agik82 18.12.09, 18:15 dostałam wezwanie do sądu jako świadek w sprawie pani X. Problem w tym, że nazwisko pani X to ja pierwszy raz w życiu słyszę. Jak nie pójde, to mnie siłą doprowadzą Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
moonshana Re: sądowo- oświećcie mię 18.12.09, 18:21 ja Cię nie oświecę ale tak mi się śmiać zachciało. bo ostatnio zaprosił mnie na randkę US. grożąc strasznymi rzeczami jeśli nie odpowiem na zaloty. odpowiedziałam dzień wcześniej bo się martwiłam, albowiem sumienie podatkowe mam czyste a tu duperelka i to jeszcze nie z mojej winya jak czytałam wezwanie to, ojojojjjjj, co najmniej kazamaty mi groziły jak masz czas i chęci to przejdź się do sądu i zapytaj. ostatecznie niegłupio wiedzieć w czyjej sprawie się będzie świadkować. Odpowiedz Link
kkokoszkaa Re: sądowo- oświećcie mię 18.12.09, 18:23 nie no tak od razu to nie...nie musisz znac pani x by byc swiadkiem i nie jest to powód do niestawienia sie, nikt nie usprawiedliwi ci takiej nieobecnosci. Zwolnienie lekarskie owszem. Za nieusprawiedliwione niestawianie sie na rozprawie mozesz odstac karę pieniżna. Odpowiedz Link
doral2 Re: sądowo- oświećcie mię 18.12.09, 20:08 iść musisz, bo inaczej 50 zeta kary, a przy następnym nieprzyjściu to już cię policja dzień wcześniej zapuszkuje i doprowadzi siłą. z pracy na podstawie tego wezwania zwolnić cię muszą i na dokładkę za nieobecność zapłacić normalnie jakbyś pracowała. a jak sąd w innej miejscowości to ci sąd zwróci kasę za dojazd, na podstawie rachunków lub przedstawionych biletów. pójdziesz, powiesz co wiesz, albo powiesz że nic nie wiesz i tyle. spełnisz swój obywatelski obowiązek. Odpowiedz Link
marina0706 Re: sądowo- oświećcie mię 18.12.09, 20:13 --dokładnie jest jak rzekla doral, sama byłam w takiej sytuacji, ale ze 350 km musiałam dojechac do sądu a byłam chora to mogłam wnioskować o przesłuchanie w najbliższym mi sądzie i tak było . Jutro to dziś tyle że jutro Odpowiedz Link