estel7
06.01.10, 20:15
normalnie źle znoszę bycie "mniejszością" w domu mąż i syn 3 latek a w brzuchu
kolejny facet....
Czuję się trochę zdominowana, nie wiem czy to ciążowe odjazdy czy co...
tak trochę z przymrużeniem oka, ale jednak, zwłaszcza jak na mnie
wchodzą/kopią/kleją się itp....
Do tego starszak właśnie ma nawrót lania w gacie, a z obserwacji wynika, że
dziewczynki jakoś lepiej załapują takie sprawy.
I tak trochę mnie przytłacza ten męski świat, zwłaszcza jak sobie synów
wyobrażę jako nastolatków....
no sie wygadałam...