romans z szefem ew. kolegą z pracy

24.09.09, 10:16
dobry czy zły pomysł?? tongue_out

hmmm żeby nie było pytam abstrakcyjnie wink

miała któraś podobne doświadczenia?? suspicious
    • ajike Re: romans z szefem ew. kolegą z pracy 24.09.09, 10:21
      cudko1 napisała:

      > dobry czy zły pomysł?? tongue_out

      W moim przypadku bardzo zły.
      Jeśli jestem w związku, to cała sobą. Miałam kiedyś "romans" z kolegą z pracy. Oboje nie mogliśmy skupić się na pracy i na niczym innym. Ciągle szukaliśmy chwili żeby być razem. Odbiło się to bardzo niekorzystnie na naszej pracy.
      Ale sam związek wspominam szalenie miło. smile
    • mathiola Re: romans z szefem ew. kolegą z pracy 24.09.09, 10:40
      Bardzo, bardzo, ale to bardzo zły pomysł
      No, chyba że oboje wolni i ma się zakończyć poważnym związkiem.
    • bernimy Re: romans z szefem ew. kolegą z pracy 24.09.09, 10:45
      Jeśli ma być i się zakończyć czystym romansem, to zdecydowanie nie.
      Niektórzy faceci to straszne świnie (pamiętasz jak pisałam o koledze
      z pracy?) i nigdy nie wiesz, jak zachowa zakończy się ten romans i
      jak "wykorzysta" go dany facet!
      No chyba, że obydwoje samotni i a nuż coś wyjdzie z tego...
    • madameblanka Re: romans z szefem ew. kolegą z pracy 24.09.09, 10:46
      myśle ze dobry, jak ma sie głowe na karku to sie roboty nie zawali. W moim
      miejscu pracy było sporo par, o czym dowiedziałam sie dopiero po odejściu. Swoje
      obowiązki wykonywali normalnie a i dali rade nie afiszować sie romansem.
      Ja tez miałam i nie wpłynęło to na mój stosunek do wykonywanej pracy. Równie
      dobrze możesz byc zakochana w kim innym i też będziesz myślec o niebieskich
      migdałach a nie o robocie, także to że facet jest z roboty nie ma znaczenia.
    • cudko1 dlaczego NIE z szefem ?? :) 24.09.09, 10:59
      >
      > W romans z szefem bym się nie pchała nigdy.

      a dlaczego?? jakie moga być minusy ?? tongue_outtongue_outtongue_out
      • frida-marzec08 Re: dlaczego NIE z szefem ?? :) 24.09.09, 11:04
        Szef już z racji zajmowanej pozycji jest w lepszym położeniu; rzadko który
        romans kończy się w miłej atmosferze (no chyba, że w grę wchodzi prawdziwe
        uczucie!!! to i małżeństwem może się skończyć smile), a wtedy szef może zwolnic
        delikwentkę... i niunia zostaje bez pracy z kacem moralnym, że dała się
        wykorzystać uncertain
    • frida-marzec08 Re: romans z szefem ew. kolegą z pracy 24.09.09, 11:09
      Ciężko zgadnąć, bo o ile z romans z kolegą może być całkiem ekscytujący,
      prawdziwy i trwały, to z szefem... jeśli nie będzie happy endu, oj! to PO może
      zrobić się nieprzyjemnie.
      Jednak wiele par poznało się właśnie w pracy i tworzą szczęśliwe związki smile
      Myślę, że trzeba mieć intuicję do faceta, czy to nie jest drań, i gdyby jednak
      nie wyszło nic z tego związku, czy później nie wykorzysta tego przeciwko
      kobiecie, nie będzie obgadywał, naśmiewał się z kuplusiami lub po prostu - w
      wypadku szefa - nie podziękuje za współpracę.
    • ez-aw Re: romans z szefem ew. kolegą z pracy 24.09.09, 11:29
      Doświadczeń osobistych nie mam. U nas była zasada: "Nie wyrywa się dupy z
      własnej grupy". I nie robiliśmy tego.
      Ja raczej bym się nie zdecydowała, bo:
      - wiem z iloma facetami się spotykałam zanim poznałam męża (czyli sporo romansów
      nie wypaliło)
      - z wieloma z moich byłych nie chciałam się później widywać zbyt często.
      - gdyby związek nie wypalił, miałabym duży problem widując faceta codziennie w
      pracy (nawet gdybyśmy się rozstali kulturalnie, to zawsze byłoby to
      przywoływanie wspomnień itp).

      Czyli ja jestem na nie smile Co nie zmienia faktu, że są pary, które świetnie sobie
      z tym radzą i tworzą fajne związki.
Pełna wersja