dostałam pracę!

25.09.09, 07:33
pisałam o tym - nie wiem, jaką decyzję podjąćindifferent
ehsad
tak źle i tak niedobrzeindifferent
    • hellious Re: dostałam pracę! 25.09.09, 07:38
      to gratulowac ci, czy nie?
      • asiaiwona_1 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 07:52
        i przede wszystkim: opijamy czy nie? big_grin
        • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 07:56
          nie wiem - buuuuuuuuuuuuuu!!!
          - zarabiałabym połowę mniej niż w obecnej
          - to zatrudnienie na zastępstwo, więc na rok, a później...mówią, że
          stworzą dla mnie nowe stanowisko, ale może tylko tak mówiąindifferent
          - na podwyżkę mogłabym liczyć za 2 lataindifferent i to marne groszeindifferent
          - co gdyby jakimś cudem trafiła się ciąża?indifferent zostaję bez pracy i nie
          mam gdzie wracać
          - chcą żebym zaczęła od razu, a ja mam 3 m-ce okresu wypowiedzeniasad
          i nie chcę zostawić rozpoczetego projektu
          - nie chcę odkładać dzieciowych starań na 'za rok'sad

          ale robiłabym to, co mnie interesujesad i doceniają mnie i
          powiedzieli, że widzą mój nieprzeciętny potencjał < hhihihibig_grin >i
          takie tam...
          A ja nie wiem!!!indifferent
          • lolinka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 07:58
            doceniają = płacą

            a tu zdaje się płacić nie chcą...

            Moja zasada na tę okoliczność brzmi "ubi bene, ibi patria".
            • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:00
              lolinka2 napisała:

              > doceniają = płacą
              >
              > a tu zdaje się płacić nie chcą...
              >

              czy chcą, pewnie i chcą, ale byłabym pracownikiem samorządowym,
              cokolwiek to znaczy, i takie mają środki - wszystko jest formalnie
              określone - droga kariery (tudzież ścieżynka) i płace.
              • bacha1979 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:06
                tabakiera dla mnie taka propzycja byłaby nie do przyjecia.
            • asiaiwona_1 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:06
              z uwagi na twoje plany dzieciowe to ja bym pracy nie zmieniała. Tym
              bardziej, że zarobki baaardzo by zmalały. Przecież to nie jedyna i
              ostatnia okazja do zmiany pracy na taką o której marzysz. Czy w
              obecnej pracy jest ci bardzo źle? Jeśli nie to lepiej w niej zostań,
              zajdź w ciążę, odchowaj dziecko i wtedy pomyśl o zmianie.
              • bernimy Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:13
                Ojjj Tabakierko, ciężki orzech masz do zgryzienia. Nie zazdroszczę i
                doskonale rozumiem.
                Powiem tak, nie zmienisz pracy a nie daj Boże za rok nadal będą
                nicic z baby, to poczujesz zmarnowanie kolejnego roku w bezsensownej
                pracy.
                Zmienisz, jest duża szansa, że zajdziesz w ciążę, nawet na okresie
                próbnym i możesz zostać na lodzie.
                Jeżeli Twoim życiowym priorytetem jest jednak baby, to ja bym
                zmieniła pracę, bo jest szansa, że przekorne baby się pojawi big_grin

                Piszę na podstawie własnego doświadczenia. I mimo, że zostałam na
                lodzie, to i tak dziecko było dla mnie najważniejsze, że się w końcu
                pojawiło!!!
              • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:15
                asiaiwona_1 napisała:

                Przecież to nie jedyna i
                > ostatnia okazja do zmiany pracy na taką o której marzysz.

                a czy ja wiem?indifferent może jedynasad

                Czy w
                > obecnej pracy jest ci bardzo źle? Jeśli nie to lepiej w niej
                zostań,
                > zajdź w ciążę, odchowaj dziecko i wtedy pomyśl o zmianie.

                w obecnej pracy mam straszne nudytongue_out chyba, że akurat realizujemy
                jakieś projekty (dość rzadko).
                A z drugiej strony, na ciążę mogę czekać i 10 lat i więcej - nie
                chciałabym tkwić w tej pracy do końca żywotasad
                • cudko1 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:21
                  z doświadczenia nie wiem,że żadna praca nie satysfakcjonuje jak
                  brakuje kasy, czy jak musisz mocno obniżyc standard życia, choćby
                  skały sr... nie będzie wówczas to praca Twoich marzeń,

                  musisz się zastanowić, usąś z kalkulatorem w ręku i policzyć, czy
                  możesz sobie pozwolić na taką zmiane zarobków, jak dużo będziesz
                  musiała oszczędzać, wyrzekać się różnych przyjemności,

                  takie moje zdanie,

                  no i jeszcze perspektywa rozmnażania wink

                  oj ja bym nie zmieniła, ale to moje doświadczenia mi to mówią, a
                  jakby nie było każdy uczy się na własnych
                  • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:27
                    cudko1 napisała:

                    >
                    >
                    > no i jeszcze perspektywa rozmnażania wink
                    >
                    >

                    indifferent
                    tyle, że jak pisałam - mam wrażenie, ze ta perspektywa tak sie
                    oddala, że będę chyba musiała silne okulary kupić, żeby jeszcze ją
                    widziećcrying to może trwać rok, 10 lat, a może nie zdarzy się nigdy.
                    • cudko1 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:49
                      tabakierka2 napisała:



                      > tyle, że jak pisałam - mam wrażenie, ze ta perspektywa tak sie
                      > oddala, że będę chyba musiała silne okulary kupić, żeby jeszcze ją
                      > widziećcrying to może trwać rok, 10 lat, a może nie zdarzy się nigdy.
                      >


                      tabaka to jeden z argumentów który dla mnie byłby przeciw,

                      ja nie znam Twojej całej sytuacji (może mozesz np. liczyc na pomoc
                      finansową rodziców, czy twój mąż zarabia kokosy wink - ja nie)

                      ja napisałam co zrobiłabym na Twoim miejscu, a na Twoim za cholere
                      bym nie zmieniła, bo ja już wiem że największą satysfakcje daje
                      kasa, niestety, ocZywiście w takiej perspektywie jak napisąłm wyżej
                      w poprzednim poście,

                      bo jeśli stać Cie (w różny spośób - dobrze zarabiający mąż, rodzice
                      itp) na zmiane pracy (która jest pewna tylko przez rok) a tym samym
                      pensji na połowę mniejszą a może i za rok na zadną ale na taką jaka
                      Ci się podoba to zmieniaj, i wówczas bym zmieniła,

                      ale jeśli zmiana pracy, na taką która mnie satsfakcjonuje, wiązała
                      by sie z tym, że musiałabym na bliżej nieokreslony czas obniżyć
                      standard swojego życia itp. a może nawet zaczęłoby mi brakowac na
                      produkty rzeczy podstawowe to nie zmieniłabym w życiu, bo taka praca
                      satysfakcjonowałaby mnie przez pierwsze dwa miesiące,
          • bswm Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:30
            tabakierka2 napisała:

            > nie wiem - buuuuuuuuuuuuuu!!!
            > - zarabiałabym połowę mniej niż w obecnej
            > - to zatrudnienie na zastępstwo, więc na rok, a później...mówią,
            [ciach]
            za dużo argumentów jednak na nie jak dla mnie.
            Nie zmieniałabym.
    • karra-mia Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:28
      Rysa na kartce se spisz plusy i minusy
      plus:
      robisz to co lubisz

      minus:
      mało płacą

      plus:
      ...

      minus:
      odłożenie planów dzieciowych

      plus:
      ...

      minus:
      praca na rok, potem nikt nie wie

      itd
      • mariolkka Re: dostałam pracę! 25.09.09, 08:52
        Oj Karra ma racje
        usiadz przemysl plusy i minusy swojej decyzji, nawet juz nie myslac
        o tym czy bedzie dziecko ...
        Jednak pojawia sie wielka niewiadoma czy po tym roku na pewno
        dostaniesz umowe??? i czy to bedzie umowa na stale? a moze znowu na
        rok?
        Ja pracuje w budzetowce i niestety dopiero moja 4 umowa byla na
        stale, cale szczescie, ze wyrobimam sie w tym czasie z baby i
        wrocilam do pracy zaraz po macierzynskim ...
        • kama_msz Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:00
          podpisuję się pod cudkiem rękoma, nogami i czym tam jeszcze da radę.
          • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:10
            a nie mogłyście napisać 'bierz' albo 'nie bierz'???indifferent byłoby mi
            łatwiej. Ryczeć mi się chce - jak dziewica - chcę, ale się bojęcrying
            buuu...
            nie wiem, nie wiem...musze jeszcze z mężolem temat obgadać.
            A jeśli się nie zdecyduję, to co i jak powiedzieć?jak się zachować?
            Powiedzieć zgodnie z prawdą (że mnie nie stać na zmianę pracy na
            mniej płatną, że mam w planach dziecko?) czy ściemnić coś?indifferent
            • kama_msz Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:16
              to ja ci napiszę - nie bierz.
              ja bym nie zrezygnowała z połowy pensji - zwłaszcza teraz, gdzie z dnia na dzień
              wszystko droższe.
            • karra-mia Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:20
              Rysa to nie bierz
              i prawdę powiedz, że cenisz sobie to, że i oni cię docenili, ale nie
              oszukując nikogo musisz przyznac, ze prócz satysfakcji ważne tez
              jest wynagrodzenie, zamierzasz powiększyć rodzinę, więc nie możesz
              sobie pozwolić na taka zmianę.
            • bswm Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:36
              tabakierka2 napisała:

              > a nie mogłyście napisać 'bierz' albo 'nie bierz'???indifferent

              Nie bierz!
    • kora-lgol Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:31
      a ja sie wylamie, bralabym jezeli ta polowa pensji wystarczyla by mi na spokojne
      zycie,
      • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:39
        kora-lgol napisała:

        > a ja sie wylamie, bralabym jezeli ta polowa pensji wystarczyla by
        mi na spokojn
        > e
        > zycie,

        ta połowa do mniej więcej 1200-1400zł ( 'połowa' a tak w
        rzeczywistości mniej niż połowa nawet) - mam studia magisterskie +
        podyplomowe, a teraz 'robię' drugie podyplomowe, mam też kilka
        certyfikatów i dodatkowe uprawnienia - to chyba też ma znaczenie.
        Pewnie gdybym była zaraz po studiach ta kwota wydawałby mi się
        adekwatna. A wydaje mi się zdecydowanie za mała w porównaniu do
        kompetencji.
        • kama_msz Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:46
          tabakierka2 napisała:


          > Pewnie gdybym była zaraz po studiach ta kwota wydawałby mi się
          > adekwatna. A wydaje mi się zdecydowanie za mała w porównaniu do
          > kompetencji.

          tabaka, sama sobie odpowiedziałaś - nie bierz tej pracy, bo pieniądze są
          śmieszne po prostu, zwłaszcza, że pisałaś wcześniej, że za studia płacić
          będziesz - co ci zostanie?
          nie piszę tak dla tego, że pazerna na kasę jestem, ale życie jakie jest każdy
          widzi a za darmo nikt ci nic nie da.
        • frida-marzec08 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 09:46
          Nie bierz! Mieszkasz przecież w dużym mieście, z pewnością będziesz miała
          jeszcze okazje zmienić pracę na bardziej odpowiednią.
          • cudko1 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 10:06
            chciałaś masz: NIE BIERZ, ja za cholerę w takich okolicznościach bym
            nie wzieła, no ale to ja, tabak z tego co piszesz masz duże
            kwalifikacje i wykształcenie i doświadczennie na rynku pracy,
            mieszkasz w dużym mieście, nie bierz
        • margerytka69 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:17
          nie bierz

          to są marne grosze, poza tym jeśli masz potencjał i doswiadczenie
          plus nie mieszkasz w dziurze zabitej dechami, gdzie pracy nie ma,
          tylko w dużym mieście to jeszcze będziesz miała okazję zmienić pracę

          ja bym nie brała

          a tak już z czystej ciekawości zapytam: w jakim kierunku masz
          wykształcenie?
          • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:21
            margerytka69 napisała:


            > a tak już z czystej ciekawości zapytam: w jakim kierunku masz
            > wykształcenie?
            >

            w wielu kierunkach w zasadziewink
            • margerytka69 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:26
              dobra, nie chcesz mówić, to nie, w każdym razie ja bym pracy nie
              zmieniała
              • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:29
                margerytka69 napisała:

                > dobra, nie chcesz mówić, to nie, w każdym razie ja bym pracy nie
                > zmieniała

                w sumie musiałabym Ci wysłać moje CVsmile bo dużo by tu się rozpisywaćtongue_out
                poza tym nie chcę, żeby mi zaraz jakaś forumowa szuja wyszła z
                tesktem ' Jesteś X, a nie wiesz, ze ...' co dość czeste na forachwink
                • moninia2000 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:35
                  Tabakierko, ja tez spisalabym sobie plusy i minusy.
                  W zyciu nigdy nie wiadomo co sie zdarzy. Jesli znalazlabym prace,
                  ktora kocham, choc za mniejsze pieniadze, ale starczaloby na zycie z
                  mezem chyba bym sie zdecydowala.
                  Nawet, jesli w planach dziecko, jednak nie wiesz kiedy to sie
                  zdarzy, a jakby sie juz zdarzylo wlasnie w nowej pracy, coz, zawsze
                  wszystko moze sie ulozyc.
                  Nie znam Twej sytuacji finansowej, ale widze, ze masz wielka ochote
                  albo na te prace albo...na jakas zmiane wreszcie w Twoim zyciu, jak
                  czuje.
                  Jesli to to drugie to moze wytrzymaj?
                  Nie wiem, decyzja nalezy do Ciebie. Powodzenia cokolwiek zdecydujesz
                  bowiem bedzie mialo swoj sens. Rob wedlug sercasmile
                  • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:40
                    moninia2000 napisała:


                    > Nawet, jesli w planach dziecko, jednak nie wiesz kiedy to sie
                    > zdarzy, a jakby sie juz zdarzylo wlasnie w nowej pracy, coz,
                    zawsze
                    > wszystko moze sie ulozyc.

                    tyle, że gdybym zaszła w ciągu następnego roku (oby!) to nie
                    miałabym umowy o prace (tylko na zastępstwo),a co za tym idzie nie
                    miałabym macierzyńskiego. Tutaj zarabiam całkiem nieźle, w firmie
                    jest plityka prodzieciowawink i kobitki same są wysyłane na
                    zwolnienie, zeby nie musiały 'sie męczyć'big_grin nikt też nie czepia się
                    długości urlopu po porodzie. Możesz i rok siedzieć, a praca na
                    Ciebie czeka.


                    > Nie znam Twej sytuacji finansowej, ale widze, ze masz wielka
                    ochote
                    > albo na te prace albo...na jakas zmiane wreszcie w Twoim zyciu,
                    jak
                    > czuje.

                    najchętniej zmiana dzieciowasmile
                    sytuacja jest dobra i taka pewnie by była.
                • moninia2000 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:35
                  Tabakierko, ja tez spisalabym sobie plusy i minusy.
                  W zyciu nigdy nie wiadomo co sie zdarzy. Jesli znalazlabym prace,
                  ktora kocham, choc za mniejsze pieniadze, ale starczaloby na zycie z
                  mezem chyba bym sie zdecydowala.
                  Nawet, jesli w planach dziecko, jednak nie wiesz kiedy to sie
                  zdarzy, a jakby sie juz zdarzylo wlasnie w nowej pracy, coz, zawsze
                  wszystko moze sie ulozyc.
                  Nie znam Twej sytuacji finansowej, ale widze, ze masz wielka ochote
                  albo na te prace albo...na jakas zmiane wreszcie w Twoim zyciu, jak
                  czuje.
                  Jesli to to drugie to moze wytrzymaj?
                  Nie wiem, decyzja nalezy do Ciebie. Powodzenia cokolwiek zdecydujesz
                  bowiem bedzie mialo swoj sens. Rob wedlug sercasmile
                • margerytka69 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:37
                  no wiem, Tabakierka, ja tez za dużo onformacji tu o sobie nie podaję


