moonshana
04.12.09, 14:30
ma dzisiaj wolne. w związku z tym posprzątał mieszkanie, skoczył po zakupy,
właśnie odwiedził mnie w pracy i oświadczył że mam wracać prosto do domu bo on
robi obiad. amura smaży. mniam,mniam.
zazdrościcie? bo biorąc pod uwagę że na ogół on dłużej pracuje to ja ostatnio
częściej sprzątałam i gotowałam. a teraz się poczułam jakoś tak fajnie. że
normalny jest.