madame_edith
14.12.09, 11:32
Zamówiłam prezent dla córy, zapłaciłam 02.12., paczki do dziś ani widu ani
słychu. Facet telefonu nie odbiera, skrzynka przepełniona, więc i nagrać się
nie można. Z dnia na dzień rośnie mu liczba negatywów za brak przesyłki i brak
jakiegokolwiek kontaktu.
Niby 80 dych nie majątek, ale ja w tym roku wyjątkowo nie mam za co poszaleć.
Jak myślicie, czy już pora spisać na straty i kupować nowy prezent?
A może jest jeszcze nadzieja, pozytywy też mu ludzie ostatnio wystawiają, więc
może po prostu nie wyrabia? Ale wtedy chyba by telefon odbierał. Jak myślicie?