Dodaj do ulubionych

jedwab do filcowania

17.04.09, 15:02
zaczęłam bawić się w wfilcowywanie jedwabiu na wełnę, fajnie to
wychodzi, jedwab w odróżnieniu od wełny ładnie się błyszczy i nadaje
wyraz całemu dziełu.
co jeszcze łączycie z wełną?
Obserwuj wątek
    • mamoon1 Re: jedwab do filcowania 18.04.09, 13:15
      No on się aż TAK nie błyszczy :), do wfilcowywania nadają się wszelkie naturalne
      włókna :)
      [IMG]http://i580.photobucket.com/albums/ss245/Mamoon2301/stuff/banerroseforum.jpg[/IMG]
      • annabest do:mamoon 18.04.09, 21:46
        byłam na Twojej stronce, piękne rzeczy, szczególnie podobało mi się
        etui na okulary, no i zauważyłam, że Ty wfilcowujesz chyba jedwab
        jako materiał, a nie włókna jedwabiu, o których pisałam- czy się
        mylę?
        • mamoon1 Re: do:mamoon 19.04.09, 16:38
          i jedno i drugie
          oczywiście tkanina nie błyszczy tak jak włókna, ale jeśli włókien da się
          oszczędnie to też nie błyszczą.
          Jasne, że jest różnica między wełną i jedwabiem :), ale w moim subiektywnym
          odczuciu nie nazwałabym efektu jedwabiu jako błysk - ale jak mówię to zależy od
          subiektywnych odczuć , no i przede wszystkim od ilości włókien jedwabiu :).
          • attta Re: do:mamoon 26.04.09, 16:59
            Witam. Byłam na twojej stronie i mam pytanie. Jak robi się taki "materiał"z
            którego później np robiłaś etui????
            Ja jestem na etapie kulek:) Czy to sie kupuje płaty filcu i si ego filcuje???
            Przepraszam może za głupie pytanie ale jestem laikiem.
            Pozdrawiam
            • mamoon1 Re: do:mamoon 26.04.09, 21:55
              etui robię z wełny czesankowej - takiej samej jak na kuli. Układam czesankę w
              kształcie etui i filcuję. Popatrz sobie na you tube - tam, jest masa filmów na
              ten temat :).
              • tamitthecat Re: do:mamoon 27.04.09, 13:33
                Mam mieszane uczucia co do tego jedwabiu ...efekt wizualny jest co prawda cudny
                natomiast w filcowaniu na szucho tak dla mnie ten jedwab jest koszmarny...proba
                zrobienia kuleczek z samego to męka- robi sie ze 3 razy dużej niż merynosów ,
                dofilcowywanie jedwabiu tylko z wierzchu też jest strasznie żmudną robotą- jakoś
                tak się zbija beznadziejnie i robi sie go mniej niż sie myślało. Ale jako
                czesanka dotykowo to bajka- leciutki, mięciutki jak włoski niemowlaka!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka