czajkax2
20.11.09, 09:20
Jestem świezo po lekturze kolejnego watku emaglowego o złym męzu i
tatusiu. Juz tego nie ogarniam, ale widze dużo dziewczyn tkwiących w
toksycznych związkach. Czy to jakaś cecha emagla czy co? Napiszcie ze
są tu dziewczyny które mają normalna sytuację rodzinna. Nie idealną,bo
takich nie ma. Ale normalną, gdzie mąz nie pije, nie bije, nie gnębi
psychicznie. Gdzie nie trzeba interwencji policji i psychologów do
dzieci bo rodzice skaszanili im dzieciństwo. Gdzie kłotnia jest
maksymalnym wkurzeniem na partnera, a nie rekoczyny.
Przyznam ze jestem przerazona tym, ze tak dużo emagielek ma za męzow
psychopatów, bądż innych psycholi. Ze tyle dziewczyn/kobiet tkwi w tak
chorych układach, gdzie sa poniewierane zarówno one,jak i dzieci.
Straszne to jest. naprawde.