pola.cocci
09.10.09, 15:12
Ja znow o tym, bo mnie temat troche interesuje, no i zszokowalam sie
troche opowiescia mojej znajomej.
Opowiadam: dziewczyna ma 32 lata, jest w ciazy po 3 poronieniach w
zwiazku z tym ta ciaza bbbbb. sie przejmuje i pewnie dlatego w
zasadzie od poczatku chodzi na usg co jakies 2-3 tyg. (dla mnie
obled, ale jej sprawa) do ginekologa, ktory jest mezem jej kolezanki
(za kazda wizyte placi gruba kase).
No i pan doktor w 7 miesiacu !!!!ciazy wywnioskowal z kolejnego usg,
ze dziecko prawdopodobnie ma ZD !!! i zaproponowal jej badanie
genetyczne za 2.500 pln - tylko po co??? co niby ona teraz mialaby
zrobic???
Dziewczyna zalamala - normalne - poszla do innego lekarza, ktory
stwierdzil, ze nie widzi przeslanek, zeby stwierdzic ZD. I komu tu
wierzyc??? Czy to jest normalne zeby w 7 mc stwierdzic ZD, czemu nie
wczesniej??
Ja w ciazy chodzilam na badania do lekarza, ale na usg to chodzilam
do specjalisty radiologa (no i mialam 3 obowiazkowe usg) i wydaje mi
sie, ze to lepiej. Amniopunkcje mialam, bo mi duze ryzyko wyszlo z
testu z krwi, ale to wszystko w 15 tyg. a nie w 7 miesiacu!!!
Czy ktoras tak miala??? Czy to sie czesto zdarza??