tedesca1
06.10.09, 16:20
Bo ja wychodzę i czuję się jak odludek

Mój syn ma 1,5 roku
i od paru dni od kiedy jest tak zimno, ja dalej z nim wychodzę,
nawet jak mi sie nie chce np iść do parku, to idę na plac zabaw zaraz koło
bloku i siedzimy tam dosyć sporo, ale od momentu gdy zrobiło się zimniej
jesteśmy tam jedyni. Jedyne dzieci, które spotykamy czy w parku czy na placu
to maleństwa w gondolach (wiadomo można opatulić kocykiem) no i nie wspominam
oczywiście o starszych dzieciach - kilkulatkach