princy-mincy
15.09.09, 20:40
wzreszcie jestem po usg, doczekalam do 16.15 (bylo troche
opoznienia) ale najwazniejsze ze wszystko w porzadku
my nie chcemy znac plci dziecka przed urodzeniem wiec od razu
uprzedzilismy lekarza a gdy zaczal robic usg, okazalo sie, ze i tak
bysmy sie nie dowiedzieli, bo dziecko schowalo sie czesciowo za
spojeniem lonowym, wiec lekarz sie smial, ze dziecko podziela nasze
zdanie
aaa, no i mam przykladac do spojenia glosniki lub sluchawki by przed
nastepnym usg sie dziecko obrocilo glowkowo (nie po to, by poznac
plec, ale by mozna bylo ocenic dolny odcinek kregoslupa, teraz sie
nie dalo)
uffffff

ale sie ciesze ze juz po