bsl 03.11.09, 09:53 zdarzyło sie wam kupić cos i powiedziec nigdy więcej ?? ja zakupiłam jakis czas temu perfumy , wydawały mi sie cudowne , i stoja teraz na półce i zbieraja kurz bo zapach jest okropny Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniuta75 Re: bubel kosmetyczno-zapachowy :) 03.11.09, 10:00 Heheh jak byłam w ciąży to kupiłam chyba ze 3 perfumy bo zapach mi się szalenie podobał. Teraz też się kurzą, bo jak je wącham to aż mnie mdli hihihi. Ogólnie nie lubię balsamów czy żeli pod prysznic o zapachu mleko & miód fuuuuuj. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: bubel kosmetyczno-zapachowy :) 03.11.09, 12:00 Dokladnie to samo, z tym ze perfumy (ze 2 razy sie psiknelam) rozdalam tym ktorym bardziej przypadly do gustu Odpowiedz Link
moonshana Re: bubel kosmetyczno-zapachowy :) 03.11.09, 10:03 kupić - nie. za to mój facet dostał kiedys od kogoś wodę toaletową. zapach był porażający. ale jak kiedyś wyskoczył mi pryszcz to go przypaliłam rzeczoną wodą z bardzo dobrym efektem. od tamtej pory mówiliśmy na nią anty-syf i była używana zgodnie z nazwą przez dwa lata. aaaa, raz mój miły nie wiedząc że przyszła moja psiapsióła wydarł się z łazienki : gdzieeee postawiłaś anty-syfa?!!! i wtedy psiapsiółka opluła mi stół. i dywan. i kanapę. chamidło jedne morał: nie wywalaj syfów - nigdy nie wiesz do czego się mogą przydać. Odpowiedz Link
exotique Re: bubel kosmetyczno-zapachowy :) 03.11.09, 10:11 Oddalam wiekszosc perfum zakupionych przed ciaza. do tej pory nie moge zniesc ich zapachu. raczej nie buble, tylko cos mi sie poprzestawialo. za to migrenowo reaguje z miejsca na farenhajta. nie jestem w stanie usiasc obok faceta ktory tym pachnie- po minucie juz mnie mdli a po 2 lykam prochy i oddalam sie Odpowiedz Link
olinka20 Re: bubel kosmetyczno-zapachowy :) 03.11.09, 10:50 Mam takie jedne perfumy, ktore mi sie kojarzą strasznie obrzydlwie i tak leża, czasem probuje sie nimi poperfumowac, ale nadal mnie odrzuca... A na poczatku mi sie baaardzo podobały. Odpowiedz Link