mathiola
10.01.10, 00:12
U nas jest tak: mąz kupuje dla siebie dwa razy do roku w sklepie internetowym,
wyłącznie jednej firmy - dwa razy do roku wydaje ok. 400 zl. Plus buty -
pewnie z 500.
Dla starszego kupuję 2-3 razy w roku używane z allegro plus normalne z 5-10-15
ale z wyprzedaży (np. bluzki po 15-20 zł). Plus buty w ccc albo Smyku.
Dla młodej nie kupuję nic, bo wszyscy znajomi naokoło mają dziewczynki i
oddają mi całe pudła zajebiaszczych ubrań dziewczęcych. Tylko buty 3 razy w
roku - w CCC albo Smyku.
Dla najmłodszego niestety paczek prawie brak, więc mu kupuję - w ciuchlandach
albo sporadycznie w normalnych sklepaach plus zrzuty po starszym. Plus buty z
ccc albo ze Smyka.
W głowie mi się nie mieści, że można dziecku kupować kilka razy w miesiącu
jakiś nowy ciuch. Ja kupuję jak okazuje się, że nie ma w co się ubrać
No a ja to ja. Lubię ubierać się raz na jakiś czas - jak uznam, że nie mam w
co się ubrać albo jak mam niespodziewany zastrzyk gotówki

I w galeriach i w
ciuchlandach.