ania1161 04.04.07, 19:07 witam kiedys slyszalam ze niektorzy jakos prostuja serwetki zelazkiem, o co chodzi i jak? czy juz przyklejone czy nie? prosze mnie oswiecic anna Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ines321 Re: serwetki i zelazko 05.04.07, 09:15 www.cafeart.pl/content/view/524/86/ Odpowiedz Link Zgłoś
greglis Re: serwetki i zelazko 09.04.07, 19:40 po przyklejeniu i wyschnięciu motywu można ewentualne zmarszczki przejechać żelazkiem(przez papier lub ściereczkę oczywiście), ale ta metoda nie zawsze się sprawdza bo podczas nakładanie lakieru może nam znów się pomarszczyć Odpowiedz Link Zgłoś
t.he Re: serwetki i zelazko 13.04.07, 00:02 Najlepszy patent na po żelazku: najpierw spray, potem tylko poliuretan. Odpowiedz Link Zgłoś
yossarianin2 Re: serwetki i zelazko 15.04.07, 16:48 Fajny kurs, tylko mam małą uwagę. Nie wszystkie kleje się do tej techniki nadają. Kiedyś próbowałam z To-Do, i niezbyt mi to wychodziło, natomiast dobrze się sprawdzają Marabu, i Raycher. A technika jest super!! Na dużych płaskich powierzchniach - sprawdza się rewelacyjnie!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jaroosi Re: serwetki i zelazko 31.07.07, 18:51 Witam, większość z Was chwali metodę na żelazko, a ja mam z nią problem. Wszystko jest okey w momencie klejenia. Kłopoty pojawiają mi się kiedy lakieruje przedmiot. Lakier powoduje, że gładziutka powierzchnia zaczyna sie marszczyć i pojawiają się pęcherzyki, nierówności w momencie namoczenia przedmiotu lakierem. Czy coś robię źle? Czy ewentualnie można to jakoś wygładzić? Proszę o radę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ella08 Re: serwetki i zelazko 01.08.07, 11:45 Zapewniam cię,że wszystkim mniej lub bardziej serwetki czasami się marszczą, ale to wszystko ginie pod wieloma warstwami lakieru. Jeśli są bardzo widoczne wystarczy szlifowanie drobniutkim papierem ściernym. Ja szlifuję dopiero po nałożeniu przynajmniej sześciu warstw, po dokladnym wyschnięciu lakierowanej powierzchni. Czasami specjalnie tak nakładam serwetkę aby się zmarszczyła, ma to swój urok ponieważ po szlifowaniu zmarszczki wyglądają jak pęknięcia farby i przedmiot nabiera swoistego charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś