Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telefon

26.10.09, 16:01
Zacznę od tego, ze wszelkie promocje mają "krótkie nogi"
Pracuję w aptece, mieliśmy w obniżonej cenie lek X, było to dawno,
ale przez długi czas ta cena była super. No i dziś znów wydawałam
ten lek, ale już w cenie normalnej, kobieta o cenę nie pytała, o nic
nie pytała, powiedziałam ile ma zapłacić, widzę,że cos jej nie
pasuje. Ale nic nie mówi. no i dzwoni po poł godziny z pyskiem, że
jakim prawem ja oszukałam itd.
Więc grzecznie tłumaczę, ze nie posiadamy już leku wobniżonej cenie,
a ona dalej po mnie jedzie, że POWINNAM JĄ BYŁA POINFORMOWAĆ, ze nie
ma promocji:
a)nie jestem świętym tureckim, zeby wiedzieć, ze pół roku temu
wykupiła lek taniej!!!
b)o nic nie zapytała
c) czemu ludzie robią się odważni dopiero w domu???? Tak prosto jest
kogoś zbluzgać przez telefon,
    • doral2 Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 16:25
      bo są porypani.
    • ez-aw Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 16:28
      Współczuję.
      Są ludzie i taborety. Ty niestety trafiłaś na ten drugi gatunek.
      • alajna2 Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 16:40
        Ja rozumiem, ze ktoś dzwoni i pyta, bo chce wyjaścnic coś, ale jak
        mi od razu od złodzieji i nieuczciwych nadaje-to ciśnieni skacze.
        Chyba co po niektórzy to myslą, ze ja róznicę w cenie sobie do
        kieszeni włożyłam uncertain
    • madameblanka Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 16:49
      hmmm, widzisz alajna jednak sprzedając lek wiedziałaś/przeczuwałaś że babka
      kupuje bo myśli że jest promocja. Mimo to się nic nie odezwałaś, a wystarczyło
      "tak, tak promocji już nie ma, cena sie zgadza", pewnie z uśmiechem by ci
      podziękowała za "ostrzeżenie".
      Ona w aptece nic sie nie odezwała, bo najzwyczajniej było jej głupio. A z domu
      zadzwoniła wściekła nie tyle na ciebie ale na siebie za brak asertywnoścismile
      • alajna2 Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 17:08
        ja tam sobie mogę przeczuwać. Teraz wszyscy w aptekach narzekaja jak
        nie ma za darmo, za grosz, za złotówkę.
        Z reszta tak leki podrożały, ze co drugiej osobie gały z orbit
        wychodzą. sad juz sie na to uodporniłam.
        Ps a wyłudzacze leków to inna historia...
    • mearuless Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 16:59
      zawsze obrywa sie tym na pierwszej linii frontu...
      kasjerkom, paniom w okienku roznych nstytucji, sprzedawczyniom, - taki lajf...
    • prigi Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 17:03
      a może to lek na nerwicę był smile
      ludzie zawsze są odważniejsi, gdy nie patrzą rozmówcy w oczy. a jak
      ich fantazja ponosi, gdy zaczną w domu sobie myśleć "ale ma
      szczęście, zę sięopanowałam i nie powiedziałam jej....(tu wpisz
      dowolne bluzgi"
      • alajna2 Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 17:11
        na wrzody był uncertain
        • doral2 Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 17:32
          może jej pękł? wink
          • karra-mia Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 19:06
            wariatkibig_grin

            Babka wprost nie mogła powiedziec, bo jeszcze byś jej prawde
            powiedziala, że nie ma już promocji, byliby świadkowie przy tym,
            którzy by tobie przyznali rację i pani by się ośmieszyła. A tak
            przez telefon tylko ty i onawink
    • totorotot Re: Właśnie jakaś kobieta mi nagadała przez telef 26.10.09, 22:33
      Zawsze znajdzie się jakaś chamska menda, która postanowi wyładować swoje frustracje spowodowane własną niewiedzą/pomylką/błędem/głupotą na osobie, ktora nie może się obronić.

      Osoba kulturalna nawet jak obsługuje ją imbecyl (w jej opinii) potrafi się opanować i zachować spokój. Byłam świadkiem sytuacji gdy jakaś jędza wyjadaczała się na kasjerkę w supermarkecie, że wolna, że nie powiedziała dzien dobry, że blablabla... Co się okazało? Ta osoba była osobą głuchoniemą, miała notesik do pisania klientom zdańsmile Jędza tego do końca nie zauważyłasmile
Pełna wersja