ciociacesia
30.10.09, 09:22
wezcie mnie w głowe pierdolnijcie. mam jakas depreche jesienna. matka
doprowadza mnie do szału, tesknie za skurwysyńskim zdradzieckim facetem,
zamiast odpuscic sama sie nakrecam ogladajac jego foty na pierdolonej naszej
klasie, w domu u rodziców zimno i wszystko mnie wkurwia, dojazdy mnie
wykańczaja, wkurwia mnie kierowca autobusu, ktory jest chamski i wredny i przy
okazji ma boskie nogi, dziecko woli moja matke, mowi do niej mama, a ja
zgrzytam zebami z złosci i zazdrosci i ogólnie hójnia z grzybnią. jeszcze
kolaznka mi sie wywewnetrzniac zaczeła o smierci swojegpo ojca a ja nie
powiedziałam kurwa nic sensownego, ani nawet bezsensownego... dno i kilo mułu