moonshana
16.12.09, 09:35
mam humor do ..., więc przypominam sobie różne głupie rzeczy.
będę obgadywać.
a moja siostra która do sprzątania ma stosunek wolny - miała kiedyś zwyczaj
oblewania od czasu do czasu domestosem deski klozetowej i zostawiania tego
syfu na desce coby się bakterie wybiły. i czasem zapominała o tym. zdarzało
się że niczego nieświadoma osoba siadała na owej desce, podskakiwała do góry,
darła buzię i... płukała sobie tyłek nad wanną.
w sumie nie mam tego złego co by na dobre nie wyszło: mało kto tak sobie
dooopę odkaża

.
a moja młodsza siostra nalała kiedyś mojemu absztyfikantowi ACE do butów.
twierdziła że mu buty śmierdzą. nawet się nie złościłam bo absztyfikant był
głupi i nie rozumiał że go nie chcę. zaiwaniał potem do domu w butach
ACE-owych, a była zima. ale i tak przyłaził dalej. idiota.