jak rozbroić matkę

03.12.09, 12:33
normalnie czasem mam dosyć, ale czasem wymiękam.
siedzę w pokoju, młode bawią się u siebie i nagle słyszę młodego:
"mam w dupie ogon"...
ja nie wiem, skąd oni to biorą.
a wczoraj młoda na widok gatek z puchatkiem wykrzyknęła radośnie - "kubuś
puchatek, ale jazda"....
nie mam więcej pytańwink
    • tabakierka2 Re: jak rozbroić matkę 03.12.09, 12:34
      kamo, ja trochę poza wątkiem. Co z tymi kolczykami?uncertain
      • kama_msz Re: jak rozbroić matkę 03.12.09, 12:36
        tabaczko, miałam ci pisać - paczka wsiąkła. czekam....sad wiem, że to już tyle
        trwa, ale nic na pocztę nie poradzęsad obiecuję ci, że jak tylko się paczka
        pojawi, to robię i pędzę na pocztę wysłać - jeszcze tego samego dnia. po cichu
        liczę, że może jutro. dzisiaj czyhałam na listonosza, ale nic nie przyniósłuncertain
        • asiaiwona_1 Re: jak rozbroić matkę 03.12.09, 13:04
          tekst "ale jazda", to chyba z reklamy deserków Paula jest.
          A ogon w dupie - no w sumie racja, bo gdzie ogon jest jak nie w dupie
          big_grinbig_grinbig_grin
          • magducha78 Re: jak rozbroić matkę 03.12.09, 13:18
            smilesmile
          • kama_msz Re: jak rozbroić matkę 03.12.09, 13:22
            asiaiwona_1 napisała:

            > tekst "ale jazda", to chyba z reklamy deserków Paula jest.

            ta, tylko my nie mamy tv, więc dzieci reklam nie oglądająwink
            ja stawiam raczej na ukochaną bajkę hołoty "lilo i sticz"tongue_out
    • totorotot Re: jak rozbroić matkę 03.12.09, 14:53
      a moja chyba dzis zaczela mowic cos na kształt: nie chcie
      mam nadzieję, że to nie "niech cie..."
      wink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja