dzisiaj jeszcze gorzej:/

01.12.09, 12:35
młody ok\, ale za to młodą zaczęło męczyć.
kurna, osiwieję, zwłaszcza, że ona teraz będzie chodzić po kątach i szlochać i
co 5 minut w nocy wstawać - to taki typ.
już zaczynam sobie współczuć i zaczynam marzyć o zaszyciu się w takim miejscu
gdzie nikt mnie nie znajdziesad
    • bernimy Re: dzisiaj jeszcze gorzej:/ 01.12.09, 12:42
      Sił życzę, wytrwałości i cierpliwości big_grin
      • doral2 Re: dzisiaj jeszcze gorzej:/ 01.12.09, 16:50
        nie ma wyjścia, muszę cię na miazgę jednakowoż rozjechać wink
        • grave_digger Re: dzisiaj jeszcze gorzej:/ 01.12.09, 19:33
          ja moje wytresowałam wink inaczej nie miałabym siły być dobrą mamą jeśli nie
          miałabym jak odpocząć psychicznie. trochę to trwało, ale w końcu pojęły... czyli
          tak: po przedszkolu i żłobku jest czas w moim pokoju (w którym TYLKO by
          siedziały), ale tak koło 17:00 'wynocha' do swojego pokoju - uwaga - pobawić się tongue_out
          były jęki, stęki, wracanie co minutę ze swojego pokoju do mojego. ale w końcu
          zaczęły się razem bawić, nauczyły się spędzać czas ze sobą nie tylko z mamą.
          no i tyle w temacie wink
          ale łączę się w bólu.
          • kowalowa Re: dzisiaj jeszcze gorzej:/ 01.12.09, 21:47
            ja też mam dosyć... cały czas dzieci, dzieci, dzieci, dzieci.... do
            tego jeszcze starszy syn chory i w domu siedzi...a tak to chociaż
            jak Gucio szedł spać w ciągu dnia..to miałam święty spokój... a do
            tego jeszcze Gucio jest na etapie wycia...kurna...kiedy on nauczy
            się gadać...
            • mme_marsupilami Re: dzisiaj jeszcze gorzej:/ 01.12.09, 22:10
              A u mnie fajerwerkow ciag dalszy: wizyta u pediatry w miare OK, ale kuper malucha jest w oplakanym stanie. Kaszlowo-biegunkowo nieco lepiej, to znowu marudzi okrutnie. A jutro znowu do roboty: chyba polece jak na skrzydlach ... AAAAAA !!! Mam wrazenie ostatnie dni to jakies reality show pt."Ile jeszcze wytrzymam?". Chyba sie pojde napic ... Wina, drogie Panie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja