zakupy przez net

10.12.09, 13:18
ja wiem, że pewnie już było o tym,ale...
właśnie zrobiłam swoje pierwsze zamówienie w almie. nie zamówiłam
mięs, nabiału, warzyw i owoców - jakoś wydaje mi się że jak pomacam
sama to lepiej wybiorę. czy te które kupują przez net to te
wymienione przeze mnie rzeczy też kupujecie w necie? No i pytanie do
tych bardziej doświadczonych - gdzie najbardziej się opłaca, czyli,
ze gdzie najtaniej? Ja wiem, że jedna rzecz będzie tańsza w sklepi x
a druga rzecz tańsza w sklepie y, ale tak ogólnie to gdzie
najlepiej?

A tak wogóle to mąż się baaaardzo ucieszył, że w końcu nie będzie
jak osioł latał w te i we wte na czwarte piętro (bez windy!) z
siatami ciężkich zakupów.
    • agusia79-dwa Re: zakupy przez net 10.12.09, 13:35
      nie robię takich zakupów przez net w ogóle bo u mnie na tym zadupiu
      nie ma takiej możliwości.
      ps. może to jest jakiś sposób na własny biznes?
      • bernimy Re: zakupy przez net 10.12.09, 13:45
        Ze spożywczych kupuję właśnie w ALMIE, już od 3 lat, ale oststnio
        się pogorszyli jeśli chodzi o gratisową dostawę przy zakupie o
        określonej wartości. Kiedyś było lepiej.
        Ale i tak kupuję tylko wodę, alkohol, soki, napoje, pakowane
        (makarony, ryże), higieniczne. Czsem jogurty kupowałam ale trzeba
        zaznaczać aby był długi termin ważności.

        Warzyw/mięsa/owoców nie kupiłabym bo ufam tylko sobie czy mężowi.
        Też muszę wypatrzeć i wymacać tongue_out
    • madame_edith Re: zakupy przez net 10.12.09, 13:44
      Ja we frisco kupuję (też 4 piętro bez windy hehe), w almie mnie kiedyś oszukali.
      Moja reklamacja została olana, więc never again. Ogólnie się staram takie rzeczy
      ciężkie i wielkogabarytowe raczej, wody, mąki itp.
      • asiaiwona_1 Re: zakupy przez net 10.12.09, 13:51
        zuzu - jak cię w almie oszukali??
        Ja co prawda kupiłam właśnie napoje, mąkę, cukier, jakieś groszki i
        kukurydze w puszce - ale i tak w uwagach napisałam, że proszę o
        produkty o długim terminie ważności. Czy ja mogę przy dostawcy
        sprawdzić daty ważności w każdym produkcie?
        • asiaiwona_1 jaka zuzu!!! 10.12.09, 13:52
          oj gupia ja - przeczytałam madam i już nie czytałam do końca. chodziło
          oczywiście o madame edith
          • madame_edith Re: jaka zuzu!!! 10.12.09, 14:18
            smile
            Oszukali mnie tak, że jak kupowałam (początek tygodnia) cena na niektóre
            artykuły była inna niż w dniu dostawy. Dostawa byłą za 3 dni i już było drożej,
            w sumie różnica to było jakieś kilkanaście do 20 zeta. Ja uważam, że to niemało.
            I pani przez telefon przyjmująca reklamację, powiedziała, że jasne, liczy się
            cena z momentu zamówienia i do mnie oddzwonią. I tyle ich widziałam. Wiem,
            powinnam pociągnąć temat, ale mnie wku..ili, nie chciało mi się i tyle mojego,
            że więcej nic tam nie kupię.
    • ez-aw Re: zakupy przez net 10.12.09, 17:49
      Wg mnie Alma jest droga. Ja zamawiam w Leclercu. Porównywałam zakupy w obu
      sklepach i nawet doliczając dostawę w Leclercu, i tak mi się opłaci. Kupuję
      głównie suche: makarony, mąki, mleko, ale biorę też gar4mażerkę (kopytka, schab
      pieczony, kotlety mielone itp). W Almie zamawiam tylko napoje, bo tu jest mała
      różnica na butelce, a nie płacę za dostawę.
      • asiaiwona_1 ja to mam pecha 11.12.09, 12:14
        zadzwonili 15 minut przed końcem godziny dostawy, że spóźnią się 5-10
        minut. Mineło już 15 a ich dalej nie ma... Na dzieńdobry mi już
        podpadli.
        • wilma1970 Re: ja to mam pecha 11.12.09, 18:16
          Zraziłam się. I tak siedzisz przed kompem kilkadziesiąt minut, wybierasz,
          zaznaczasz, a potem dzwoni do mnie kobietka w najmniej wygodnym dla mnie
          momencie i oznajmia, że nie mają tego i tego i tego też, a to jest tylko w
          paczkach po 100 g i czy chcę? A potem dostaję masełka w takich maleńkich
          kosteczkach, jak w restauracji.
          Płaciłam przelewem, ale doręczyciel nie miał tego w komputerze i musiałam
          zapłacić gotówką, a potem chandryczyłam się o zwrot.
          W tym sezonie mam strasznego pecha do zakupów przez internet. Próbuję kupić koc
          na prezent, wysyłam pieniądze i wtedy oddzwaniają do mnie (drugi raz w tym samym
          sklepie) że nie mają tego koloru. To dlaczego nie ma aktualnej oferty. Zabawki
          - mimo, że są dostępne, to jednak nie są. Wrrrrrrr
          -
          I love mankind; it's people I can't stand. (Linus Van Pelt)
          • asiaiwona_1 Re: ja to mam pecha 11.12.09, 20:42
            pan spoźnił się ostatecznie 2o minut, ale gorąco mnie przepraszał.
            Straty - jedno jajko stłuczone (ale nie jajko pana big_grin). Mąż
            zadowolony, że jutro nie będzie musiał tachać ciężarów.
            • doral2 Re: ja to mam pecha 11.12.09, 20:53
              alma jest masakrycznie droga i nie umiem w niej robić zakupów.
              wolę se do kerfiuta pójść, wszystko obmacać, zastanowić.
              a żem zmotoryzowana, to mi rybka. napoje wrzucam do garażu, mam tez w garażu
              druga lodówkę, więc połowę klamotów w garażu zostaje.
              • asiaiwona_1 Re: ja to mam pecha 11.12.09, 21:24
                w kerfiucie (jak fajna nazwa smile) to my co tydzień zakupy robimy. Ale
                nie mamy na stanie garażu, więc od samochodu na czwarte piętro to
                mąż musi się trochę nadźwigać. Więc się już nie dziwcie, że on
                choinki żywej nie chce big_grin
                następnym razem zrobię zakupy w internetowym leclercu to będę miała
                porównanie.
    • emigrantka34 Re: zakupy przez net 12.12.09, 00:01
      moge sie wypowiedziec tylko co do almy. w innych sklepach on-line nie
      robilam zakupow, do almy mam zaufanie, choc na pewno nie jest
      najtansza. jednak sa solidni. zreszta nie wiem, czy w krakowie sa
      inne firmy swiadczace tego typu uslugi.
      owocow i warzyw jednak nigdy nie kupuje. rowniez wedlin - te zawsez
      sama wybieram. nie wierze, ze wybiora mi najlepsze kaski, wrecz
      przeciwnie.
      zamawiam "ciezkie" sprawy (bo tez mieszkam wysoko) i produkty marek,
      ktore znam - wode mineralna, chemie, pieluchy, ewentualnie nabial -
      ale zawsze zaznaczam w zamowieniu, zeby byl z dlugim terminem
      przydatnosci do spozycia, inaczej moga ci dostarczyc 40 kefirow do
      spozycia na drugi dzien.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja