Dzieci geniusze

14.12.09, 15:56
Nie wiem czy chciałabym być mamą geniusza.
Oj nie wiem, nie wiem ..

dzieci.pl/chgid,11773934,title,7-letni-chirurg-czyli-dziececy-geniusze,fototemat_dzieci.html
    • guderianka Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:13
      Ja bym chciala- nie musiałabym martwić sie o emeryturę big_grin
      • grave_digger Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:26
        "Gdy miał pół roczku, powiedział do swojego p"

        o dżizas, nie chce mi się w to wierzyć wcale a wcale. koszmar jak dla mnie.

        a ten pierwszy co ma iq 210 to dlaczego ma tylko dwa doktoraty? hę? skoro taki
        mundry...

        nie, ja jestem za normalnością.

        ale brat mojego przyjaciela - tego pana po 30-tce, kto pamięta - też ma łeb jak
        sklep i jeszcze są w nim półki. ogólnie najgorszą ocenę jaką zdarzyło mu się
        zdobyć to 4, ale to i tak raptem kilka razy w życiu. jest dla mnie geniuszem.
        jest najlepszy na roku (jakiś kierunek chemiczny, drugi rok). a jak był w
        dojczland w jakimś labie to już mu pracę tam zaproponowali
        • grave_digger Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:27
          "Gdy miał pół roczku, powiedział do swojego pediatry „Mam zapalenie lewego
          ucha”." miało być.
        • guderianka Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:35
          grave - moja Starsza miała 8mc gdy mówiła poszczególne slowa, czasem
          ukladając je w związki wyrazowe np. Mama daj
          Gdy miala 14mc mówiła płynnie, pełnymi zdaniami wielokrotnie
          zlozonymi, uzywając wyszukanego słownictwa "aczkolwiek/zatem/toteż'.
          Serio. To teraz takich nie używa tongue_out
          • grave_digger Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 17:11
            guderianka, w twoją wersję jestem skłonna uwierzyć. ale, żebu 6-m-czniak gadał
            takie rzeczy? szkoda, że łacińskiej nazwy zapalenia ucha środkowego nie wymienił.

            1,5 roczny syn przyrodniej siostry mówił całymi zdaniami i zadawał pytania.
            prawie dwuletnia córka koleżanki mówi wyraźniej niż moja młodsza. a mówi od
            dłuższego czasu.
            i anegdota z nią związana (jak mała miała 1,5 roku):
            Amelka bawiła się z jakąś dziewczynką w tym samym wieku. ojciec do tamtej
            dziewczynki:
            - jak robi piesek?
            dziewczynka odpowiada
            - hau hau
            Amelka na to (mając 1,5 roku)
            - nieee, piesek szczeka
            big_grin
      • mathiola Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:26
        Wg niektórych to anomalia mózgu taka sama jak niedorozwój intelektualny tylko w
        drugą stronę. No i zdecydowanie przyjemniejsza dla rodziców wink
        Ale ja rownież bym nie chciała, wszelkie anomalie mnie nie bawią wink
        • mathiola Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:28
          anomalia w funkcjonowaniu się znaczy wink
        • w_miare_normalna Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:29
          Ostatnio w gazecie czytałam o takich dzieciach, ale coś nie bardzo chce
          mi się wierzyć w to, że takie dzieci na prawdę istnieją.
          • mathiola głupoty 14.12.09, 16:39
            gadasz
            A Mozart?
            • guderianka Re: głupoty 14.12.09, 16:41
              Mozart był przeca chory
              • mathiola Re: głupoty 14.12.09, 17:43
                No to co? Ale w wieku kilku lat skomponował pierwszy utwór smile
                • wilma1970 Re: głupoty 14.12.09, 17:55
                  Ciekawe jak wygląda społeczne życie takiego omnibusa?
                  Czy inni ludzie go nie nudzą? Czy będzie w stanie odnaleźć się w bliskim związku?
                  Jeśli jest społecznie upośledzone do końca życia będzie grał ze sobą w szachy.
      • lisek78 Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:33
        ja też bym chciała - już widzę te uśmiechy,wywiady,spotkania w zakładach
        pracy....ehhhhhwink
    • ez-aw Re: Dzieci geniusze 14.12.09, 16:40
      Nie chciałabym. Z jednej strony to kuszące, ale z drugiej nie wiadomo jak
      wychowywać takie dziecko. Raczej nie jestem na to przygotowana smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja