tak nie może być!!!

05.10.09, 23:37
3 lata nauki o dupe rozbić??? A moje starania? A moja konsekwencja to co?? Nie, no tak nie może byc!! Chdzi mi o zasypianie mojej córki. Od małego spała sama w łóżeczku, bez bujania, noszenia itd. Bywały gorsze i lepsze dni, ale koncu dopiełam swego. Po kolacji i wieczornej toalecie ide z moją córką do jej pokoju (albo mąż - na zmiane). Kładzie sie w swoim łóżeczku. Czytamy 1 (słownie jedną) bajke lub śpiewamy kołysanke (do wyboru), buzi, dobranoc i spać. Gasze światło i wychodze. Godzina 20. Mamy cały wieczór dla siebie, bo spać chodzimy o 24. Oglądam sobie spokojnie "Na wspólnej" i MjM smile To jest mój czas smile
Dziecko zasypia natychmiast - nie ma żadnego przeciągania, wołania, wychodzenia itd. Wiem, mam anioła nie dziecko smile
I dziś miało być tak samo, ale o 20 - mamo ja nie chce spać, ja nie moge zasnąć! aaaaa Nie zgadniecie co było tego przyczyną uncertain
Otóż moje dziecko, które nie śpi od 2 lat w dzień, dziś spało w przedszkolu sad
W jej grupie jest to obowiązkowe. Tzn. leżakowanie jest obowiązkowe, ale moja córka jednak zasneła.
Czy to już tak bedzie zawsze??? Czy bede musiała ją kłaść później?? O matko, nie przeżyje tego sad Już wole żeby tam nie chodziła uncertain
    • slimakpokazrogi Re: tak nie może być!!! 05.10.09, 23:40
      uuu, no nie wiem, jak jest teraz... ja tez przestałam spać w dzień
      kiedy skończyłam rok, a w przedszkolu obowiązkowo musiałam
      leżakować... łaziłam na siku co 10 m inut bo mi się nudziło. I
      prtzeziębiałam się przez to na potęgę... wspominam jako koszmar....
    • dziub_dziubasek Re: tak nie może być!!! 06.10.09, 08:02
      Mój synek przestał spać w dzień jak miał 1,5 roku. Usypiał wieczorem w try miga
      ok. 19-19.30. Jak poszedł do przedszkola to po ok. miesiącu zaczął tam spać w
      dzień. No i wieczorem był koszmar- szalał do 21-22, a ja padałam na nos (mam
      jeszcze drugie dziecko). Ale byłam uparta i kładłam go do łóżka o 19.30 (były
      płacze, jęki, łażenie po 10 razy na siku, kupę, picie wody itp.). Zasypiał po
      1,5 godziny. Ale gdzieś po 2 tygodniach takiej walki zaczął zasypiać szybciej.
      Teraz mimo, ze śpi w przedszkolu (nie zawsze) to kładę go spać o 19.30 i o 20
      już dawno śpi.
      • bei Re: tak nie może być!!! 06.10.09, 08:51
        Artek czy starsi niby szybko wyeliminowali dzienne drzemki, ale
        zdarzało się, ze gdy zmęczenie dokuczyło popadali w objęcia
        Morfeusza w dzien.
        Chodzili spać o 20stej- ale nie oznaczało to i nie oznacza, ze na
        koemndę o godzinie zero-zero dziecko zasnie. To już jest dziecka
        czas- mały jak nie moze zasnąć to bawi się sam : oglada ksiązeczki,
        buduje z klocków, autka, figurki, latarki, wychodzi z pokoju tylko
        do toalety, nieraz przychodzi napić się wody- ale nie absorbuje już
        nas. Spróbuj- jak mala woła, ze nie może spac- daj jej jakies
        zabawki do łóżka, szybko zrobi się z tej zabawy rytuał. Nie będzie
        Ci przeszkadzac i sama wyciszy się przed snem.
    • moninia2000 Re: tak nie może być!!! 06.10.09, 16:44
      O cholera! No to musisz z babeczka pogadac, ze mala nie sypia w
      dzien, powiedziec w czym problem i ju? Nie?
      • zoja.pl Re: tak nie może być!!! 06.10.09, 18:04
        No właśnie nie sad Bo w jej grupie jest obowiązek leżakowania. Dzieci przebierają sie w piżamki, kładą na leżakach, pod kołdrą, na poduszce. Nie oznacza to że dziecko musi spać, może leżeć. Ale moja córka jednak zasypia. Mówiłam jej że jak nie chce spać to nie musi, ale jak do tej pory okazuje sie że ona śpi. Z własnej nieprzymuszonej woli smile Myśle że jak i tak w tym pokoiku jest ciemno, cicho i wszyscy śpią, no to ona zasypia jak pozostałe dzieci.
        Tylko że w domu o 20 zaczyna wariować sad I to już mi sie nie podoba. No i nie wiem czy tak już bedzie zawsze czy to przejściowe?
        • zales239 Re: tak nie może być!!! 06.10.09, 18:17
          Mój też już nie spał w dzień jak poszedł jako 3 latek do przedszkola.
          Kładł się na leżaczku i kulał godzinę -pani go pilnowałasuspiciousżeby
          zasnął i taki efekt był ,że jak przychodziłam po niego to dopiero
          spał od 15 minut-koszmar zabierałam go ryczącego do domu a tam zanim
          doszedł do siebie minęło sporo czasu i tak szalał do 22 a potem nie
          mógł wstać o 7 rano ,kaszana normalnie.
          Nic nie dało się zrobić musowo leżakowanie,teraz jest super jako 5
          latek zasypia w domu o 20,wiadomo,że nie śpią już w przedszkolusmilesmile
    • gku25 Re: tak nie może być!!! 06.10.09, 20:15
      Moja nieśpiąca w dzień córka w żłobku zaczęła spać. Ale w domu zasypia o 22
      wieczorem-minusem jest to, że w weekendy zasypia w porze leżakowaniauncertain
    • czarnataka Re: tak nie może być!!! 06.10.09, 20:40
      Może rozmowa z wychowawczynią grupy pomoże. Moja córka też nie chciała
      spać na leżakowaniu i porozmawiałam o tym z przedszkolanką. Mała
      chodziła wtedy do starszej grupy i jużsmile
    • mama-dzwoni Re: tak nie może być!!! 06.10.09, 22:15
      zoja.pl napisała:

      > Czy to już tak bedzie zawsze??? Czy bede musiała ją kłaść później??

      Nic nie musisz, możesz zawołać sąsiada by uspał Ci dziecko a T będziesz sobie
      w spokoju oglądać " Na wspólnej" albo jakiegoś thrillera "Moda na Sukces".


      O matko, nie przeżyje tego

      Fakt, ciężko przeżyć pod taką presją. Myślę, że powinnaś napisać do "Tiny",
      gazetowy psycholog postara się Tobie pomóc.
Pełna wersja