margotka28
10.09.09, 08:54
Kiedyś czynnie grałam w koszykówkę, wcześniej siatkówka, próbowałam
swoich sił w kajakach (ale mi się nie spodobało, więc zrezygnowałam).
Teraz mi się nie chce, no i za stara jestem

, stawy trzeba
oszczędzać. Rekompensuję sobie braki w ruchu oglądaniem TV. Jestem w
siódmym niebie, bo mamy eurobasket, ME w siatkówce mężczyzn, za
chwilkę ME w siatkówce kobiet. I sobie oglądam i oglądam i oglądam.
I mam w tyłku wszystkich i wszystko. Nie zwracam uwagi na
przypalającą się zupę, pozwalam dzieciakom oglądać w tym czasie
bajki (!), nawet z mężem się nie kłócę.
No, powiedzmy, że piłki nie oglądam, bo nie ma czego, moje dzieciaki
lepiej trafiają do bramki.
A wy? Lubicie? Oglądacie? Czy zamiast oglądania ćwiczycie osobiście?