caffe_mocca
05.11.09, 19:31
Pytanie - umiałybyście uratować własne dziecko - kiedy np. przestało by oddychać???? Zrobic sztuczne oddychanie, reanimacje? Udrożnic drogi odechowe ???
Posłuchajcie tego nagrania - mi sie zrobilo słabo (a jestem jakgdyby czesciowo zwiazana z medycyna (zwierzeca nie ludzka ale jednak)
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7225566,Uratowali_niemowle_przez_telefon__NAGRANIE_.html
Napisałam komentarz pod artykułem - chyba warto poczytac/pocwiczyc "na sucho" na spokojnie - nie wiem - na mężu np

zeby w razie takiej sytuacji w panice i histerii dzialac z automatu i wiedziec co robic
ps. a dla kobiety brawa! ze umiala - pomimo szoku i paniki - zrobic te reanimacje!!!