karmilyscie od poczatku butla?

09.09.09, 17:05
sluchajcie kobity, szukam lasek, ktore z wlasnego wyboru, od samego poczatku
karmily butelka.
jestem ciekawa jak to wyglada w szpitalu - dostalyscie cos na wstrzmanie
laktacjiczy?
    • madziaaaa Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 17:18
      Moja bratowa, 2 dzieci. Dostawała coś na pohamowanie laktacji. Szpital im.
      Madurowicza w Łodzi.
    • kkokoszkaa Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 17:18
      dostaniesz recepte na przepalenie pokarmu tak to sie potocznie
      nazywa- ja dostałm coś na litere b musiałabym sprawdzic nie brałąm
      laktacja sama ustała. Moja kolezanka brała ale po tym podobno
      człowiek fatalnie sie czuje -osłabienie wymioty itp. Tylko ze u mnie
      nie było to z wyboru i nie tak od razu bo jednak dwa tygodnie
      próbowałam karmic. A ty jestes przed porodem ? na kiedy masz termin
      i tak juz z ciekawosci pytam jek to za intymne dla ciebie to nie
      odpowiadaj - jakie sa powody twojej decyzji o odrzuceniu karmienia
      naturalnego?
    • przeciwcialo Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 17:20
      Ja po cesarkach nie miałam siły karmic, nikt nie naciskał, dziecko
      karmiono mlekiem hypoalergicznym. W czwartej dobie przeszlam na
      wlasny pokarm ale gdybym nie przeszła to tez nikt nie wytykałby
      palcem. Przy wypisie dostalam jeszcze buteleczki z gotowa mieszanka.
    • lineczkaa Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 17:22
      Ja karmiłam od samego początku butelką, z tym, że pokarmem własnym.
      Więc nie wiem, czy taka opcja też Cię interesuje. Problemy miałam z
      personelem, bo czemu butelka a nie pierś.
    • kkokoszkaa Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 17:49
      www.doz.pl/leki/p4379-Bromocorn prawdopodobnie to dostaniesz
      • jvstys Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 18:03
        ja karmiłam na początku modyfikowanym w szpitalu a w domu ściągałam
        własne i dawałam w flaszce proplemów żadnnych a po 2 misiącach samo
        przestało lecieć więc wróciłam do modyfikowanego. młody zdrów jak
        ryba a problemów z kolkami itp nigdy nie miał więc ja zadowolona a
        on chyba jeszcze bardziej
        • karolciaa23 Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 18:18
          karmiłam trzy dni w szpitalu bo mnie zmuszono, ja gapa nie miałam siły
          protestować, po wyjściu sama zatrzymałam laktacje
          • grave_digger Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 18:45
            ja karmiłam butlą i jedno i drugie. położne nic nie mówiły ale lekarze i owszem.
            raz wykład od jednego dostałam. anyway, biegałam SAMA do kuchni i sama
            przygotowywałam szpitalową butlę ze szpitalowym mlekiem. swojego własnego nikt
            mi niczym nie spalał. żadnych tabletek nie brałam. choć miałam cyce jak balony
            to ściągałam dokładnie raz na dobę tylko do ustąpienia bólu - bo były tak
            nabrzmiałe, że trochę bolały. robiłam tak w obydwu przypadkach i po dwóch
            tygodniach było po kwestii.
    • figrut Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 18:53
      Ja co prawda karmiłam piersią, ale początkowo na sali byłam z babeczką po
      cesarce i po SN. Babeczce po cesarce bez żadnego ale zabrali dziecko do
      nakarmienia i aby mogła się wyspać, babeczce po SN zabrali dziecko aby mogła się
      wyspać, ale jak chciała karmić butelką, to musiała mieć własne mleko. Położne
      dawały to mleko w szpitalnej butelce, ale powiedziały, że w sytuacji, kiedy
      matka może karmić piersią, mleko modyfikowane nie jest dopisane do karty.
      Dopisują tylko kobietom po cesarce i tym, które mają poważne problemy z
      karmieniem. Miało to być podyktowane oszczędnością w szpitalu. Mile widziane
      były również własne pieluszki, choć jeśli takowych nie było, matka dostawała po
      jednej przy każdym niezbędnym przewinięciu.
    • madziamamula Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 19:26
      powiedziałam, że nie chcę karmić piersią, lekarz spytał czy
      przemyślałam sprawę. Tak, przemyślałam. Wpisali mi w kartę
      informację, do końca pobytu w szpitalu dostawałam bromergon, na
      wyjście receptę na tenże. Po butlę chodziłam co 2h do pielęgniarek,
      zresztą nie ja jedna. Nikt mi złego słowa nie powiedział, nie
      naciskał.
      • ez-aw Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 21:34
        Mój był tak karmiony. Wylądował na neonatologii, gdy jeszcze nie miałam pokarmu.
        Zresztą szybko go straciłam, więc był od początku na butli. Pokarm zanikł sam,
        przez nerwy.
    • karra-mia Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 20:47
      karmiłam butlą
      tak chciałam i juz
      moja decyzja, zresztą uważam, ze bardzo słuszna, młody miał skazę,
      więc nie wyobrażam sobie, że miałabym nie jeść produktów mlecznych,
      bo go uczulały
      nie dostałam nic na wstrzymanie laktacji, bo chyba miałam tam tyle,
      co nic. Samo zanikło, bezboleśnie, bez odciagania.
      • karra-mia Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 20:49
        aha
        ale w szpitalu próbowałam karmić piersią, bo nic innego nie
        słyszałam, tylko "dostawiac, dostawiać, to najzdrowsze bla bla bla"

        teraz jakbym rodziła drugi raz, to wiem, ze od początku, w szpitalu
        już decyduję się na butlę. Nie chcę karmić piersią.
        • cytrusowa Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 21:34
          pytam bo nie wiem jak to w Pl jest
          dziewczynki rodzilam w Niemczech, cc, od razu dostalam tableki na wstrzymanie. w
          sumie dwie sztuki
          jak sie uprzec, to skutkiem ubocznym mogly byc mega bole glowy ale rownie dobrze
          mogly byc po ieudanych i udanym wkluciu w kregoslup przy znieczuleniu

          teraz wypadnie mi rodzic w Gdansku, dopiero pod koniec marca, o ile nie bedzie
          znow wczesniaka

          a butelka, bo taki moj wybor od zawsze
          • osa551 Re: karmilyscie od poczatku butla? 10.09.09, 10:13
            Dowiedz się jak jest konkretnie w tym szpitalu, w którym zamierzasz rodzić, ja
            rodziłam w 2 różnych szpitalach w Warszawie. Z tym, że ja miałam zamiar karmić
            piersią i nie zgłaszałam chęci karmienia butelką.

            Za pierwszym razem po cc dokarmiali mi córkę bez problemu, z tym ze od drugiego
            dnia już tylko na moja prośbę, bo zaczęłam ją sama karmić piersią. Szpital nie
            ingerował - było tak jak matka chciała.

            W drugim szpitalu jak się zgłosiłam w nocy w wyjącym głodnym dzieckiem, którego
            po cc nie byłam w stanie wykarmić - pielęgniarka powiedziała, ze może dokarmiać
            TYLKO na zlecenie pediatry. Zrobiłam jej wtedy wykład na temat tego, że wiem co
            robię i stałam z wyjącym dzieckiem pod dyżurką dopóki nie zrobiła mleka i nie
            podała mu strzykawką do paszczy (no bo butelka oczywiście zabroniona). Normalnie
            presja taka, że hej.
    • pucor Re: karmilyscie od poczatku butla? 09.09.09, 21:46
      ja karmilam butla, dostalm zaraz po porodzie tabletke i nie mialam potem wcale
      pokarmu ani problemow typu bole glowy , no i lekarze tez spoko nie namawiali
      jakos specjalnie moja decyzja i juz
    • lubie.garfielda Re: karmilyscie od poczatku butla? 10.09.09, 11:21
      Ja karmiłam piersią bo... nie miałam z tym problemów.

      W razie problemów z czystym sumieniem zainwestowałabym w kolejne
      butelki (do szpitala szłam z awaryjną butlą)
    • pszczolaasia Re: karmilyscie od poczatku butla? 10.09.09, 12:04
      no ja sie poddalam po dwoch miechach i z perspektywy zcasu to byla jedna z
      lepszych decyzji wm moim zyciuwink
      dowiedz sie jak to jestw szpitalu w gdansku. w dgyni niby nacisk kladli ale
      nieprzesadnie...zreszta zalezy kto. jest tam pare nawiedzonych pigul do dziwink
      ale wiekszosc ma podejscie zdroworozsadkowesmile
      u nas nie dostawaly nic na wstrzymanie laktacji. pewno dostalas bromergon? ja go
      dostalam jak poszlam do gina i spyatlam sie co mam z tym zrobic wskazujac na
      cyckibig_grin no ale ja niby mialam cytuje "laktacje rozbuchana"...nie wiem w sumie
      jak bo koorwa nigdy tam za duzo nie bylo. a zwlaszcza dla dwojki.
      - -
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pe/mc/8sbw/lEiLJd05EDKCG0b7UX.jpg
      • endi100 Re: karmilyscie od poczatku butla? 10.09.09, 12:50
        Pierwszego syna przez 2 m-ce karmilam tylko piersią, ale miałam
        bardzo malo pokarmu. Okazalo sie że dziecko bardzo slabo przybiera
        na wadze, ma kiepskie wyniki badań. Wtedy zdecydowałam się
        przestawić na sztuczne. Problemy zdrowotne skończyły sie
        natychmiast. Drugiego synka od początku dokarmialam mlekiem
        modyfikowanym. Pokarmu mialam bardzo mało, a on urodził się duży
        (4250g) wciąż był glodny. Więc bez najmniejszych wyrzutów sumienia
        podjęłam decyzję że będzie dokarmiany butelką. Na początku na
        przemian z cyckiem. Ale po 3 m-cach syn wybrał butelkę. Pokarmu
        mialam malo więc zanikł sam, bez żadnych leków
Pełna wersja