Skąd się biorą dzieci wg mojej córki...

14.12.09, 19:47
...co prawda jest w tym trochę prawdy:0 Dzisiaj stała koło mnie i mówi: Mamo
jak byłam u Ciebie w brzuszku to pan doktor wykuł dziurkę w brzuszku i mnie
wyjął. hehehe Ale mnie rozbawiła. A co wasze dzieciaki mówią na ten temat?
    • grave_digger Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 19:50
      no moja wie o cesarce, że doktor przeciął brzuch i ją wyjął.
      • agik82 Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 20:05
        u mnie jak u grave
    • mathiola Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 19:50
      starszy wie jak dzieci wchodzą i którędy wychodzą, młodsze wiedzą jak wchodzą i
      gdzie mieszkają, o to jak wychodzą jeszcze nie pytały
      • wilma1970 Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 19:53
        Najstarszy syn był przekonany, że był w moim wnętrzu jak w skafandrze nurka -
        jego nogi w moich nogach, jego ręce w moich.
        • mathiola Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 20:21
          big_grin big_grin big_grin
          • chmurka_257 Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 21:30
            Moja córka lat 6(prawie siedemsmile )wie dokładnie jak się rodzi dzieci ,mamy taką
            książkę "Matka i dziecko" gdzie są autentyczne zdjęcia z porodu, jak główka
            wychodzi ,jak krew się leje ...No i musiałam wytłumaczyc ciekawskiej big_grin
            Aaaa,dodam jeszcze ,że ta krew i ta wychodząca główka nie zrobiła na niej
            większego wrażenia ,przeraża ją to ,że później dupsko trzeba zszyc big_grin
            • lolinka2 Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 15.12.09, 07:57
              ejj, nie rób antyreklamy.
              Mam tę książkę Fenwick w oryginale, polską wersję też widziałam. Gdzie tam krew
              jakaś? Tam jest piękny poród na czysto smile
              Szczerze mówiąc moje osobiste foty porodowe znacznie bardziej krwawe są...
              • chmurka_257 Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 15.12.09, 09:11
                lolinka2 napisała:

                > ejj, nie rób antyreklamy.
                > Mam tę książkę Fenwick w oryginale, polską wersję też widziałam. Gdzie tam krew
                > jakaś? Tam jest piękny poród na czysto smile


                Masz rację , krwi tam dużo nie ma,ale dla tak małego dziecka, to nawet kropla
                krwi powoduje mały szok smileOstatnio wyrywałyśmy mleczaka i wszystko było ok,do
                czasu aż się krew nie pokazała big_grin
            • ciociacesia to ja młodej bede mogła propagande wciaskac 15.12.09, 08:13
              bo sie prawie bez szycia obeszło smile w ogóle poród wspominam tak pozytywnie ze
              moze nie powinnam jej opowiadac bo bedzie chciala jak najszybciej tez spróbowac
    • ez-aw Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 21:54
      Mój jeszcze za mały, na takie pytania. Ale też mnie to czeka i z ciekawością
      czytam jak jest u was smile
      • cura_domestica Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 22:06
        Moja najstarsza 8 lat wie już skąd się biorą dzieci , ale bez szczegółów wink
        chociaż rozmawiałam z nią o tym dopiero suspicious w te wakacje . Do tego czasu było
        prosto bo całą trójkę przez cc rodziłam . Jak się pochwaliła koleżance w
        przedszkolu jeszcze, że mama ją i Majkę urodziła przez cesarkę to koleżanka się
        poskarżyła swojej mamie , że "Lena ją kłamie bo dzieci się przecież adoptuje"
        big_grin Sama jest dzieciakiem adoptowanym .
    • mondovi Re: Skąd się biorą dzieci wg mojej córki... 14.12.09, 23:28
      mój trzylatek wie, którędy wyszedł, ale dokładnie jeszcze nie wie, skąd się
      wziął w brzuchu. sądzi, że był tam cały czas, ale zaczął rosnąć dopiero, kiedy
      zaczęliśmy marzyć o synku. a, no i że była "burza miłości" czyli dużo
      przytulania - taki wniosek wysnuł na podstawie teledysku "we will rock you" w
      wersji z minimini.
Pełna wersja