madame_zuzu
25.09.09, 10:50
Własnie siostra z dziecmi słodkimi wzieła wsiadła w wynajętego busa i z ponad
150 kilowym bagażem pojechała na lotnisko... Leci do Australii na zawsze. Nie
wiem kiedy znów sie zobaczymy. Tak mi smutno ze szok. Żeganalismy sie całymi
rodzinami przed domem i wszyscy ryczeli jak bobry. n\Nawet ciekawskiej
sąsiadce sie udzieliło. m\Makijaże pospływały i z nosami na kwinte dziewczyny
moje kochane pojechały. A ja siedze i płacze sobie... taka cisza i pustka w
domu. buuuu