triss_merigold6
06.01.10, 17:47
Ja jednak protestuję przeciwko traktowaniu mężczyzn jak kompletnych
dekli (nawiązanie do wątku Semidy). Średnio bystry facet w wieku
ponastolatkowym jest w stanie zrozumieć i nauczyć się:
- oporządzania własnego dziecka w dowolnym wieku
- oporządzania mieszkania w stopniu w miarę akceptowalnym
- przygotowywania nieskomplikowanych, jadalnych posiłków niebędących
pizzą z mikrofali
- form komunikacji dostosowanych do wieku dziecka, odmiennych niż
wobec kolegów na męskich balangach
- zarabiania pieniędzy będących czymś więcej niż kieszonkowym
- rytualnych gestów grzecznościowych (proszę, dziękuję, podawać
płaszcz, wstawać witając gości w domu etc.)
Jesli nie jest w stanie zrozumieć ani nauczyć się to znaczy, że
jednak jest deklem i można go najwyżej używać do ciężkich, prostych
prac wymagających wydania kilkuwyrazowego polecenia, natomiast nie
wolno mu zostawiać możliwości podejmowania decyzji/komentowania czy
robienia uwag, bo się nie nadaje.