panna.migotka777
13.10.09, 21:26
Znam osobę która ma: zdrowe dziecko, dobrą pracę, piękne i duże mieszkanie bez kredytu, kochanego współmałżonka również z dobrą pracą, 2 samochody, rodzinę do pomocy na każde najdrobniejsze zawołanie. Osoba ta na każdym kroku podkreśla jak to jej w życiu źle, jak się wszystko na głowę wali i jak wszystko jest bez sensu i że tylko umrzeć.. Co prawda dała sobie wejść na głowę w pracy i jest zawalona robotą ale nie ona jedna ma nawał pracy i rodzinę. Znam tę osobę bardzo dobrze ale zastanawia mnie skąd to nastawienie. Krew mnie zalewa jak tego słucham bo znam osoby którym życie zawaliło się na każdej płaszczyźnie a jednak potrafią znaleźć coś co cieszy i nadaje sens istnieniu. Co powoduje, że człowiek który wszystko ma myśli i mówi w ten sposób?