zuzanka79 19.12.09, 10:28 Wychodzicie dziś z dziećmi na spacer ? PS. Od dwóch dni najpopularniejsze pytanie na niemowlu Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
guderianka Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 10:29 kurcze, myślalam że faktycznie jakoś pobudzisz Odpowiedz Link
gandzia4 Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 10:30 Tak wychodze codziennie, od kiedy ściął mróz, jak była plucha to nie codziennie wychodziłam z dzieciorami, bo pluchy nie znoszę Odpowiedz Link
grave_digger Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 10:48 ja sama nie wychodzę Odpowiedz Link
cura_domestica Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 10:53 nie! nie wychodzę sama więc dziecka też w domu siedzieć będą . Siostrzeńca mam do jutra także wesoło będzie - miniZOO normalnie Ciasteczka będziemy wypiekać Odpowiedz Link
mearuless Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 10:57 tak. wlasnie po to zakupilam zimowe ubranie Odpowiedz Link
mamaivcia Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 11:09 no wychodzimy dziecko śnieg lubi to wychodzimy Odpowiedz Link
zales239 Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 11:14 Dzień bez spaceru się nie liczy A swoją drogą to ja mam małe zboczenie na temat wychodzenia na powietrze świeże,musi być spacer i koniec bez względu na pogodę. Nie daje mi to spokoju jak nie zaliczymy wyjścia Odpowiedz Link
w_miare_normalna Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 11:27 zales239 napisała: > Dzień bez spaceru się nie liczy > A swoją drogą to ja mam małe zboczenie na temat wychodzenia na > powietrze świeże,musi być spacer i koniec bez względu na pogodę. > Nie daje mi to spokoju jak nie zaliczymy wyjścia myślałam, że tylko ja jestem taka "w miare normnalna" Odpowiedz Link
zales239 Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 11:38 Hehe,przybij piątkę,normalna! Odpowiedz Link
karra-mia Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 11:51 codziennie wychodzę, bez względu na pogodę, bo: po pierwsze: dzieć niewietrzony dostaje małpiego rozumu w domu po drugie: nie usiedzę na dupie, muszę wyjśc, musze połazić, inaczej głupieję a w taki mróz to nawet lepiej, zdrowo zuza nie tylko na niemowlaku, poczytaj se ematkę, tam też co rusz to dylemat czy iśc z dzieckiem na spacer i to w dodatku jak mama w ciąży jest Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 12:12 karra-mia napisała: > zuza nie tylko na niemowlaku, poczytaj se ematkę, tam też co rusz to > dylemat czy iśc z dzieckiem na spacer i to w dodatku jak mama w > ciąży jest Czytałam Mój Fifi już odśnieżył pół podwórka od godziny łazi z łopatą do śniegu, a my z małą zaraz dołączymy Wychodzi na to, że na maglu to same nienormalne mamy som, co to dzieci w mróz katujom takom pogodom Odpowiedz Link
karra-mia Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 12:15 no wolę jednak dziecko zmarznięte niż znudzone Odpowiedz Link
figrut Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 11:55 Nie wychodzę, sami wyjdą na podwórko Wczoraj nie wychodzili po za szkołą i przedszkolem, ale wczoraj u nas pogoda nie zachęcała do wychodzenia. Dziś jest mroźno, ale bezwietrznie i słońce cudnie świeci, więc pakuję młodych w kombinezony i wyganiam na podwórko. Odpowiedz Link
bernimy Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 12:01 Jeśli zdrowa to wychodzi codziennie, ale moja nie jest już "niemowlu", skończyła 2 latka. Spróbujcie Jej powiedzieć, że nie idzie na podwórko Włąaśnie wróciłyśmy i jeszcze musiałam obiecać, że po spaniu pójdziemy na sanki. Ale mamusi zimno i nie wiem jak się wykręcić Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 12:25 [b]k,jak bedzta[ie -10nie wyjde he he/b] Odpowiedz Link
deodyma Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 12:29 i zapewne te pytania na NIEMOWLU zadaja panie, ktore sa zwolenniczkami ZIMNEGO WYCHOWU Odpowiedz Link
arallia Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 12:35 Mój sam spaceruje, już nie muszę go za rękę prowadzać Dziś jeszcze nie wychodził ale zapewne gdzieś polezie. Choćby po to, żeby się przewietrzyć, bo jemu wiecznie gorąco, niezależnie od liczby minusów za oknem Odpowiedz Link
beata132 Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 12:42 Dzisiaj nie wychodzę, bo mam robotę (goście), ale Tomek zabrał szarańczę i dzięki temu w domu panuje błogi spokój Żurek już na gazie, boczuś się smaży. Jak wrócą to będziemy piec słynne, forumowe pierniki Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 12:43 my już dzś zaliczyłyśmy dwa wyjścia- jeszcze raz wyjdę po drzemce młodej na sanki. Lubi śnieg za mną Odpowiedz Link
lineczkaa Re: Czy mogę was wnerwić z samego rana? 19.12.09, 14:00 Jak moja była niemowlakiem, to kiedy przywaliło minusem, rekord wtedy u mnie było -23, to zawijałam ją w jej kombinezon, moje futro z barana i dawaj na zimę. Kilka godzin dziennie tak po mrozie z nią łaziłam, czasem cały dzień, karmiłam ją w knajpach jak trzeba było, bo śnieg i zimę uwielbiam. No i po kilku dniach, dziecko mi nic nie robiło tylko spało z przerwą na jedzenie, ale zupełnie nic, zero ruchów, tylko lekkie podnoszenie powiek i paszczy na żarcie. To poleciałam do lekarza, że coś jest nie halo. Obadana, osłuchana, urazów żadnych, w głowę się nie walnęła, wszystko ok i się pediatrzyca zapytała, czy aby przypadkiem nie spędziłam z nią w tych mrozach dużo czasu na powietrzu. Zaczął mi się dzieciak hibernować . Odpowiedz Link