mathiola
06.11.09, 22:50
Ostatnio zgłębiam w związku ze starszym.
Ale nie tym chciałam, tylko taki głupi tytuł dałam
Bo wiecie, chodzi o to, że moje 3,5-latki nie potrafią rysować. Lubią, ale nie
potrafią. Bazgrzą jeno po kartce, żadnych głowonogów, żadnych kółek, po prostu
bazgrzą i opowiadają następnie co nabazgrały
Starszy rysuje odkąd pamiętam, ładnie, choć ma tendencje do nonszalanckiej
schematyczności. A one nic, wcale, żadnych kształtów, tylko bazgroty.
Mam się martwić?