Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są....

24.09.09, 21:44
No przytyło mi się zdziebko ostatnio, że 3 kg mam spoko do zrzucenia. Ale
myślałam, że póki ubraniami tuszuję, to nie widać (zawsze tyję najpierw w talii).
Ale jeśli dwa dni pod rząd dwa różne dziecka (moje) pytają mnie: mama, a
dlaczego masz taki brzuch? Masz tam dzidziusia?..... to mi daje do myślenia.
Od jutra jem marchewkę i jabłka. Tylko dzisiaj piwo dopiję wink
No ale ja ostatnio najeść się nie umiem. Ciągle głodna chodzę. Myślałam, że
jak dzień - dwa sobie odpuszczę, to nie wpłynie na moją wagę. A tu z dnia
zrobił się tydzień, a z tygodnia miesiąc.
Wspierajcie mnie, od jutra marchewka, przecież nie będę dzieckom nadziei
robić, że będą miały nowego awanturnika do zabawy wink
    • karra-mia Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 24.09.09, 21:46
      wspierambig_grin
      fajne te twoje dzieciakisuspicious
    • mandziola Re: Zima idzie.. 24.09.09, 21:54
      Zapasy robisz na czas chłodów..
      Żebys zobaczyła mnie to bys przestała miec kompleksywink Ostatnio mi facet w
      metrze miejsce ustapił...
      • dlania Re: Zima idzie.. 24.09.09, 21:58
        Math, życze ci skuteczniejszej diety niz moja - ja 3 kg zrzuciłam, ale 2 miechy
        mi to zajeło! Jesczez 2 kilosy i bede wyglądac jak człowiek. Już dzisiaj jeden
        student wodził za mna oczamiwink
        • mathiola no i właśnie to wodzenie mnie zmyliło 24.09.09, 22:10
          Bo za mną wodzą wzrokiem gimnazjaliści ze szkoły syna mego big_grin I myślałam, że ja
          taka zajebista jestem, jak bluzę założę i brzucha nie widać big_grin
        • demarta Re: Zima idzie.. 25.09.09, 01:56
          dlania napisała:
          Już dzisiaj jeden student wodził za mna oczamiwink

          ...bo głodny był, trza mu było bułkę z jogurtem zafundować, coby w
          ten kanibalizm na dobre nie popadł... wink
          • wilma1970 Re: Zima idzie.. 25.09.09, 04:53
            Moja córka kiedyś rysowała mój portret i przyszła się pochwalić.
            -MMMM jaki ładny, ach, ach... ale ja, córeczko, nie mam piegów.
            -Ale to nie piegi, mamusiu, ty masz takie czarne kropki na nosie.
            W sensie : moje pory. Rózia - Bystre Oko.
            By the way : pozdrowienia z upalnej Florydy śle Wilma.
    • sebaga Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 24.09.09, 22:16
      witaj w klubie, ja męzowi zatrułam zycie na wyjeździe gadając ciągle
      o tym , ze jestem gruba smile On jest zadowolony z mojego przytycia, a
      ja sie z tym czuje fatalnie. I jeszcze mi mówi, ze przeciez powinnam
      się cieszyć, bo jemu się podoba. A ja mam to w dupie, ja chcę znowu
      moje 55 kg sad(( Zresztą nieważne ile kg, nie chcę brzucha! juz nawet
      test zrobiłam w desperacji (dwa testy) i dupa no, to od żarcia ten
      bębęn mam.
      • asiaiwona_1 Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 25.09.09, 07:58
        sebaga napisała:

        > juz nawet
        > test zrobiłam w desperacji (dwa testy) i dupa no, to od żarcia ten
        > bębęn mam.

        Bo to się nazywa CIĄŻA SPOŻYWCZA big_grin big_grin big_grin
    • bernimy Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 25.09.09, 08:34
      No moja na szęście jeszcze za mała by zobaczyć takie "subtelne"
      różnice big_grinbig_grinbig_grin
      • kowalowa Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 25.09.09, 09:13
        CIĄŻA SPOŻYWCZAsmile)) tego określenia mi brakowało... szkoda tylko ze
        nie kończy się po jakimś czasiewink
    • przeciwcialo Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 25.09.09, 15:53
      Moze atawistycznie zboerasz zapasy na zime wink
      Ja na marchwi dzis jadę, dzieci bedą mieć ruskie z cebulka a ja
      kawałek ryby i surówka.
    • osa551 Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 25.09.09, 16:01
      skądś znam ten tekst (do babci)

      - a u nas będzie 3-cie dziecko
      - ???????????
      - no mamusia taki brzuszek duży ma (byłam 2 miesiące po porodzie...)
    • mamolka1 Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 25.09.09, 16:11
      Moja mama należy do tego gatunku ludzi, że musi mieć uzbierane jakieś zaskórniaki - na czarną godzinę i jak się coś zepsuje to dumna i blada wyciąga gotówkę i funduje coś tam .
      wiele razy namawiałam rodzicielkę coby kasę wydała na siebie - zęby miała w koszmarnym stanie...
      Mój wtedy ok 5 letni syn wyjechał z tekstem :
      Babciu nie martw się , takie czarne ząbki też są ładnie.... - oooo było widzieć tempo w jakim się moja mam uwinęła z porządkami gębowymi .
      • zales239 Re: Szlag by to...Ponoć dzieci szczere są.... 25.09.09, 16:29
        Organizm ponoć czuje zbliżająca się zimę i gromadzisuspiciouscholera jasna
        tłuszczyk w postaci oponki sad
        Ja tez odpuściłam pare dni i 3 kilo do przodu,a żeby to zrzucić to
        trza dłuuugiego czasu-przynajmniej u mnie.
        A teraz mam ochotę na żurek,makarony,miesa i czekoladę mniam,mniam.
        Jak tu mieć silną wolę buuuuusad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja