Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu?

04.12.09, 22:46
I przeprosić?

Kiedy tak, a kiedy nie?

Mam wrażenie, że kobiety nie mają z tym takich problemów jak mężczyźni...
    • mathiola Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 04.12.09, 22:54
      Ma z tym problem, ale po wielu latach resocjalizacji wink zaczyna to umieć smile
      Nawet jeśli zawini to i tak przyznaje się i przeprasza dopiero kiedy ja pierwsza
      zacznę rozmowę na ten temat. Gdybym się nie odezwała, uciekałby do końca życia wink
      • kowalowa Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 04.12.09, 23:06
        taaa... mathiola...jakbyś pisała o moim chłopie.. kurcze a może to
        jeden i ten samwink
    • rybalon1 Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 04.12.09, 22:54
      no mój ma z tym problem niestety co mnie osobiście niezwykle wkurza .........
    • madame_zuzu Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 04.12.09, 22:59
      Mój nie zna takiego słowa.
    • mandziola Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 04.12.09, 23:06
      U mnie to ja miałam z tym problem. Mój maz niesmile Dzieki wieloletniej
      resocjalizacji juz potrafię chociaz mi zgrzyta na stykach jak mam to zrobicsmile)Ja
      z tych co to ciche dni by stosowali.
    • sebaga Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 04.12.09, 23:19
      moze głupio to zabrzmi, ale mój nie ma za co przepraszać.. To ja jestem
      osobą, które powinna i najczęsciej to robię, bo wiem , ze się głupio
      czasem zachowuję..
    • ez-aw Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 04.12.09, 23:32
      Mój potrafi. Rzadko kiedy ma za co, ale jak się trafi to przeprasza.
      Jednak najczęściej muszę mu uświadomić, że ma za co przepraszać wink
    • emigrantka34 Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 04.12.09, 23:49
      potrafia przeprosic i przyznac sie do bledu wtedy, kiedy wiedza, ze
      racji nie maja, albo ze popelnili blad.
    • slimakpokazrogi Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 05.12.09, 09:27
      kiedys to wcale nie umiał.... teraz go trochę nawróciłam....
    • karra-mia Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 05.12.09, 09:40
      oj ciężko, cięzko mu to idzie, ale i mi nie łatwiej
      rozmawiamy, rozwiązujemy temat, ale słowo przepraszam nie pada tak
      łatwo, ot tak sobie...
    • guderianka Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 05.12.09, 09:57
      To jedna z cech której się ucze i nadal mam wielkie opory. Umiem się
      przyznać do błędu ale..nie takie to latwe. Mój M ma w sobie wielką
      dozę autokrytyki -realnie potrafi spojrzeć na pewne sytuacje, jest
      bardzo obiektywny. Ja cholera zawsze do wszystkiego subiektywnie
      podchodzę przez co tak jestem zawikłana w swoje emocje że wydaje mi
      się że zawsze mam racjęwinkStraszne prawda ? wink
      • amoreska Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 05.12.09, 10:59
        Może nie straszne, ale chyba dość powszechne, jak mniemam.
    • bryanowa-1 Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 05.12.09, 12:02
      tak potrafi.mnie to zajmuje troche wiecej czasu niz jemu he he
    • caffe_mocca Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 05.12.09, 16:26
      Nieeee... oj nie, nie , niesad
      To kochany facet i ma tylko dwie wady - jest mocno uparty (to mniejsza wada) i
      kompletnie nie umie przyznac sie do bledu i przeoprosic.
      Jak to on zawali to sie robi jeszcze bj. uparty, wsciekly i upiera sie ze on ma
      racje. Na szczescie takie akcje sie zdarzaja tak nie czesciej niz raz do roku -
      bo bym nie wytrzymala , a tak to moge machnac reka - ma wiele innych zalet.
    • 18_lipcowa1 Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 05.12.09, 17:02
      kazdy facet jakiego znam ma z tym problem
    • arallia Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 06.12.09, 01:59
      Nie umie.
      Nawet jak czarno na białym wyłuszczę.
      Ale to po prostu inny gatunek ludzia jest i tylesmile
    • fajka7 Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 06.12.09, 02:27
      Daje rade. Moze nie mistrzowsko, ale nie jest zle. Ja mialam z tym
      ogromny problem, ale gdy go odkrylam, zaczelam intensywnie cwiczyc i
      idzie mi naprawde dobrze od kilku lat. Co wiecej - im lepiej mi
      idzie, tym lepiej też jemu i sie znacznie fajniej funkcjonuje.
      I nie sadze, zeby ten problem dotyczyl mezczyzn w jakiejs
      przewazajacej wiekszosci.
      Mam zupelnie innego rodzaju obserwacje.
    • truscaveczka Re: Czy Wasi faceci umieją przyznać się do błędu? 06.12.09, 14:22
      Przyznać do błędu się potrafi. Ja nie.
      Przepraszania nie stosujemy uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja