bernimy
12.11.09, 12:04
Przepraszam z góry za ten wątek obgadujący (głównie ciociecesię,
jeśli Ty faktycznie dziewczyno istniejesz) ale ja nie wierzę, że
takie dziewczyny istnieją i tak naprawdę dają się tak poniżać!!!
W życiu nie spotykałam się z czymś takim! Ja sama nie dałabym się
nigdy tak poniżyć! Ale również nie znam żadnej koleżanki, która
dałaby tak się zdeptać!
Oczywiście, można trafić w życiu na takiego złamanego ...., ale po
takim przejechaniu się, to za punkt honoru miałabym, aby mnie nikt
więcej tak nie skrzywdził a już na 100% ten sam człowiek!
I wcale to co czynisz (jeśli istniejesz, bo ja nie wierzę) nie
czynisz jak piszesz dla dobra dziecka, tylko żyjesz jakimiś złudnymi
marzeniami i sama chcesz aby Twoja bajka się ziściła.
A już największym poniżeniem Twoim jest fakt, że wysłuchujesz Jego
bajek na temat Jego obecnych miłości. Cesia, nie nauczono Cię
szacunku do samej siebie???
Nie wspomnę, bo mi ciśnienie za bardzo podniosłaś, jak bardzo
krzywdzisz swoje dziecko. Też wpoisz Jej brak szacunku do samej
siebie a przez to wyrządzasz Jej straszną krzywdę.
Jeśli to tylko podpucha trolowska to ok, ale jeśli istniejesz i
faktycznie tak postępujesz jak opisujesz, to naprawdę opamiętaj się
dziewczyno!
Nie mogę już więcej czytać i nie będę tego co piszesz bo mnie to
wnerwia, że kobieta może sama tak siebie poniżać!!!