sebaga
21.10.09, 22:28
moje dziecię od września chodzi do przedszkola. Caly wrzesień było
super. Drugiego października zaczał się katar i kaszel i tak do dziś

Od trzech tygodni w domu, 3 wizyty u lekarza. Podobno infekcja
wirusowa, niewiele można zrobić poza inhalacjami. Mały ma takie
napady kaszlu, ze ręce opadają. Dzis jest juz lepiej, ale jak kaszle
to tak konkretnie, jak stary dziadu.. Pediatra powiedzial, ze cięzko
będzie z tego wyjść, ze pewnie się pociągnie przez parę..miesięcy. No
i nie wiem co zrobić, czy zrezygnowac z przedszkola

( Zal mi
strasznie, ale nie stać mnie na płacenie 900zl miesiecznie za jego
nie chodzenie i za leki dodatkowo. W ciagu ostatnich 3 tygodni na
wizyty u pediatrów i leki poszło z 600zł. Masakra.
Jednym słowem

, co byście zrobiły? Wypisac z przedszkola? Nie
mogę go puszczac w takim stanie.. Ehhh