a telefon milczy...

12.10.09, 14:47
w ub tygodniu wysłałam trzy aplikacje na stanowiska idealnie mi odpowiadające
(co nie oznacza idealnie odpowiadające mojemu profilowi, ale tak dostosowałam
profil, żeby pasował idealnie wink, a tu dupa, dupa, dupa - nikt nie zadzwonił.
wiecie co mnie najbardziej wkurza w tym poszukiwaniu pracy; ze człowiek już
oczami wyobraźni dopasowuje się do tego stanowiska, wyobraża sobie pracę na
nim, planuje różne rzeczy, np. dojazd do pracy wink a tu gówno, zaraz trzeba
rewidować te wyobrażenia, wrrr...
    • asiaiwona_1 Re: a telefon milczy... 12.10.09, 15:01
      kiedyś, jak szukałam pracy policzyłam ile wysłałam cv. Było tego
      ponad 100, z czego na rozmowach byłam może w 2 firmach. I też się
      wkurzałam, bo też wysyłając cv oczami wyobraźni widziałam sibie
      doskonale pasującca do stanowiska. Ale jak widać miałam zbyt
      wybujałą wyobraźnię..
    • totorotot Re: a telefon milczy... 12.10.09, 15:57
      moza masz skitwaszone cv, daj komus do sprawdzenia
    • slimakpokazrogi Re: a telefon milczy... 12.10.09, 15:58
      cholera, juz się boję, ostatnio jak szukałam to wysłałam 9 cv, z
      tego byłam na 3 rozmowach (na 4 nie poszłam, bo juz dostałam
      pracę...) miałam szczęście??
      Ale i tak zajęło mi to 2 i pół miesiąca, bo ja sobie baaardzo
      wybierałam, gdzie napisać, a aż tak mi sioę nie spieszyło...
      • slimakpokazrogi Re: a telefon milczy... 12.10.09, 15:59
        a boję się, bo jak swojego byznesu nie założę, to trza będzie znowu
        szukać...
        • setia Re: a telefon milczy... 12.10.09, 16:12
          a widzisz ślimaku, u mnie podobnie tylko odwrotnie: postanowiłam, że jak nie
          znajdę pracy to założę swój biznes. i los nieuchronnie pcha mnie w tym kierunku,
          choć wzbraniam się rękami i nogami wink
    • princy-mincy Re: a telefon milczy... 12.10.09, 16:20
      eee, nie przejmuj sie, minal dopiero tydzien

      jak wysylalam swoje cv, minely 3 tyg nim ktos sie odezwal, bo tyle
      czasu im zajelo przejrzenie wszystkich aplikacji

      cierpliwosci, czasami trzeba troche poczekac
      (choc wiem, ze to ani latwe ani przyjemne)
    • aniuta75 Re: a telefon milczy... 12.10.09, 16:23
      Bo oni się nie znają i tyle smile.
      • doral2 Re: a telefon milczy... 12.10.09, 16:58
        tydzień?? dziewczyno, w szanujących się organizacjach proces rekrutacji i
        selekcji kandydatów trwa minimum miesiąc.
        dwa tygodnie zbierają aplikacje, tydzień je czytają i selekcjonują, tydzień
        podejmują decyzję z kim się spotkać. i to jest minimum.

        na drugi dzień to firmy krzaki dzwonią, co potrzebują pracownika od wczoraj. i
        najlepiej za pół darmo.
        • setia Re: a telefon milczy... 12.10.09, 17:02
          wiem doral smile brałam kilka razy udział w rekrutacji do korporacji. tym razem
          jednak wysłałam papiery do małych lokalnych firm, tu powinno być szybciej...
        • totorotot Re: a telefon milczy... 12.10.09, 22:00
          doral2 napisała:

          > tydzień?? dziewczyno, w szanujących się organizacjach proces rekrutacji i
          > selekcji kandydatów trwa minimum miesiąc.
          > dwa tygodnie zbierają aplikacje, tydzień je czytają i selekcjonują, tydzień
          > podejmują decyzję z kim się spotkać. i to jest minimum.
          >
          > na drugi dzień to firmy krzaki dzwonią, co potrzebują pracownika od wczoraj. i
          > najlepiej za pół darmo.

          Bzdura, jak mało która! Ja w mojej firmie byłam n rozmowie kwalifikacyjnej w czwartek, w poniedziałek już do mnie dzwoniono z propozycją pracy. Międzynarodowa, wielka, poważna instytucja. Warunki rewelacyjne, m.in. w ciąży zmieniono mi umowe na czas nieokreślony i dwa razy dano podwyżke (w samej ciąży). Czyli nie firma krzak. I zatrudnienie bynajmniej nie za półdarmowink
    • lidia341 Re: a telefon milczy... 12.10.09, 17:09
      Nie przejmuj się ja wysłałam 10 aplikacji i też nicsad
    • panna.migotka777 Re: a telefon milczy... 12.10.09, 17:34
      Szukam pracy od listopada, CV mam dobre, wysyłam aplikacje tylko na ogłoszenia
      na które spełniam 100% wymagań. Byłam na 3 rozmowach i cisza..
      • setia Re: a telefon milczy... 12.10.09, 17:55
        znaczy prawie rok?? o migotko, nie załamuj mnie...
    • demonii.larua Re: a telefon milczy... 12.10.09, 18:33
      O, to coś jak u mnie, tylko ja mam wrażenie że ludzie chcą za darmo to co nie
      może być za darmo big_grin Złazisz z ceną, złazisz i no wiesz...poniżej pewnej kwoty
      się nie da, a pani w słuchawce uprzejmię się zapytuję czy może nie da się metra
      kafli za 25 zeta położyć big_grin big_grin
      No to jest wkurzające, jest że coś tam sobie wyobrażasz a tu dupa uncertain
    • mama-dzwoni Re: a telefon milczy... 12.10.09, 20:48
      Z pewnością nie tylko od ciebie otrzymali aplikację, oddzwonią do 2 tygodni.
Pełna wersja