy! 28.07.09, 00:06
                  charioteer1 napisał:

                  > To sie zdecyduj moze, kto z tych serwsiow korzysta. Najpierw
                  pisales, ze to dla Chinczykow, teraz piszesz, ze Chinczycy tez z
                  tego nie korzystaja.


                  Prawde mowiac liczylem na to ze to dala.tata zada to pytanie, ale
                  niech bedzie - objasniam wszystkim humanistom (stoi powyzej jeno
                  trza dodac)

                  Jeden rodzaj Chinczykow jest na studiach undergraduate, ci placa za
                  studia, wiec niech sobie sciagaja swoje prace dyplomowe, zaliczaja
                  studia i jada do Chin z powrotem. Drugi rodzaj Chinczykow to ci co
                  sa na studiach graduate i ci pisza prace doktorskie a tak naprewde
                  to sa tania imigracyjna sila robocza. Oni z zadnych serwisow nie
                  korzystaja bo sami sie najeli na taki serwis, i jakby serwis pisania
                  byl tanszy i lepszy od zywego Chinczyka to by sie korzystalo wlasnie
                  z niego a nie zawracalo glowe urzedowi imigracyjnemu. Uff.
                  • charioteer1 Re: Zapraszamy do reklamy! 28.07.09, 00:14
                    Sendi, Chinczyk jest od roboty w labie, a serwis jest od pisania - czy czegos
                    nie rozumiem?
                  • dala.tata Re: Zapraszamy do reklamy! 28.07.09, 00:31
                    no bardzo mi przykro ze cie rozczarowalem. nie zadalem pytania, bo sa granice
                    kretynizmow, z ktorymi warto podejmowac rozmowe.

                    a za takie gadki wylecialbys z Najlepszym ze Swiatow z pracy. i tak ogolnie to
                    slusznie.
                    • sendivigius Re: Zapraszamy do reklamy! 28.07.09, 16:46
                      dala.tata napisał:

                      > no bardzo mi przykro ze cie rozczarowalem. nie zadalem pytania, bo
                      sa granice kretynizmow, z ktorymi warto podejmowac rozmowe.
                      >


                      Tak sa takie granice, dlatego wypisuje sie z tego portalu, nie widze
                      powodu abym nawet pod nikiem figurowal w sasiedztwie czegos takiego:


                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6866967,Rydzyk_to_diabel_w_koloratce.html


                      > a za takie gadki wylecialbys z Najlepszym ze Swiatow z pracy. i
                      tak ogolnie to slusznie.
                      >


                      Wiem o tym, dlatego ja jak i wszyscy inni plawimy sie w morzu
                      hipokryzji.
                      • dala.tata Re: Zapraszamy do reklamy! 28.07.09, 17:14
                        aaaa, zapomnialem, wolnosc slowa tylko wtedy, jak sie nam spodoba.

                        co do hipokryzji, to ja juz ci o tym pisalem, zadna nowosc, sendi. ale mam
                        nadzieje, ze pare szat zostanie tu rozdartych po twoim odejsciu.nie mowiac o
                        uronionych lzach. mam tez nadzieje, ze Nasz Dziennik ma stosowne forum. no i
                        bezpieczne: z cala pewnoscia nie przeczytasz tam ani slowka krytycznengo wobec
                        ksiedza grzybka.
                      • charioteer1 Re: Zapraszamy do reklamy! 28.07.09, 17:22
                        To masz problem, sendi, bo dziennik i tvn tez to puscily:
                        www.dziennik.pl/polityka/article422054/Radio_Maryja_jako_Corka_Hitlera.html
                        www.tvn24.pl/-1,1611961,0,1,corka-hitlera-_-radio-maryja-w-roli-glownej,wiadomosc.html
                  • eeela Re: Zapraszamy do reklamy! 28.07.09, 01:00
                    Drugi rodzaj Chinczykow to ci co
                    > sa na studiach graduate i ci pisza prace doktorskie a tak naprewde
                    > to sa tania imigracyjna sila robocza. Oni z zadnych serwisow nie
                    > korzystaja bo sami sie najeli na taki serwis,


                    Różnica polega na tym, że oni się pod swoimi pracami podpisują własnymi
                    nazwiskami. Tylko tyle i aż tyle.
                  • megaborsuk2000 Re: Zapraszamy do reklamy! 28.07.09, 01:10
                    > Prawde mowiac liczylem na to ze to dala.tata zada to pytanie, ale
                    > niech bedzie - objasniam wszystkim humanistom (stoi powyzej jeno
                    > trza dodac)
                    >
                    > Jeden rodzaj Chinczykow jest na studiach undergraduate, ci placa za
                    > studia, wiec niech sobie sciagaja swoje prace dyplomowe, zaliczaja
                    > studia i jada do Chin z powrotem. Drugi rodzaj Chinczykow to ci co
                    > sa na studiach graduate i ci pisza prace doktorskie a tak naprewde
                    > to sa tania imigracyjna sila robocza. Oni z zadnych serwisow nie
                    > korzystaja bo sami sie najeli na taki serwis, i jakby serwis pisania
                    > byl tanszy i lepszy od zywego Chinczyka to by sie korzystalo wlasnie
                    > z niego a nie zawracalo glowe urzedowi imigracyjnemu. Uff.

                    Stary, dzięki, no wszystko mi się wyklarowało. Okazuje się, że świat jest jak
                    cep, tyle że prostszy.
    • daifuku Re: prace magisterska tanio napisze..... 04.09.13, 18:37
      Promotorzy udaja, ze sie angazuja, uczelnia udaje, ze stwarza studentom mozliwosci prowadzenia ciekawych badan, firmy udaja, ze sa tymi badaniami zainteresowane to i studenci udaja, ze pisza.

      Kazdy kto bedzie sie niedlugo bronil/wlasnie sie obronil potwierdzil tylko moje zdanie - w obecnych warunkach pisanie pracy magisterskiej to farsa, strata czasu. To powie kazdy student/absolwent, wiec to nie jest tak ze studenci nie sa tego swiadomi. Starsze roczniki odradzaja angazowanie sie w bardziej ambitny projekt - czlowiek sie napracuje a i tak jego prace przeczyta tylko promotor (w najlepszym wypadku recenzent) i po obronie trafi ona do archiwum. Prace magisterskie tak na dobra sprawe nikogo nie obchodza i nikomu do niczego nie sa potrzebne.

      Oczywiscie zdarzaja sie wyjatki - ogarniety promotor, ktory prowadzi super zespol badawczy, gdzie mozna napisac ciekawa prace magisterska. Albo swietna firma na zlecenie ktorej mozna napisac taka prace. Ale to sa wyjatki. I wszyscy sobie doskonale zdaja z tego sprawe. Stad pisanie magisterki to masowka - walkowanie od lat tych samych tematow. Sztuka dla sztuki. Pisanie dla pisania - zwlaszcza w naukach humanistycznych i spolecznych.

      Skoro nie mozna naprawic systemu to mozna np. zlikwidowac pisanie prac magisterskich. Caly proceder zastapic po prostu zlozonym egzaminem dyplomowym + projektem dyplomowym.
Pełna wersja