                  a co do ciąży to kiedyś na tym forum przeczytałam, że "po" trzeba
                  leżeć z nogami do góry big_grinbig_grin wtedy plemniki dotrą tam, gdzie
                  trzeba big_grin

                  czego to ludzie nie wymyślą
                  • tabakierka2 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 11:41
                    margerytka69 napisała:


                    >
                    >
                    > a co do ciąży to kiedyś na tym forum przeczytałam, że "po" trzeba
                    > leżeć z nogami do góry big_grinbig_grin wtedy plemniki dotrą tam, gdzie
                    > trzeba big_grin
                    >
                    > czego to ludzie nie wymyślą

                    śmiej się, smiejbig_grin takie informacje usłyszałam od koleżanki, któta
                    ma studia wyższebig_grinsuspicious coby nie byłotongue_out
    • 18_lipcowa1 idz, moze przestaniesz glupoty pisac 25.09.09, 11:46
      na forum
      praca moze ci dobrze zrobic
      • tabakierka2 Re: idz, moze przestaniesz glupoty pisac 25.09.09, 11:47
        18_lipcowa1 napisała:

        > na forum
        > praca moze ci dobrze zrobic
        >
        >

        a co Ciebie to obchodzi?
        nie chcesz, nie czytaj moich wątków/postów. Ktoś Cię pytał o zdanie?
        • talusia Re: idz, moze przestaniesz glupoty pisac 25.09.09, 12:01
          nie wiem co miałabyś robić w tym samorządzie, ale ja pracowałam w
          administracji samorządowej, nie jest różowo, podwyżek nie ma, kliki,
          plotki, zakulisowe i kulisowe ploty i podgryzanie, jak każą ciąć
          etaty to nikt się tobą nie będzie przejmował, masz krótki staż to
          cię wywalą-a oddech kryzysu na plecach czujemy, budżety mniejsze -
          trzeba będzie ciąć etaty, żeby się wykazać przed wyboracami, że
          oszczędzamy( my radni). Nikt nie wywali "Antka kobity brata" tylko
          Ciebie. Jeśli staracie się o dziecko i nie wychodzi, to na lekarzy i
          farmakologię będziesz potrzebowała kasy. Nie wiesz na 100% czy
          będziesz robiła to co lubisz, bo jeszcze tam nie byłaś a początkowo
          będziesz musiała zapłacić"frycowe". Moja rada NIE BIERZ TEJ ROBOTY
          TYLKO SPOKOJNIE SZUKAJ SOBIE TAKIEJ, KTÓRA NIE BĘDZIE KIEPSKO PŁATNA.
        • 18_lipcowa1 Re: idz, moze przestaniesz glupoty pisac 25.09.09, 12:14
          Ktoś Cię pytał o zdanie?


          NO Ty.
          Zamieszczajac posta na ogolnodostepnym forum.
          • tabakierka2 Re: idz, moze przestaniesz glupoty pisac 25.09.09, 12:17
            18_lipcowa1 napisała:


            >
            > NO Ty.
            > Zamieszczajac posta na ogolnodostepnym forum.
            >

            tyle, ze Ty nie masz do powiedzenia niczego w temacie, a teksty od
            czapy zostaw dla siebie. Uważasz, że piszę głupoty? to po co czytasz
            i po co się wpisujesz? bez sensu - nie interesuje mnie Twoje zdanie
            nt moich wypowiedzi.
            • kowalowa ja bym nie zmieniała 25.09.09, 13:03

              jak w temacie... na Twoim miejscu pozostałabym w obecnej
              pracy...tylko znając mnie...gdybałabym "cobybyło" gdybym
              zmieniła...smile

    • aniuta75 Re: dostałam pracę! 25.09.09, 14:37
      No to nie wiem czy gratulowac czy nie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja