Ło matko

03.01.10, 23:17
Nigdy,przenigdy nie prałam nowych ubrań przed założeniem ich pierwszy raz.
Jej.
Pierzecie?

forum.gazeta.pl/forum/w,567,105109665,105109665,Pierzecie_ciuchy_ze_sklepow_.htmlhttps://forum.gazeta.pl/forum/w,567,105109665,105109665,Pierzecie_ciuchy_ze_sklepow_.html
    • mathiola Re: Ło matko 03.01.10, 23:25
      właśnie czytałam i nawet się wypowiedziałam.
      Mam zdecydowanie za mała wyobraźnię, żeby te wszystkie zagrożenia zobaczyć wink
    • aniuta75 Re: Ło matko 03.01.10, 23:29
      Czytałam dzisiaj kawałek smile.
      Znaczy tak - gacie, bluzkę jakąś owszem. Ale np spodnie już nie. Dzieciom też
      piorę takie co przy ciele oprócz rajstop czy skarpet bo tego raczej nikt nie
      mierzy wink.
      • jowita771 Re: Ło matko 03.01.10, 23:37
        Wiesz, są tacy ludzie, co nie noszą majtek i wtedy spodnie są przy ciele jak
        najbardziej. A wcześniej mogła mierzyć takie spodnie panna z grzybicą, jak ktoś
        zauważył w tamtym wątku.
      • bryanowa-1 Re: Ło matko 03.01.10, 23:38
        wszystko nowe piore.jeszcze w magazynach u producenta jest jakies scierwo
        antymoloworobakowe walone na ciuchy (wiem z praktyki)i ja piore i juz.
        • aniuta75 Re: Ło matko 03.01.10, 23:51
          Kurde już sama nie wiem... Pewnie zacznę se prać. Jak sobie cos kupię wink.
      • tyssia Re: Ło matko 04.01.10, 07:28
        Nie piore
    • exotique Re: Ło matko 03.01.10, 23:47
      lumpowe zdobycze dla malej piore 2 razy. sklepowych sweterkow czy bluzek nie.
      bodziaki tak, ale to juz byl ostatni raz- duza juz :d
      swoich nie piore chyba ze dzinsy jakies takie co po dotknieciu ich rece
      granatowe zostaja, czasami majtki-ale jak kupuje wiecej niz 8 sztuk (nie wiem
      czemu tak). chlop tshirty wrzuca do prania po kupieniu- a gaci nie big_grin
    • ez-aw Re: Ło matko 04.01.10, 00:00
      Piorę tylko bieliznę. Reszta idzie na mnie smile
    • tabakierka2 Re: Ło matko 04.01.10, 07:57
      lumpkowe piorę, sklepowych nie.
    • przeciwcialo Re: Ło matko 04.01.10, 08:53
      Ja piorę bo mi smierdza tymi chemikaliami fabrycznymi.
      Ktos może tego nie czuc ale ja nie zdzierżę.
      Jedynie najbardziej wierzchnie ubrania nie lądują w pralce.
      • perlowy_dzem Re: Ło matko 04.01.10, 09:43
        o cholera, nie wpadłabym na to smile
        nigdy nie piore tongue_out dziecku też nie, nawet jak było 1 dniowe to nie
        prałam...
        żyjemy i odpukać nic nam nie jest
        idąc tą drogą to lepiej też nie oddychajmy, bo można się czegoś
        złego jeszcze nawdychać...
        a parcha można złapać wszędzie
        • przeciwcialo Re: Ło matko 04.01.10, 09:46
          No ale mi sklepowe ciuchy smierdzą i nic na to nie poradze.
          Percepcje wechowa kazdy ma inna.
          • babowa Re: Ło matko 04.01.10, 09:49
            raczej piore, bielizne bankowo, szperowe szmaty tez
            jedynie płaszczy, kurtek tego typu ubran nie ruszam
          • perlowy_dzem Re: Ło matko 04.01.10, 10:41
            spoko, spoko ja tak ogólnie pisałam, nie to że do Ciebie...
    • seniorita_24 Re: Ło matko 04.01.10, 10:25
      Piorę gatki i ciuchlandowe zdobycze.
    • hellious Re: Ło matko 04.01.10, 11:07
      Ja raczej piore zazwyczaj, bo mi nowe ciuchy smierdza.
      • doral2 Re: Ło matko 04.01.10, 18:56
        ja nie piorę, bo uwielbiam takie nowiutkie ciuchy. po upraniu tracą swój urok
        nowości.
        gdyby mnie było stać, to bym każdy ciuch założyła tylko raz.
        ale się nie da, chociaż i tak w cholerę kasy na ciuchy wydaję uncertain
        • karra-mia Re: Ło matko 04.01.10, 19:15
          ja podobnie do doral
          lubię założyć coś nowego no
          a poza tym nie myślę o tych zagrożeniach, bez sensu. Wszyscy żyjemy
          i mamy się świetniesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja