przyniosła nocnik i sie wysikała

30.12.09, 10:44
nie łudze sie ze było to działanie celowe ale i tak fajnie smile
    • ez-aw Re: przyniosła nocnik i sie wysikała 30.12.09, 11:16
      Ale Ci zazdroszczę. Mój dalej nie chce sad
      A ile córka ma lat?
      • ciociacesia Re: przyniosła nocnik i sie wysikała 30.12.09, 11:34
        15 mies. nocnik jest obiektem kultu - siada na nim w ubraniu i macha nogami.
        jak na tronie. a teraz ja pusciłam bez majtek bo ciepło bardzo w pokoju, niech
        sie przewietrzy. a ona przyszła do mnie z nocnikiem, usiadła nasikała i była z
        siebie bardzo dumna smile
    • totorotot Re: przyniosła nocnik i sie wysikała 30.12.09, 11:19
      a latala z gola dupa, czy sama se zdjela pieluchona?
      • ciociacesia z goła 30.12.09, 11:36
        akurat ciepło mamy bo brat w kominku napalił i pomysłałam - najwyzej wytre,
        niech tylko na łozko nie nasika smile
    • mallard Teściowa? 30.12.09, 11:20

      • grave_digger Re: Teściowa? :D 30.12.09, 11:22

        • ciociacesia :P 30.12.09, 11:38
          do tesciowej to mialam na swieta jechac z tą sikającą... ale ospa nas uziemiła
          przed samymi swietami i juz powoli kotra w domu dostaje. do tego młodej ida
          czwórki, ma faze na babcie, a ja mam pms-a
          do tego stopnia ze zerwałam z facetem. dzis mam babski wieczor przy karmi i
          marudnym dziecku smile
          • totorotot Re: :P 30.12.09, 11:52
            Cooo? Ceśka, jaki facet? No właśnie, cożes tak umilkła i nic nie wiemy, co u Ciebie słychać? Jeśli to nie nadmiar wścibstwa (no dobra, wiem, ze nadmiar..), to napisz nam, co u Cię słychać wink) Pliiiizzz...

            https://i.aeri.pl/f/0/24/g/1017.jpg
            • ciociacesia :) 30.12.09, 12:22
              u mnie po staremu: dziecko rosnie, ojciec mój odnalazł sie przed wigilia,
              pojechał wczoraj do warszawy i nie wiem czy znów nie przepadł
              z facetem sie spotykałam takim uroczym przez jakis czas, ale ostatnio rzeczy
              które mi sie w nim urocze wydawały zaczeły mnie do pasji doprowadzac i mamy od 2
              dni cisze w eterze. troche za nim tesknie i bardzo brakuje mi tego ze jest sie
              do kogo odezwac wiec wypełniam sobie czas smarowaniem krost ospowych u dziecka i
              ogladaniem dextera
              dzis odwiedzi mnie wsparcie feministyczne z warszawy
              ogolnie to jestem jakas drazliwa okrótnie i wpienia w mnie wszystko. i smutno mi
              i samotna sie czuje i obawiam sie o przyszłosc. drugi tydzien siedze z ospa w
              domu i powoli dostaje kota - bo dziecko marudne, mama wkurza a jeszcze tesciowa
              trzeba bedzie odwiedzic jak sie okres karencji skonczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja