choinka i amłe dziecko

15.12.09, 14:11
pytam doswiadczonych bab: jak Wasze maluchy reagowały na choinke tzn
czy wogole mogła stac w chalupie. moja skonczyła rok i interesuje ja
wszystko, dotyka i wwkłada łapy we wszystki sprzety, wczoraj np
opazyła sie lampą bo wsadzila paluszki do srodka, tak sie
zastanawiam czy choinke wogole wystawiac??? jak ona nawet kwiatkom w
doniczce nie przepusci. mam zagwostke.od razu mowie, nie da rady
postawic choinki na czyms wysokim bo sie nie zmiesci smile
    • w_miare_normalna Re: choinka i amłe dziecko 15.12.09, 14:16
      Ja wczoraj ubrałam choinkę i ustawiłam na podłodze koło balkonu, żeby
      sprawdzić jak mała zareaguje. Dopóki lampki się nie świeciły to uwagi
      nie zwracała, spojrzała tylko i odeszła, ale jak wieczorkiem już
      zapaliły się lampki to dochodziła i je łapała. Powtórzyłam kilka
      razy, że nie wolno dochodzić bo się choinka przewróci i Gwiazdor nie
      będzie miał gdzie włożyć prezenty, od tamtego czasu nie dochodzi
      chociaż widzę, że ją kusi wink)
    • mme_marsupilami Re: choinka i amłe dziecko 15.12.09, 14:20
      Ja wywale choinke na balkon (mam zasuwana loggie, wiec wiatr mi jej nie porwie), nie bedzie kusic malego elektryka. Postaw na czyms wyzszym np. maly stolik, albo zrezygnuj na rzecz stroika/mniejszej choinki.
    • irutxeta Re: choinka i amłe dziecko 15.12.09, 14:38
      choinka stoi od 2 dni,
      starszy wkladal sobie swiecace lampki do buzi, ukradl kilka bombek (plastikowe),
      mloda ciagnela cala choinke i chciala zgniesc w swoich grubych lapkach mikolaja..

      czyli na razie dobrzesmile

      im bardziej pokazesz tym mniej sie zainteresuja, gdybym zabronila w ogole
      dotykac to bylny szal 24h
      • agusia79-dwa Re: choinka i amłe dziecko 15.12.09, 14:47
        moja podchodziła i dotykała, czasem zdjęła jakąś ozdobę choinkową.
        Ogólnie choinka przeżyła, w tym roku również żywa- mała nie może się
        doczekać wieszania ozdób. Ma 2,5 roku
    • mathiola Re: choinka i amłe dziecko 15.12.09, 14:48
      ja miałam po prostu mniejszą choinkę postawioną na stołku/szafce/inne. Taką ok.
      1 metra smile
      Bez choinki to nie święta, z choinką i małym ciekawskim dzieckiem długo się
      choinką i spokojem nie nacieszysz. No i ozdoby do wymiany wink
    • madame_edith Re: choinka i amłe dziecko 15.12.09, 15:06
      Różne są dzieci. Mojemu synowi wystarczyło raz pokazać, że się można choinką
      ukłuć i omijał ją szerokim łukiem. Z kolei Małej zarazy nic nie odstraszy, nie
      ma szans. Dlatego choinka na stole stoi i pilnuję diablicy jak oka w głowie,
      żeby jej nie ściągnęła na siebie.
    • annabetka Re: choinka i amłe dziecko 15.12.09, 15:12
      Przywiąż do ściany choinkę,i ubierz od połowy wysokości,będzie bezpieczna i
      choinka i dzieckosmilesmile A poważnie,u mnie w tamtym roku Mała już była na tyle
      rozumna (3,5 roku) ,że nie dotykała w ogóle choinki ale niestety wtedy też
      częstym gościem u nas był 1,2 m-cy chłopiec i to jakaś masakra byłasmile Moja przy
      nim też szału dostawała ,wszystkie ozdoby do jakiej wysokości sięgali
      -pościągali,wojna na rzucanie w siebie bombkami(plastikowymi na szczęście) to
      był stały element ich zabawy.Jeszcze kilka tygodni po wywaleniu choinki
      zbierałam po kątach ozdoby pościąganesmile I autentycznie w którymś momencie
      choinka wyglądała jakbyśmy ją od połowy ubralibig_grin Ale pocieszę Cię,że ten
      chłopczyk to takie małe piekiełko jest więc ciężko było temu zapobiec a moja to
      mała papuga.
    • karra-mia Re: choinka i amłe dziecko 15.12.09, 20:59
      Mam duża choinkę. Stoi u nas co roku, jak młody miał 3 miesiące, jak
      miał ponad rok, ponad dwa i teraz ponad trzysmile Z każdym rokiem
      zainteresowanie rosło, ale nie niszczył, nie robił krzywdy sam
      sobie. W zeszłym roku nawet pomagał mi ją ubierać, wieszał bombki,
      zapalał światełka. Powiedziałam, że nie wolno i starczyło.
      Teraz bede miala choinkę pierwszy raz, jak mamy psa, ciekawe jak ona
      zareagujewink
      • bryanowa-1 Re: choinka i amłe dziecko 16.12.09, 00:21
        ja mam mała ,mniejsza od mojego syna,najpierw ja dostał do obmacania i
        powygłupiania sie ,zeby wiedział co to jest ,potem postawilismy i leciała chyba
        z 10 razy dziennie,zapalona macał delikatnie bo swiatłowody kolorowe i zagadke
        miał co to he he teraz juz aniołki na gałeziach siedza i nie rusza go moze se stac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja