pozwalacie dzieciom decydowac

26.10.09, 16:51
w kwestii ubran?
nie mowie o 2-3-4 latkach tylko takich wiekszych dzieciakach od 7-ki w gore???

moja dziesieciolatka ma duzy wplyw na to w co sie ubiera i jakie ubrania jej
kupujemy.jedziemy do smyka - i razem przegladamy polki.
zawsze ma decydujacy glos- tz. sa dyskusje, doradzanie -ale to ona musi sie
albo zgodzic albo i nie...

ostatnoi tak debatowalismy ad butami zimowymi wrrrr te najbardziej 'strojne"
byly wedlug niej ...najpiekniejszesad- wiec bedzie popylala w kozakach w kwaitki...

w wy/ kupujecie same, naradzacie sie wspolnie czy dzieci maja calkowita
dowolnosc w kwestii mody?
    • asiaiwona_1 Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 17:02
      oczywiście, że tak. Moja 7-mio latka też ma swój gust i ne zawsze
      podoba nam się to samo. Więc szukamy takich rzeczy, które wpadną w oko
      nam obu. Rano ubiera też to co chce. Oczywiście jak chce w zimę ubrać
      letnią sukienkę to ją stopuję smile
      • doral2 Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 17:06
        moje dzieci już dawno nie pytają mnie o zdanie w tej kwestii wink
        najwyżej zapytają, czy mi się podoba big_grinbig_grinbig_grin
    • madameblanka Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 17:05
      po pierwsze nie chodze do smyka bo tam ściągają kase jak trzatongue_out

      No i tu jestem załamana. Ona może nosic cokolwiek. Dosłownie. Myślałam że będize
      chciała za mną chodzić do sklepów, chciec sobie samemu coś wybrać.
      A tu nic. Jej jest kompletnie obojętne z czym idziemy do przymierzalnisad Ma 9
      lat i modę, styl ubierania ma głęboko w dupie.
      • zawszexyz Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 17:22
        madameblanka gdyby nie wiek to pomyslalabym ze mamy ta sama corke wink ,
        tylko moja ma 7 lat, jak idziemy na zakupy i mowie jej zeby wybrala co
        jej sie podoba to mowi : ty wybierz, jak jej pokazuje co wybralam to
        slysze: moze byc, rano czeka az jej prsygotuje ubranie bo ona nie wie
        co zalozyc
    • amoreska Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 17:09
      Moja siedmiolatka uwielbia zakupy ciuchowe dla niej. Ma do tego dość sporą cierpliwość. Wyborów dokonuje w ograniczonym zakresie (tzn. spośród tego, co zaakceptuję ja). Kiedyś najpiękniejsze było wszystko to, co różowe, potrafiła to wyłowić wzrokiem błyskawicznie, teraz lubi wiele kolorów, różowy jednak nadal preferuje.

      Syn nie znosi zakupów ciuchowych; najszczęśliwszy byłby, gdyby ubrania miał zawsze dostarczane przeze mnie, oczywiście we właściwym rozmiarze ( gust znam, a syn nie jest wybredny w tym względzie, więc zasadniczo wyborów jego ciuchów dokonuję ja).
      • grave_digger Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 18:07
        co tam 7-latka. mojej 4,5 latce już dawno zależy na tym jak wygląda. ogólnie
        kupuję jej coś w jej guście tongue_out, ale niektórych rzeczy nie założy i już. nie
        chodzę z nią do sklepów z ciuchami, ale do obuwniczego muszę. no i nie mogę
        nigdy kupić butów, które mi się podobają, bo zazwyczaj jej nie. i w tej kwestii
        musimy osiągnąć kompromis, by wyjść ze sklepu z butami.

        niedługo czeka mnie wybieranie z nią butów zimowych. już się boję wink
        • agik82 Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 18:24
          pozwalam, ale w zdrowych granicach, w sklepie pokazuję dziewczynom np. kilka koszulek czy spodni w podobnej akceptowalnej dla mnie cenie i pozwalam wybrać te, które im się podobają

          tyle, że podoba im się zazwyczaj to, co mismile

          mają 4,5 i prawie 3 lata
          • rybalon1 Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 18:43
            moj 5-latek ma generalnie w nosie co ma ubrane .....byleby różowe nie było i nie
            miało falbanek smile
            dzięki temu nie muszę go taszczyć ze sobą na zakupy odzieżowe dla niego ..i
            chwała Ci Panie za to smile)
          • cura_domestica Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 18:45
            Przeważnie ubrania kupuję sama bo z dzieciakami to cała wyprawa i umorduję się
            jak na wykopkach więc wolę sama , przy okazji jak coś zauważę to kupuję ,
            najstarsza mniej więcej od pół roku czasem rzuci tekst pt. "mamo ja bym chciała
            trampki takie i takie albo czapkę taką" wink i wtedy kupuję pod jej dyktando. Nie
            ukrywam , że jak wybierze coś meeega brzydkiego to potrafię wytłumaczyć , ale
            rzadko jej się to zdarza na szczęście tongue_out . Cieszy mnie to , że nie liczą się dla
            niej metki (na razie wink )
    • guderianka Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 19:02
      córka ma wolność

      w wyznaczonych przeze mnie granicach wink
    • karra-mia Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 19:03
      mea co ty gadasz? 3latki nie mogą? Otóż własnie mogą, mój 3letni syn
      wybrał sobie sam buty zimowe spośród dwóch propozycji. Ja tam
      bardziej wolałam brązowe trapery, ale on sobie wybrał sniegowce. byc
      może mu w nich wygodnie, nie wiem, ale wybrał, ze takie i koniec.smile
      • mearuless Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 19:24
        a to sorka:0
        wiesz nie chcialam zeby zaraz jakies mocno umoralniajace mamy nie zakrzyknely,
        ze powinnam tez niemowlaka pytac o rodzaj pampersow'wink

        bo teraz to juz nie wiadomo kto do kogo io co moze sie przywalic...

        i kazda wypowiedz trzeba analizowac pod kazdym katem- zeby sie "domorosłe panie
        psyholog'nie dojebawszy...


        a co do meritum- ja mojej 2 i połlatki nie pytam- moze dlatego ze ona w smyku
        czy innym sklepie i tak jest szybsza od wiatru i jedyne co ja interesi to zabawy
        z manekinami i wykrecanie im rąksmile
        • karra-mia Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 19:30
          no a ja chciałam być mądra i ubrałam mu na dwa różne buty, żeby
          zobaczyć, który lepiej lezy, w kótrym lepiej mu się chodzi, no i se
          wybrałsmile widocznie w tych, co sobie wybrał, łazi mu się lepiejwink
    • koralik12 Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 20:05
      Ubrania kupuję mu sama, mam tylko wskazówki typu ze chce ze spidermanem bluzę
      albo spodnie bojówki. Zawsze się mu podoba to co kupię.
    • mathiola Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 20:42
      tak.
    • annabetka Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 21:54
      Mówisz,że nie dotyczy temat czterolatek...otóż moja czterolatka-ZAWSZE jest
      pytana czy rzecz którą chcę jej kupić jej się podoba.Nie wiem na czym to polega
      ale na jedne rzeczy się godzi inne z mety odrzuca i nawet zmierzyć nie
      chce....czasem przekonuję,czasem się wkurzam bo mi się coś podoba a ta
      ...beton/ściana nie i juś!nie chce tego!
      Jedyne co mnie/nas czyli mnie i mojej córki jeszcze nie dotyczy to ubiór na co
      dzień..ubieram ją zgadza się,jest ok..ale uwielbia ubierać się w nowe ciuchy i
      uwielbia słyszeć że pięknie wygląda(ehhh....)
      I ....muszę jeszcze to napisać.....ta cholera ma taki gust..właśnie nie
      róziowo-kwiatkowy!Czasem jak odmawia czegoś do kupienia...kupujemy to co ona
      chce i później sobie myślę...kurde belka! ten dzieciak ma czasem lepszy gust ode
      mnie!
    • tysia77 Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 22:23
      nie mowie o 2-3-4 latkach...
      A dlaczego nie? Mój obecnie czterolatek jak tylko ma ochotę to odkąd
      jest świadomy bierze udział w wybieraniu ubrań dla siebie.Jak coś
      jest np. za drogie to mu to mówię a on nawet rozumiesmilePomaga
      również w zakupach dla mnie.
    • totorotot Re: pozwalacie dzieciom decydowac 26.10.09, 22:27
      moja ma niewiele ponad rok niemal zawsze jak ja ubieram daje jej do wyboru albo taki albo owaki bodziak, albo te albo drugie spodnie itd.
      Jak bedzie starsza to bedzie uczestniczyc w zakupach swoich ciuchow. A, przypomnialam sobie, jakis czas temu w 5-10-15 sama siegnela koszulke i nia sie bawiła nakładajac na glowe, to jej kupiłam

      Trzeba dzieci uczyc dokonywania wyborów od małego, a także okazywać szacunek dla jej wyborów (zawsze chwale- dobry wybór). Za mnie podejmowano WSZELKIE decyzje do dorosłosci, co zaowocowało uwiądem decyzyjnym, z którym poradziłam sobie raptem ok. 2 lata temu.
      smile
    • e.logan Re: pozwalacie dzieciom decydowac 27.10.09, 08:46
      Jedno moje dziecko jest zdecydowanie od siodemki w gore i juz w Smyku nie
      kupuje bo to nie jej rozmiary.Ma ona swoj wlasny gust i czesto to co
      spodoba sie jej mi, nie spodoba sie jej. A to co spodoba sie jej jestem
      wstanie za akceptowac. Na chwile obecna mamy etap czerni (ale nie gotyku
      głebokiego z czarnymi oczami i ustami).Czern ta laczy z biela,
      bakłazanowym i czerwonym.Robi to z głowa wiec nie musze jakos specjalnie
      wetowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja