Jak tam wasze przedszkolaki?

09.09.09, 12:00
Mój już chory uncertain
    • liwilla1 jest progres 09.09.09, 12:02
      w zachowaniu: nie ryczy juz przy pozegnaniach i nie bije dzieci, ale jeszcze
      dluuuga droga przed nami suspicious
    • hellious Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 12:03
      Moj zasmarkany, ja lekko tez, maz sie na gardlo skarzy. Ale chetny do
      przedszkola caly czas smile W sobote na golasa buty ubral i o 6.20 chcial isc do
      przedszkolawink Pierwszy raz sam zalozyl butybig_grin
      • zales239 Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 12:22
        Mój weteran przedszkolny ,jeszcze chodzi,leci jak goopi,aż się za
        nim kurzy,jest w przedszkolu od 8 do 15.30 a na dodatek zalicza po
        przedszkolu 30 minutowy zjazd-zamek dmuchany na tyłach przedszkolasuspicious
        Mama płaci oczywiscie,potem litr picia bo spocony z deka i juz jest
        gotowy do powrotu do dom hehe.

        Hell jak ulotki,pracujesz ciężko?
        Jak Cię zobaczę na miescie to się przywitamsmile
        • medussa7 Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 12:33
          Mój od piątku chory, ale jutro wraca. Ciężko go z przedszkola do
          domu wziąć. mam nadzieję, że po przerwie to się nie zmieni...
          • grave_digger Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 13:24
            moje strasznie chorowały w weekend. jak weszłam w piątek do domu tak wyszłam z
            niego rano w poniedziałek. faszerowałam córy syropami i obrosłam w worki ze
            śmieciami. samotne mamy, jak wy dajecie radę? no, ale córy już zdrowieją i
            normalnie chodzą do żłobka i przedszkola. na razie nie mogę sobie pozwolić na L4.
          • iskierka40 Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 14:43
            eh mój też chory,najpierw sraczka i rzyganko,teraz katar...
    • dziub_dziubasek Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 14:18
      Mój w piątek rzygał od rana, o 10 wstał z łóżka i zażyczył sobie obiad, od
      tamtej pory spokój. W weekend miał katar, ale w pon już nie i na razie chodzi.
      Codziennie rano jęczy, że nie chce iść, ale jak już trafi do sali to o jęczeniu
      zapomina.
    • lucyna_83 Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 14:40
      Tragedia!!
      Nie dość że od 2 dnia przedszkola ryczał przy pożegnaniu-a w piątek
      zaczął już przy ubieraniu,ryczał w samochodzie i w szatni a potem
      niby sie uspokoił. Pani mówi że bawi się fajnie i jeszcze troszkę i
      będzie super, tymczasem on niczym mantrę powtarza że do przedszkola
      już więcej nie pójdzie!
      Mało tego, od niedzieli chory jak smok,z nosa leciała woda, potem
      zaczął kaszleć i rozwinęło się zapalenie oskrzeli. Może w przyszłym
      tygodniu pójdzie do przedszkola, w środę najszybciej.
      On łatwo wpada w infekcje, nigdy nie choruje na zwykły katar i
      zawsze leczenie trwa długo. No nic, muszę się przygotować na to
      chorowanie bo nie będzie lepiej..
    • kasulka79 Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 14:51
      Mój żłobkowicz po drugim dniu się wziął pochorował i siedzi w domu, bierze
      antybiotyk (i to do najbliższego piątku, a lekarka nawet zapowiedziała, że może
      i dłużej), więc szanse na rychły powrót do żłobka maleją ... ehhhhh
    • figrut Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 15:05
      Pierwszy tydzień z głowy. Mój już drugi rok i jako debiutant nie chorował. Teraz
      jak na razie też nic nie złapał. Idzie w miarę chętnie, ale też chętnie wraca do
      domu. Przed wejściem na salę tradycyjnie musi się nagadać, próbuje mnie
      przekonać abym przyszła po niego po śniadaniu big_grin Tak jest od zawsze.
      • doniak0 Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 15:27
        Codziennie rano ze łzami w oczach "Mamo ja tam nie chce iść ", a
        kiedy mnie juz nie ma- zapomina !
        • zebra51 Re: Jak tam wasze przedszkolaki? 09.09.09, 16:08
          Był jedendzień. Na drugi już zachorował, właśnie dostał
          ostatnią dawkę antybiotyku. Od poniedziałku zaczynamy chodzić.
          Dostał od pediatry Ribomunyl, zobaczymy czy poskutkuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja