Z pamiętnika matki pierwszoklasisty

09.09.09, 21:40
Po 9 dniach uczęszczania do szkoły moje dziecko zgubiło podręcznik. Dziwię
się, że tak późno, wieszczę, że za następne 9 dni nie będzie miał żadnego
podręcznika, a po jeszcze kolejnych 9 dniach - wróci bez umiłowanego plecaka z
ben 10.
Po kim on to ma?? wink Hm.
    • deela Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 21:42
      po listonoszu?
      • schiraz Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 21:44
        Mathiola, nie jestem pod wrażeniem, mój Młody dokładnie 3 września wrócił bez
        plecaka, jak dobrze, że książki ma szafce w szkole, znaczy, chyba ma. Plecak się
        znalazł w poniedziałek.
    • endi100 Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 21:43
      Mój dziś zgubił piórnik. Ale spoczko, mówi ze jutro go znajdzie wink
      • endi100 Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 21:47
        A... zapomniałam dodać że rano wyszedł bez plecaka, musiał się
        wracać spod klatki wink "Bystre" to moje dziecię.
        • mathiola e tam 09.09.09, 21:51
          Bez plecaka mój wychodzi codziennie. Dzisiaj natomiast poszedł bez piórnika. Ale
          gnał spod szkoły po niego (blisko mieszkamy). Nawet się wyrobił na lekcje,
          tylko... piórnik przyniósł bez przyborów, zostały na biurku....
          • endi100 Re: e tam 09.09.09, 21:53
            big_grin big_grin Mam nadzieję że to mija.
            • mathiola Z autopsji 09.09.09, 21:56
              wnioski wyciągając, śmiem twierdzić, że nie do końca.... wink
            • babowa Re: e tam 09.09.09, 21:56
              mój syn pierwszego dnia poprosił bym napisała mu usprawiedliwienie
              smilebo nie chciało mu sie pomalowac obrazka z religii
              • dlania Re: e tam 09.09.09, 22:08
                O matko, rozwalające te wasze dzieci! jak sie ciesze, że nie ja jedna mam w domu
                małą melepetęwink
                U mnie wciąz na topie plecak ze świecącym badziewiem w funckji zamknięcia: po 4
                razach zepsucia go przez kumpli, dzis moja córka zepsuła go sobie sama: "Bo
                chciałam cos zobaczyć,ale zapomniałam co".

                A dzis byłam na spotkaniu z kierowniczka świetlicy i jestem pod wrażeniem:
                powiedzenie, że za obiad 3 zł, za przybory 6 zł i że od pażdziernika w szkole
                daja mleko zajeło jej 55! minuT!!!! jA pierdole, ludzie to mają w chuj wolnego
                czasu.
    • kajos5 Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 22:00
      "big_grin big_grin Mam nadzieję że to mija. "

      rozczaruję Cię - z doświadczenia matki czternastolatka (druga klasa gimnazjum)
      mogę Cię zapewnić że nie mija.
    • biedro_neczka Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 22:07
      ło matko co mnie czeka! smile
      mój pierwszoklasista jeszcze nic nie zgubił i nic nie zostawił w szkole, ale pewnie taki dzień nadejdzie tongue_out
    • igooska Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 22:12
      Moj zgubił spodniesmileWrócił w gimnastycznych bo to po judo było.I upierał się ze nic w szatni nie zostało a jednak dzisiaj się znalazły wiec snuł przypuszczenia ze ktoś mu zabrał a dzisiaj cichaczem przyniósł...W tamtym roku o tej porze był już bez swetra ,później piórnik ...Książek na szczęście nie noszą!
      • wilma1970 Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 22:24
        W zeszłym roku szkolnym coś mnie tknęło i tuż przed wakacjami zajrzałam do
        stojącej w holu szkoły skrzyni, gdzie odkryłam kilka bluz, podkoszulków, par
        spodni (?) i worków na wf mojego syna.
        A nawet nie wiecie, jak trudno jest znaleźć tornister poza sezonem. Nie ma
        wyboru, są tylko jakieś strasznie drogie w ekskluzywnych "butikach" z przyborami
        piśmienniczymi. Jak dziecko zgubi w listopadzie, to ma się przechlapane.
        • mathiola Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 22:32
          O widzisz, z myśli mi to wyjęłaś. Bo ja właśnie dzisiaj myślałam o tym, czy jak
          będę chciała kupić plecak w grudniu dajmy na to, to kupię go bez problemu. I
          wywnioskowałam, że tak, no bo przecież każdemu poza sezonem zdarza się plecak
          zniszczyć/zgubić/paść ofiarą złodziei.... A ty mi tu takie kwiatki.....
          • ez-aw Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 09.09.09, 22:46
            Mth - po sezonem jest masakra. Kiedyś potrzebowałam kupić w marcu czy kwietniu. A w sklepach odsyłano mnie, bym przyszła w sierpniu wink
            • e.logan Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 10.09.09, 07:59
              No ale drogie panie od czego jest internet.Mojemu dziecku padl
              plecak na mc przed koncem roku. NO i kupilam w necie. Nie bylo
              najgorzej.
    • margotka28 Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 10.09.09, 08:42
      buahahaha, a ja myślałam, że tylko moje dzieci nie są nadzwyczaj
      przywiązane do swoich rzeczy. Wczoraj wrócili bez nowych butów, bo
      zapomnieli worków z wf, a wcześniej jednemu wylało się picie z
      butelki (zapomniał zamknąć) i zalał sobie wszystkie książki, zeszyt
      oraz piórnik. I w ogóle się tym faktem nie przejął, a mnie trafił
      szlag, bo książki tanie nie są.
      Raz zgubili się w szkole, raz woleli oglądać bajki niż iść na
      zajęcia (nie zgodziłam się na usprawiedliwienie, a dzieci się
      wkurwiły tongue_outsmile.
      Kupiłam obiady, byli raz i stwierdzili, że w przedszkolu były lepsze
      i oni chodzić nie będą.
    • majmajka Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 10.09.09, 09:21
      U mnie dzieci po tatusiu pod tym wzgledem. Ja w liceum pierwszego dnia zawsze biegalam po klasach z zapytaniem czy ktos nie znalazl czegos mojego. Teraz to nawet wietrze w tym podstep.... Wiedzialam jak zaistniecwink. W kazdej klasie pytalam.
      • asiaiwona_1 Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 10.09.09, 09:32
        U nas na świetlicy było dłuuugie przemówienie nt odbierania dzieci
        przez osoby inne niż rodzice, że bez stosownego upoważnienia nikomu
        dziecka nie wydazą. i co? Wczoraj mąż naszej niani bez problemu
        odebrał młodą, bez pokazywania dowodu i został nazwany tatusiem. i
        jeszcze się podpisał moim nazwiskiem, że dziecko odebrał. Dziś
        poszłam sprawę wyjaśnić i na pytanie dlaczego wydali dziecko osobie
        nie mającej upoważnienia usłyszałam odpowiedź: "a czemu wysyła pani
        po dziecko osobę nieupoważnioną?" No macki opadają....
        • kubek0802 Re: Z pamiętnika matki pierwszoklasisty 10.09.09, 10:08
          U nas babcia upoważniona i wczoraj nowa Pani w świetlicy ją
          wylegitymowała.
          Jeżeli chodzi o zawartość plecaka i takie tam to wszystko wraca w
          komplecie i dobrym stanie, raz tylko kolega z ławki zabrał zeszyt do
          swego plecaka ale przyniósł po południu do domu więc straty nie ma.
    • mathiola Znalazł się 10.09.09, 21:14
      Pani zebrała. Pytałam co prawda trzy razy, ale zaprzeczał jakoby tak było smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja