mearuless
22.10.09, 17:41
przygotowuje sie z corka do sprawdzianu z przyrody. matrial banalnie prosty a
jednak moja corka nie moze opanowac pierwszych dni por roku wrrrrr
i tak sobie pomyslalam ze moze zrobie jej mala sciagawke,z tasmy na dlugopis...
jak moj maz to uslyszal to sie uniosl,ze to oszustwo! ze to nie fair, ze nie
moge uczyc dziecka oszustwa i kretactwa!
i ze on tyle lat obywal sie bez sciag i ngdy nawet nie pomyslal o tym by
oszukiwac w ten sposob!
ok,ok ma racje ale ja tylko chcialam nauczyc ja troche sprytu- nie cwaniactwa
i oszustwa!.
sama sciagalam i nie uwazalam tego za przestepstwo!sciaga jako wspomaganie
tego co sie nauczylo a nie zamiennik dla nauki
a wy? co o tym sadziecie?