Dodaj do ulubionych

dlaczego ja się tak boję latać???

11.12.09, 09:23
macie jakiś sposób, żeby przestać??? bo nic, kurka, na mnie nie
działa!!! znowu czeka mnie lot, a ja juz po nocach spać nie mogę...
no dobra, własciwie to spię, ale śnią mi się koszmary....
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: dlaczego ja się tak boję latać??? 11.12.09, 12:40
      Ja mam swietna metode - latac co dwa tygodnie. No co miesiac moze. Masz objawy
      bardzo klasycznego rajzefiber. Po dlugim i beznadziejnym szukaniu metody na to
      (bo picie melisy i jagodek w ramach leczenia objawowego mnie juz meczylo),
      zostalam zmuszona przez zycie do podrozowania mniej wiecej co miesiac i teraz
      jak mi sie niespokojna noc w przeddzien wyjadu trafi, to juz jest zdziwienie.
      Siem oswoilam.
    • lolinka2 Re: dlaczego ja się tak boję latać??? 11.12.09, 13:01
      mnie się stres włączył po prowadzeniu rocznego kursu jęz. dla
      mechaników lotniczych, jak sobie uświadomiłam ile oni są w stanie
      zrozumieć (a raczej nie zrozumieć) z otrzymywanych instrukcji i jaki
      to może mieć wpływ na całą masę ludzi (w tym mnie)...

      W związku z powyższym nie latam. Podróż do Berlina rok temu
      obsłużyłam Intercity smile bo spanikowałam....
      Niedawno miałam jakieś zakusy coby do Poznania się transportować
      samolotem, bo promocje ciekawe były, niemal równe z cenami IC a
      oszczędność czasu spora... wybiłam to sobie z głowy jednakowoż...
      • doral2 Re: dlaczego ja się tak boję latać??? 11.12.09, 14:09
        boisz się latać, bo za dużo wyobraźni do tego używasz smile

        relanium sobie weź, albo pół litra trzaśnij, byleby nieco świadomość i
        wyobraźnię odłączyć.
        ostatnio leżąc sobie na solarium włączyłam wyobraźnię i zaczęłam się
        zastanawiać, co by było, gdyby ten plastik pękł i spadłabym na rozgrzane lampy...
        ledwo doczekałam do końca, leżałam jak na szpilkach, mało zawału nie dostając.

        samolotami latam, na dość długich trasach (11 godzin bez lądowania), więc mi już
        ryba. w czasie mocnych turbulencji czasami czuję lekką obawę, ale poza tym to spoko.
        • beata985 Re: dlaczego ja się tak boję latać??? 11.12.09, 16:54
          doral2 napisała:

          > ostatnio leżąc sobie na solarium włączyłam wyobraźnię i zaczęłam
          się
          > zastanawiać, co by było, gdyby ten plastik pękł i spadłabym na
          rozgrzane lampy
          > ...
          > ledwo doczekałam do końca, leżałam jak na szpilkach, mało zawału
          nie dostając.
          >
          aaaaaaaaaaaaaaaaa, mam to samo....jak zacznę na solarce myśleć o
          pękających plastikach albo, że zaczyna się palić o żesz w mordę 10
          min trwa wieki...
          samolotem tez nie latamsmile
    • mme_marsupilami Re: dlaczego ja się tak boję latać??? 11.12.09, 15:20
      Nie mam rajzefiber, dopoki samolot nie wystartuje i nie zacznie nabierac wysokosci, gorsze jest tylko ladowanie (takie podejscie po luku, jak nie dosc ze zmiana cisnien, to jeszcze wirowka). Wtedy mam w oczach obled, bol glowy trzyma mnie do 2 dni, a klne jeszcze tydzien pozniej. Nie boje sie, ale zwyczajnie nie lubie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka