tomasz lis

07.10.09, 23:51
co o nim sądzicie? ja kiedyś go lubiłam i ceniłam jako dziennikarza, a
teraz... jako dziennikarza cenię go nadal,ale jako człowieka nie lubię -
kojarzy mi się z niesympatycznym, nadętym bufonem. fizycznie też się zmienił
na niekorzyść. wiem, że to mogą być moje domysły, ale jakoś wątpię żeby to był
taki sympatyczny człowiek tongue_out jakie jest Wasze zdanie?
    • deela Re: tomasz lis 07.10.09, 23:55
      zrobil z siebie durnia na calej linii
      skakanie z publicznej do prywatnej i spowrotem nie szanuje ludzi ktorzy sa
      nielojalni
      jak lisa wypierdolili z polsatu to lisowa poszla za nim jak lisowo wypierdolili
      z ublicznej lis..... podkulil ogon, ale i tak maja go wyjebac bo mu ogladalnosc
      spada - i dobrze
      w ogole z czytacza zrobil sie niezlym komentatorem zycia publiczno-politycznego
      po czym ewoluowal w napastliwa stronnicza mende ktorej nie mialam ochoty ogladac
      niech idzie w diably i nie ukazuje mi swego przylizanego lba
    • brzydula_betty Re: tomasz lis 08.10.09, 13:34
      nolus napisała:

      > co o nim sądzicie? ja kiedyś go lubiłam i ceniłam jako dziennikarza, a
      > teraz... jako dziennikarza cenię go nadal,ale jako człowieka nie lubię -
      > kojarzy mi się z niesympatycznym, nadętym bufonem.

      w Lisie juz mało dziennikarza bo zbyt wyraźnie manifestuje swoje poglądy
      polityczne, przestał być obiektywny o ile w ogóle kiedyś był. Nie wiem czy marzy
      mu się kariera polityczna ale nie chciałabym go jednak widzieć w parlamencie.

      fizycznie też się zmienił
      > na niekorzyść.
      a to już durny argument. nie ma już 20 lat więc nie może wyglądać tak samo i być
      ciągle bożyszczem kur domowych wpatrzonych w odbiornik TV.

      wiem, że to mogą być moje domysły, ale jakoś wątpię żeby to był
      > taki sympatyczny człowiek tongue_out jakie jest Wasze zdanie?
    • mathiola Re: tomasz lis 08.10.09, 13:49
      Mam dokładnie takie same odczucia, z tymże przestałam cenić go już nawet jako
      dziennikarza. Dziennikarz powinien zachować postawę niezaangażowanego
      obserwatora, tymczasem ten pan już dawno przestał to czynić, pozwalając sobie
      wręcz na przytyki w stosunku do zaproszonych gości. Zero dystansu, arogancja,
      brak obiektywizmu - to zauważyłam dawno temu, od tamtej pory nie oglądam jego
      programów, może nawet mu przeszło i jest znowu profesjonalistą. Ja raczej nie
      wrócę do grupy oglądaczy smile
      Poza tym - zdradzić żonę z jej przyjaciółką, to ostatnie skurwysyństwo jest.
    • osa551 Re: tomasz lis 08.10.09, 14:53
      > kojarzy mi się z niesympatycznym, nadętym bufonem

      którym jest praktycznie od kiedy pojawił się na wizji czyli X lat temu
      • nowel1 Re: tomasz lis 08.10.09, 17:24
        Którym jest raczej podobno praktycznie od zawsze - mój były chodził z nim do
        liceum, to wiem wink
        • nolus Re: tomasz lis 08.10.09, 20:43
          Ywój były pochodził z zielonej góry? suspicious
    • karra-mia Re: tomasz lis 08.10.09, 20:50
      Zaczął tracic w mych oczach, jak zaczął skakac z telewizji do
      telewizji, stał się arogancki, bardzo pewny siebie.
      Poza tym Mat ma rację, zdradzić żonę z przyjaciółką zony, to
      straszne skurwysyństwo.
      Aha i jak go się pozbyli z Polsatu, Hanka poszła za nim, a jak jej
      się pozbyli, to on zamknał dziób. Nie fair wg mnie.
Pełna wersja