wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest?

06.10.09, 11:13
W polowie pazdziernika dzieci w przedszkolu mojej corki maja wycieczke
autokarowa. Dzwonie i pytam, czy dzieci beda przypiete pasami i dowiedzialam
sie, ze... nie.
Bo autokary zwykle nie maja pasow, a jesli maja, to maluchow sie nie przypina
pasami...

No i nie puscilam dzieciaka.

W samochodzie woze dziecko w foteliku, przypiete pasami,
niezaleznie od tego, czy sie wierci, czy tez nie.
Moim zdaniem organizator wycieczki zachowuje sie na maksa nieodpowiedzialnie.
A jakie jest Wasze zdanie?
    • hellious Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:14
      Nie wiem jakie mialabym zdanie, gdyby to bylo moje dziecko, ale nie przypominam
      sobie zebym widziala kogokolwiek i kiedykolwiek przypietego pasami w autokarze.
      • lidia341 Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:56
        Dla mnie to przesada ostrożności. Mój syn jeździł na wycieczki autokarowe i
        nigdy nic mu sie nie stało. Ja też jeździłam swego dużo i nie było pasów. Jeżeli
        jedze z nimi opieka na pewno nie jest to jeden wychowawca. Ja tam bym pósciła
        dziecko na wycieczkę.
        • antyka lidia 06.10.09, 12:18
          A jak wychowca zabezpieczy moje dziecko w razie ostrego hamowania?
        • mariolka55 Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 12:26
          no wiec trochę mi żal Twojego dziecka,bo dużo fajnych wycieczek ją ominie...
          upłynie jeszcze sporo czasu,zanim autokary szkolne będa mieć pasy
          moje dzieci jeżdżą na wycieczki,ja często z nimi jako opiekun kierowca jedzie
          bardzo pomału

          p.s myślisz ze w miejskim podczas tfu tfu wypadku ,Twoje trzymanie dziecka by
          duzo pomogło???
          • totorotot Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 17:12
            > p.s myślisz ze w miejskim podczas tfu tfu wypadku ,Twoje trzymanie dziecka by
            > duzo pomogło???

            Miejskie jeżdżą 30-40 max 50 km/h. Autokary rozpędzają się w terenie niezabudowanym nawet do 70-ki. Różnica w sile odrzutu kolosalna. Ale już abstrahując od prędkości- zawsze dziecko trzymane niż nietrzymane ma większe szanse wyjść bez szwanku z wypadku.

            Poza tym dziwię się opiniom, że "za moich czasów jezdziliśmy bez trzymankii nikomu nic się nie stało". Dwieście lat temu mycie rąk do porodu było ekscesem- no bo przecież wcześniej tego nie robiliśmy a jakoś zyliśmysmile
        • dlania Lidia 06.10.09, 19:14
          a brałas udział w jakims wypadku tym autokarem?
    • asiaiwona_1 Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:15
      moja młoda jeździła z przedszkolem na wycieczki autokarowe i też nie
      bya przypięta pasami. Chyba nie ma autokarów, które miałyby pasy. Czy
      tramwajem i autobusem też nie jeździsz bo nie mają pasów. No i pociągi
      jeszcze.
      • antyka Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:28
        asiaiwona_1 napisała:

        > Chyba nie ma autokarów, które miałyby pasy.
        Sa. Nowe autobusy nie sa dopuszczane do uzytku, jesli nei maja pasow.

        Czy > tramwajem i autobusem też nie jeździsz bo nie mają pasów. No i pociągi >
        jeszcze.
        Co do tramwaju i pociagu, to trzymam dzieciaka za reke, lub mam ja na rekach i
        staram sie siedziec tak, zeby w razie hamowania, dziecko nie walnelo glowa w
        przednie siedzenie.
        Co do pociagow, to nagle hamowanie zdarza sie bardzo rzadko, dodatkowo
        naprzeciwko jest miekkie siedzenie, a nie, niebezpieczna porecz.
        • asiaiwona_1 Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:33
          antyka napisała:

          >
          > Co do pociagow, to nagle hamowanie zdarza sie bardzo rzadko,
          dodatkowo
          > naprzeciwko jest miekkie siedzenie, a nie, niebezpieczna porecz.
          >
          >

          w autokarze naprzeciwko jest oparcie od fotela więc też nie ma
          niebezpiecznej poręczy.

          i nie wiedziałam, że nowe autokary są wyposażone w pasy. Dobrze
          wiedzieć.
          • antyka Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:34
            Twarde oparcie od fotela,
            czesto w starych typach autokaru jest porecz.
    • opium74 Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:16
      w naszym "przedszkolu" jesli będa organizowane wycieczki to włascicielka
      zapowiedziała że beda to busy i że trzeba wtedy przypiać sw,ój fotelik w środku
      - dzieci bez fotelików nie będą mogły jechac na wycieczkę
    • tabakierka2 Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:16
      pewnie Cię nie zadowoli moja wypowiedź, ale ja jexdziłam autokarem
      bez pasów, również w czasach przedszkolnych - nic się nie stałotongue_out
      tyle, że moja wypowiedź z perspektywy nie-dzieciatej, może jak się
      ma dziecko czujność się wyostrza, czy cośtongue_out
    • babowa Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:16
      a w jaki sposób przewiezc grupe dzieci?
      no niestety w autokarach nie ma miejsc przystosowanych do przewozu
      dzieci
      u nas wszystkie wycieczki sa autokarowe, nie ma innej mozliwosci,
      dzieci objete sa ubezpieczeniem i tyle
      • antyka Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 11:29
        Co mi po ubezpieczeniu, gdy dzieciak skreci kark?
        • totorotot Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 17:06
          > Co mi po ubezpieczeniu, gdy dzieciak skreci kark

          Jak to co? Bedziesz miała na marmurowy pomnik.
      • dlania Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 19:16
        Babowa, do cholery, a co ma ubezpieczenie do bezpieczeństwa dziecka?
        • antyka macie racje 06.10.09, 19:19
          Glupia jestem, pewnie, ze puszcze dzieciaka,
          wczesniej wykupie na nia wyzsze ubezpieczenie.
          Jakby co, w brzuch nowe dziecko rosnie.

          Ubezpieczenie.

          Co to kurwa za argument jest!!!!!!!!!!!!
          • kasia_de Re: macie racje 06.10.09, 20:10
            przedszkole mojego dziecka wynajmuje taki autokar, który ma pasy.
            Nie są co prawda pasy 5-punktowe jak w foteliku, tylko takie na
            biodra, ale lepsze to niz nic, dzieciaki nie spadają na zakrętach
    • olinka20 Antyka mam pytanie 06.10.09, 11:20
      Teraz są juz autobusy wyposażone w pasy.
      Asiowa moze autorka watku nie przemieszcza sie komunikacją miejską-
      znam takich ludzi.
      ale jak znam zycie taki autobus kosztuje kupe forsy i pewnie nikomu
      sie nie opłaca go wynajmowac.
      Antyka, mam pytanie , do ktorego roku zycia swojego dziecka,
      w zwiazku z tym, nie bedziesz puszczac na wycieczki?
      • antyka Re: Antyka mam pytanie 06.10.09, 11:24
        www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/ue;obowiazek;zapinania;pasow;we;wszystkich;wyposazonych;w;nie;pojazdach,157,0,156829.html
        Tu jest o tym, ze nowe autobusy powinny miec pasy i ze istnieje obowiazek ich
        zapinania.

        Do kiedy bede puszczac? Nie wiem. Zastanowie sie.
        Mala ma tylko 3 lata, wazy 13,5 kilo, w razie wypadku, w najlepszym razie,
        skreci "tylko" kark.
        Zdrowie i bezpieczenstwo mojego dziecka jest dla mnie b. wazne, wiec nie chce
        ryzykowac. A wycieczka jest dosc dluga - dzieci beda jechaly ok. godzine w kazda
        strone. A wariatow na drodze nie brakuje.
        • olinka20 Re: Antyka mam pytanie 06.10.09, 11:37
          Super sprawa z tymi pasami jako obowiązek.
          A co do wariatów na drodze zgodze sie z Tobą, ale generalnie
          kierowcy autobusow z dziećmi wg mnie jeżdza bardzo zachowawczo.
          • antyka Re: Antyka mam pytanie 06.10.09, 11:40
            Ja wiem, ze oni powoli jezdza. O to sie nie boje.
            Ale wiem tez, ze kierowcy widzac autokar na drodze, za wszelka cene staraja sie
            go wyprzedzic. A po wyprzedzeniu zdarza sie bardzo czesto, ze ostro hamuja. I
            tego sie boje.
          • ib_k Re: Antyka mam pytanie 06.10.09, 12:39
            > A co do wariatów na drodze zgodze sie z Tobą, ale generalnie
            > kierowcy autobusow z dziećmi wg mnie jeżdza bardzo zachowawczo.

            być może oni tak ale inni na drodze nie, przypomnij sobie wypadki autokarów we francji, włoszech, na węgrzech, czechach, pod białostokiem i wiele wiele innych

            autokary wyposażone w pasy są, jest ich b. wiele i nie kosztują dużo więcej niż stary rupieć bez pasów!
            tylko szanownym dyrektorkom nie chce się ruszyć dupy i poszukać tym bardziej że nie są naciskane przez bezmózgie mamuśki takie jak w tym wątku, co to "za ich czasów nie było i było dobrze"
            • olinka20 Ibk 06.10.09, 12:45
              W sumie to przekonanie co do "tamtych czasów" jest dla mnie
              zastanawiające.
              Przeciez w ciągu ostatnich 10, 20 lat sytuacja na drogach zmieniła
              sie diametralnie.
              Praktycznie nie znam nikogo kto by nie mial auta, a norma powoli
              staje sie conajmniej 2 auta na rodzinę.
            • kubek0802 Re: Antyka mam pytanie 06.10.09, 12:48
              pod białostokiem

              Litości chcę wierzyć że to literówka.
              • ib_k Re: Antyka mam pytanie 06.10.09, 12:51
                kubek0802 napisała:

                > pod białostokiem
                >
                > Litości chcę wierzyć że to literówka.

                pewnie nie literówka, a co źle?
              • truscaveczka Re: Antyka mam pytanie 06.10.09, 12:53
                No, jeszcze takiej nie widziałam <szok>
          • totorotot Re: Antyka mam pytanie 06.10.09, 17:09
            Niestety nie do końca- sama przyznasz, że w każde wakacje co rusz głośno o wypadku autokaru. Co rusz o tym, że odwołano wyjazd, ponieważ policjanci wezwani przez rodziców stwierdzili, że kierowca jest pijany. Niestety, kierowcy wsio rawno czy wiezie dzieci, czy worki z mąką.
    • mathiola Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 17:10
      To już histeria.
      Nie widziałam autokaru z pasami. Nie jeździłam w autokarze z pasami, a jeździłam
      na fajne wycieczki, czego twoje biedne dziecko nie uświadczy.
    • lineczkaa Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 17:47
      Co do Twojej wrażliwości na daną kwestię to się nie wypowiem. Ale w
      naszym przedszkolu dopiero pięciolatki opuszczają teren przedszkola i
      jeżdżą na wycieczki. Co rozumiem, bo ja bym się nie podjęła
      pilnowania dużej grupy trzylatków. Toż to słabo chodzi jeszcze wink.
      • babowa Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 19:11
        trzylatki na krótkie przezjazdzki autokarem nadaja sie i to bardzo,
        i potrafia byc grzeczne i nawet zdyscyplinowane
        wiem bo jezdziłam smile
        • dlania Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 19:19
          Denerwuje mnie to, niepokoi, sramw gacie z lęku o dziecko - ale niestety, nie
          mam alternatywy - nie spotkałam sie z autokarem z pasami (widac same stare sa na
          prowincji).
          Moja 3-latka w żłobku była na wycieczce autobusem na... grilu nad stawem (!).
          Sama jazda 15-km wte i we wte, ale ten staw to mi sie snił po nocach.
          • czarnataka Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 20:55
            Zawsze się martwię gdy córka jedzie na jakąś wycieczkę
            autokarem.Jednak pozwalam jej jechać, bo chyba byłabym okropną matką
            gdybym jej na nic nie pozwalała bo się boję. Jak biegnie też się
            okropnie denerwuję, bo nie chciałabym powtórki z jazdy karetką do
            szpitala na zszywanie łuku brwiowego... Czyli musiałabym zabronić jej
            biegaćsmile
            Autokary chyba żądzą się swymi prawami i chyba nie tak szybko to się
            (niestety) zmieni.
    • deela Re: wycieczka w przedszkolu - jak u Was jest? 06.10.09, 21:02
      wolalabym usiasc gola pizda na ognisku niz jechac autobusem pelnym
      niepoprzytwierdzanych do foteli trzylatkow smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja