Kot- co mu jest?

06.01.10, 23:04
Mój kot od jakiegos 1,5 miesiaca ma taki mocno ciążowy brzuch. Kot chodzi w ciąży max. do 70. dni. Czy może być tak, ze kot był w ciąży, płody obumarły, a poród nie nastąpił?
Od czego kot może mieć taki nadęty brzuch? Dodam, że reszta kota jest w chuderlawej normie
    • ceres9 Re: Kot- co mu jest? 06.01.10, 23:07
      a jak sie zachowuje?
      przyczyn wzdetego brzucha sporo jest,od banalnych bo moze byc zarobaczny do
      powaznych np ropomacicze;/
      • totorotot Re: Kot- co mu jest? 06.01.10, 23:13
        zachowuje sie normalnie, bez odchyłów żadnych-apetyt itp.
        Jakie to mogą być robaki, jak je rozpoznać? To wazne, bo ma kontakt z małą.
        Jeszcze w okolicach września/października zdaje się miała ruję i latała z kocurami, ale do tego czasu powinno być rozwiązanie?
        Cyz koty mogą "przetrzymać" poród na później?
        • ceres9 Re: Kot- co mu jest? 06.01.10, 23:28
          srednio ciaza trwa 66 dni
          normalne sa odchylenia 2-3 dniowe,ale opozniony porod,zreszta inne zaburzenia
          porodowe,u kotow zdazaja sie sporadycznie,nawet jak plody obumarly musza byc
          wydalone
          kiedy ja odrobaczalas?glistytasiemce moga byc hmm
          wez ja na usg powinno wiele wyjasnic;]
          • totorotot Re: Kot- co mu jest? 06.01.10, 23:42
            kurde
            czyli to jednak nie ciaza... myslalam, ze od tasiemca sie chudnie, a ona ma brzuch taki, jak miala jej mama, jak byla w ciazy

            no to jeszcze jedno pytanie z gatunku głupich: czy jak ma tasiemca to mja corka mogla sie od niej jakos zarazic? albo tą glistą. Całuje tego kota w nos, karmi ją ręką itp... kot mieszka generalnie na zewnątrz, w pościeli nie spi tylko pod kaloryferem na dywaniku, jak juz jest w odwiedzinach. Dzisiaj jej wstawiłam do łazienki legowisko z nadzieją, ze jak bedzie miała piekne warunki, to moze urodzi. Wiem, to brzmi idiotycznie, ale juz obiecałam małe kotki córce (do poogladania oczywiscie, nie macania wink
            • ceres9 Re: Kot- co mu jest? 06.01.10, 23:56
              generalnie sie chudnie,tylko ma sie spory brzuch bo gdzies ten np tasiemiec musi
              mieszkacbig_grin
              wszystko zalezy od tego jakie to robaki(jesli w ogole robaki;])
              ale jesli masz watpliwosci to idz do ludzkiego lekarza i zrob badanie kalu
              jak sie nie sprzata kuwety rekami a potem rece nie wedruja do ust to male jest
              prawdopodobienstwo,ale z dzieciakami jest ten problem ze nie zawsze
              przestrzegaja pewnych zasad higieny bo jakto swojego kotka reka nie pokarmic no
              jak?;]
              pamietaj o odrobaczaniu regularnym
              i zabierz kota do wet zrobcie usg bo to moze byc duzo bardziej powazny problem
              niz robaki a szkoda kota;/
            • circa.about Re: Kot- co mu jest? 07.01.10, 08:52
              Jeśli istnieje techniczna możliwość, że kotka jest w ciąży, to wcale nie jest to
              takie niemożliwe..
              Mojej sąsiadki kotka, przygarnięta już zaciążona (miała być wysterylizowana po
              rozwiązaniu), chodziła w ciąży strasznie długo i dopiero jak zaczęła wydzielać
              brzydki zapach, sąsiadka pognała z nią do weta. Okazało się, że ciąża już dawno
              obumarła, a poród wcale samoistnie się nie zaczął. Mozecie sobie wyobrazic, co
              się działo w środku.. Kota ledwo odratowano..
              Dodam tylko, że sąsiadka to starsza kobieta po wypadku, w wyniku którego
              straciła węch - dlatego kot trafił do weta dopiero jak przyjechała jej córka ze
              sprawnym nosem.
              Ja niestety nie jestem z nią jakoś blisko, więc długo nawet nie wiedziałam, ze
              przygarnęła ciężarną kotkę.
              Innym powodem duzego brzucha mogą być oczywiście robaki i FIP, wirusowe
              zapalenie otrzewnej (oby nie..)
    • seniorita_24 Re: Kot- co mu jest? 07.01.10, 09:24
      Kotka może mieć wszystko od ciąży, poprzez ropomacicze do nowotworu. Nie wiem na
      co czekasz, kota w transporter i do weta w te pędy.
      Kot powinien być odrobaczany co kwartał więc jak go nie odrobaczałaś i wychodzi
      to duże prawdopodobieństwo, że złapała robala.
      Zadbaj o nią, piszesz, że chuda - zdiagnozuj ją, kup porządną karmę i
      wykastruj.Ona jest pod twoją opieką, sama o siebie nie zadba.
    • przeciwcialo Re: Kot- co mu jest? 07.01.10, 09:26
      Zwierzęta maja to do siebie ze cierpia w milczeniu.
      Leć z kotem do weta
      • totorotot Re: Kot- co mu jest? 07.01.10, 12:09
        kurffa a ja sie ciesze od miesiaca na kotecki małe
        ja pierd....................... juz ludziom wciskalam te podrabiane sjamki
        • przeciwcialo Re: Kot- co mu jest? 07.01.10, 12:17
          Mojej mamy kota miała ropomacicze, jak zobaczyłam jej macice ( byłam
          przy operacji ) i wiedząc jak się zachowywała to sie za głowe
          złapalam. Kobieta wyłaby z bólu i ma morfinie pooperacyjnie jechała
          a ona nic. Zauwazyłam że się biedna wylizuje i wylizuje....
          Może u ciebie to jednak kociaki, lec do weta.
          • seniorita_24 Re: Kot- co mu jest? 07.01.10, 12:26
            twojezwierzaki.org/artykul/176/ropomacicze-choroby-kotow/ objawy
            www.kocipazur.org/index.php?id=283 wizualizacja
            • totorotot Re: Kot- co mu jest? 07.01.10, 14:41
              Senioritka, to to chyba na szczescie nie jest ropomacicze, bo kotka ani nie jest apatyczna, ani nadmiernie dziwnie sie nie zachowuje... raczej wesoła, podbiera dziecku zabawki, apetyt w normie...
              no kurcze mam nadzieje, ze to "tylko" robale albo po prostu kocieta a mi sie pochrzeniły miesiące...
    • seniorita_24 Re: Kot- co mu jest? 07.01.10, 12:22
      Nawet jak kotka jest w ciąży to dobrze to sprawdzić, na pewno podawać jej lepsza
      karmę, witaminy. Jeśli faktycznie się okoci, po odchowaniu kociaków (nie oddawaj
      ich przed ukończeniem mi. 12 tygodni) wysterylizuj kotkę.
    • totorotot Re: Kot- co mu jest? 08.01.10, 21:55
      Kochane Foremki, na pewno interesuje Was, czy moj biedny kotek jeszcze dycha. Ano dycha. Był dzisiaj weterynarz i stwierdził chorobę zwaną... otyłość.
      Dał tabletki na odrobaczenie pro forma i chyba sie ze mnie troche w duchu śmial. Maz za to całkiem oficjalnie sie pukał w ten głupi łeb za plecami doktora. 40 dychy poszly sie... same wiecie, co
      A ja, durna, myslałam, że kotek tak zalega pod kaloryferkiem i nie bierze nic do pyszczka oprocz szyneczki, bo nie ma apetytu i jest apatyczny.
      Ale jak se wspomne jej koledowanie po sasiadkach to 'pochodzenie' choroby sie wyjasnia.
      Bardzo dziekuje za pomoc smile Na szczescie kot zdrowy smile
      • aguacate Re: Kot- co mu jest? 09.01.10, 00:34
        Bardzo sie ciesze, ze kot zdrowy. Ale zmartwie cie: wiesz, ze kota
        cholernie ciezko odchudzic?
        To powiedzialam ja, wlascicelka krazownika w futrze sad
        • lutecja4 Re: Kot- co mu jest? 09.01.10, 08:39
          ciężko-wiem, bo sama swojego odchudzam
          kupuję mu karmę o obniżonej kaloryczności i staram się jej dawać jak najmniej, poza tym staram się, żeby sobie codziennie pobiegał po domu(mój kot uwielbia pogoń za światełkiem lasera)
          jeśli kot jest wychodzący(mój siedzi tylko w mieszkaniu, a dodatkowo bawi się z dzieckeim, musisz go odrobaczywiać co kwartał-weterynarz powinien Ci na to zwrócić uwagę
          nie dawaj kotu szynki "dla ludzi"-wędliny są dla zwierząt za słone
          a forach dla kociarzy jest dużo porad dotyczących żywienia zwierząt
          forum.gazeta.pl/forum/f,25085,Koty_kocury_kociaki.html
          ps. 40zł za domową wizytę to chyba mało jest
          pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja