córka ma 3 lata, a ja nadal...

10.01.10, 13:00
...korzystam z przewijaka. Dupeńka jej się jeszcze mieści, a dla
mnie to takie wygodne. Co jeszcze? Ręcznik z kapturkiem i pielucha
tetrowa do wycierania.
A któraś z Was jeszcze używa dla swego dziecka czegoś, co jest
przeznaczone dla niemowląt, a już nim nie jest?
    • w_miare_normalna Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 13:04
      Raczej zdziwiło mnie, że w tym wieku korzystasz z przewijaka bo z
      tego wynika, że młoda nadal biega w pieluchach ? smile

      Ja nadal smaruję główkę oliwką (mam problemy z rozczesywaniem),
      tetrówek w ogóle nie używałam, a kupiłam chyba z 20 szt. leżą do
      dziś, ręcznik również używam do dziś.
    • ez-aw Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 13:05
      Mój ma dwa lata. Przewijak i owszem, w ciągłym użyciu, bo młody jeszcze nosi pieluchę. Ręcznik z kapturkiem też, jest najmięciejszy smile Z pieluchy tetrowej jeszcze długo nie zrezygnuję, bo to jest swoista "przytulanka" syna. Żaden pluszak nie ma szans, zasypia z tetrą smile
      • kowalowa Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 13:08
        a Gucio wcale nie ma przewijaka; ogarniamy się na narożniku, na
        przewijak i tak nie byłoby miejscatongue_out
      • madame_zuzu Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 17:40
        Przewijaka nie miałam, wanienke wywaliłam dośc szybko- jak młody
        zaczął sa siedzieć- ok 6 mies.zycia. Butli na wieczorne mleko używamy
        nadal ( rano pije z kubka, wieczorem po kolacji jak juz jest
        przysypiający pije z butli. NO i tak jak u ez aw tetra big_grin do
        wycierania paszczy po jedzeniu i do spania. Tak samo, zaden przytulak
        nawet najukochanszy nie zastąpi pieluchy tetrowej w łapce. Syn ma 16
        miesięcy ( prawie 16)
    • karra-mia Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 13:10
      nie miałam przewijaka, nie miałam ręcznika z kapturkiem...
      zamiast ręcznika mamy płaszczyk kąpielowy
      pieluchy tetrowe a owszem uzywam, ale do mycia okien już terazwink

      nie ma już takich rzeczy chyba, które używam, a które sa
      przeznaczone da niemowląt. Od czerwca czeka mnie powrót do nichwink
      • papiki Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 13:18
        córka jeszcze na noc ma zakładaną pieluchę, chociaż i na łóżku też
        mogę ją założyc. Używam przewijaka (stary stolik pod telewizor) po
        wieczornej kąpieli, tak mi jakoś wygodnie na leżąco ją wytrzec
        dokładnie i wysmarowac balsamem (azs). A rano córka sobie na nim
        siedzi przy umywalce i myje zęby.
        • grave_digger Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 13:47
          yyyyyyyyyy
          to porównam do mojej młodszej, która ma obecnie 2 i pół roku. przewijak używałam
          max do roku. pieluchy ma owszem i na noc, ale takie zakładane jak majtki
          (pieluchomajtki). nie bawię się już w zwykłe pieluchy na rzepy, jak są fajne
          rossmanowskie szersze ze ściągaczem, bo mój czołg (tak mówię na nią
          pieszczotliwie, bo powinna była się urodzić chłopakiem wink) ma brzuch.

          pozbyłam się wszelkich niemowlęcych rzeczy po roku czasu.
        • stillgrey Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 15:27
          Powaznie nie potrafisz zalozyc pieluszki kiedy dziecko stoi?big_grin Przeciez to duzo
          wygodniejsze i szybsze i wcale nie potrzeba do tego pielucho-majtek.

          A wytrzec i nakremowac tez przeciez mozna na stojaco, ew. rozlozyc duzy recznik
          na lozku zeby sie posciel nie pobrudzila kremem.

          Do mycia zebow mozna wykorzystac krzeselko, albo specjalny podest zeby dziecko
          dosiegalo do umywalki.


          No nie wyobrazam sobie mojego 3latka lezacego na przewijaku, to dla mnie nawet
          wiekszy hardcore niz dzieci w tym wieku ze smoczkami.
      • dlania Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 14:46
        Karra, a to ci nowina, gratkiwink
        • karra-mia Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 21:33
          dzięki dlaniasmile
    • deela Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 14:40
      nie :o
    • przeciwcialo Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 14:56
      Przewijak zlikwidowałam jak mały miał z pół roku, nocnika nie używał
      nigdy.
      Kubek z dziubkiem jest w uzyciu bo ma fajny obrazek.
      • przeciwcialo Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 14:57
        Recznik z kapturkiem na psim legowisku wyladował a potem do
        wycierania psich la, pieluchy tetrowe sukcesywnie wykorzystuje jako
        szmaty.
    • stillgrey Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 15:15
      Zszokowana nie jestem, bo juz mnie zycie uodpornilo, ale mocno zdziwiona, ze na
      wlasne zyczenie mozna sobie tak zycie utrudniac i dziecko uwsteczniacwink
      • elske Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 15:24
        Mlody ma 20 mies.Nie mialam dla niego przewijak,używamy pieluchomajtek,nie pije
        mleka ani kasz z butelek (kasz w ogóle nie jada,napoje pija z bidonu albo przez
        slomke), obiady jada sam widelcem .
      • przeciwcialo Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 15:41
        Przewijak przewijakiem.
        ja codziennie widze matke z dzieckiem- prawie czterolatkiem w wózku
        ze smoczkiem. Argument- bo to moje najmłodsze dziecko i musze się
        nim nacieszyc. Ręce mi opadły no ale nie moje dziecko nie moja
        sprawa. dziecko zdrowe, chodzące do przedszkola- ma pecha byc
        trzecim i ostatnim dzieckiem pani.
    • bluemadlen-1 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 15:33
      ręcznik z kapturem nam pozostał z tamtych fajnych czasów TYLKO !
    • aniuta75 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 15:45
      Przy starszaku przewijak miałam chyba do 1,5 roku, poklejony taśmami ale był big_grin.
      A potem na stojąco. Przy młodej przewijak się rozwalił jak miała niecały rok i
      jakoś nie było sposobności kupić nowy. Zresztą szkoda by mi było forsy, bo ona
      klocek jest i nie wiem czy by pół roku wytrzymał big_grin. Nauczyłam się na kanapie i
      już nawet plery tak nie bolą jak na początku a i młoda nauczyła sie leżeć spokojnie.
      • rybalon1 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 16:01
        przewijaka używałam do 6 m-ca potem przewijałam na łóżku, ręcznik z kapturkiem
        tez jakoś tak , w wieku 1,5 roku dostał pieluchomajtki na noc , smoczek
        zlikwidowałam jak syn miał 1,5 roku , mleko z butli pił do 2 roku życia ( przez
        dziubek nie smoczek).......wg mnie 3 latek to już za duży na te wszystkie
        niemowlakowe sprzęty smile
        • alexandra74 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 09:03
          A na wózek, w którym matki wożą dzieci z lubością do 3 lat albo
          dłużej??
    • guderianka Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 16:03
      Daj dziecku i sobie dorosnąć
    • nutka07 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 16:24
      Ja mam taki bialy regal z Ikei do ktorego przykreca sie blat do przewijania i
      jest super. Pomysl meza wink www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50077247
      Syn 15miesieczny nadal jest tam przewijany, nie widze nic przeciwko
      recznikowi z kapturem. Corka prawie 3latka juz przed skonczeniem roku nie byla
      przewijana na przewijaku. Wczesniej mialam inny taki z waniennka i kolkami.
      Teraz ma pieluche na noc i na wyjscia.
    • mme_marsupilami Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 17:27
      Recznik z kapturkiem. Przewijak poszedl do kąta jak skonczyl 6 miesiecy, zmieniam pieluchy na plastikowej macie rozlozonej na podlodze. Nadal chlapie sie w wanience (mam brodzik prysznicowy, a syn kocha kapiel w pianie). Uzywam tez mydelka niemowlecego, bo ladnie pachnie.
      • czytelniczka1488 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 22:15
        do osiemnastki będzie w tej pieluszcze chodził? będziesz na
        przewijaku go przebierać?
        • mme_marsupilami Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 14:18
          Chyba cos zle przeczytalas, a napewno zle zrozumialas. Z przewijaka ZREZYGNOWALAM jak mial 6 miesiecy, TERAZ ma prawie 2 lata i bedzie chodzil dotad dopoki nie nauczy sie korzystac z nocnika, licze na to przed 18 urodzinami. Trzymaj kciuki!
          • czytelniczka1488 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 16:59
            to nie było do ciebie ,tylko do założycielki postasmile
    • mathiola Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 22:16
      Nie, ja lubię, kiedy dzieciom daje się szanse dorosnąć.
      • chmurka_257 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 22:20
        moja już dorosła panna jest (7 lat),ale nadal używamy dzieciowego mydła,
        chusteczek nawilżających ( latem na powietrzu),balsamu do ciała johnsons baby i
        szamponów smile
        • alexandra74 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 09:01
          moi chłopcy 6,5 i 4 lata - wciąż w uzyciu są chusteczki nawilzone.
          Praktykujemy, bo to bardzo higieniczne i wygodne.
    • agni71 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 10.01.10, 23:58
      ja uzywam recznika z kapturem (dużego, 100cm na 100cm) dla 3,5-latki.
      córka uzywa wciąz swojego przytulaczka niemolaczkowego, ale ten juz w
      stanie coraz wiekszego rozkładu wink

      A ten przewijak to po co? Pieluchy jeszcze nosi?

      • agusia79-dwa Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 01:23
        moja odstawiła się z przewijaka jak miała rok- aby ją przebrać
        trzeba było się nabiegać. Jedyne co nam pozostało to ręcznik z
        kapturkiem, w który młoda zawija pluszaki.
    • bacha1979 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 08:56
      Przewijak wyciagnea keidys do zabawy, nie uzywam gdzieś od ponad roku.
      Nie używam smoczka, już daaawno, pieluch, również w nocy bez pieluchy śpi.
      Jedyna rzecz jaka jej została z niemowlęctwa to butla ze smoczkiem, a i to muszę
      najpóźniej do wiosny odstawić, bo nie mam zamiaru uwsteczniać samodzielnego już
      dziecka.
      • joanna266 to chyba jakis żart jest:-) 11.01.10, 09:05
        to juz mój czwarty trzylatek i prz zadnym nie uzywałam w tym wieku
        przewijaka.ba! moje dzieci nie uzywały juz od dawna pieluch i nikt
        ich nigdy na nocnik nie zmuszał.jestem zdzwiona do tego stopnia ze
        podejrzewam o trolowankosmile
        • bernimy Eee tam, bez przesady 11.01.10, 09:54
          żadne trolowanie. Przecież wyjaśniła w jakim celu go używa.

          No w każdym razie mnie nie dziwi, moja ma 2 lata i 2 m-ce,
          piluchujemy tak ostro, że spokojnie jestem sobie w stanie wyobrazić
          Ją za 10 mc-y ja dalej Jej zmieniam pampersy....................
          Niestety sad Ja akurat zmieniam gdziekolwiek ale też wolę na leżąco
          Ją mieć, bo inaczej w trakcie zmiany uciekłaby mi 10 razy uncertain

          Pieluch tetrowe są wszędzie i do wszystkiego, tak jak i chusteczki
          nawilżone - w każdym pomieszczeniu. Tez mnie nie dziwi.

          Ręcznik z kapturkiem też używamy.

          A co jeszcze? Jeszcze ciągle miksuję zupki, bo normalnego obiadu zje
          (pogryzie) 2 łyżki i już ma dosyć. Inne dania, warzywa, owoce
          chętnie chrupie i gryzie, ale na zupy tak się uparła, ze o blenderze
          nie szybko zapomnę.

          Co by mnie mogło szokować: moze 5 latek w pampersie, ze smoczkiem, w
          wózku, z butlą mleka (smoczkową), ale u 3 latka niewiele jest w
          stanie mnie zszokować!
          • asiaiwona_1 to ja chyba rekord pobiję 11.01.10, 11:03
            Moja młoda ma 7 lat i wciąż używa ręcznika z kapturkiem. Przed
            narodzinami Kudłatka proponowałam jej zakup nowych dużych ręczników
            a te z kapturkiem oddałaby młodszej siostrze. Młoda powiedziała, że
            Kudłatkowi kupić nowe a ona chce te "stare" big_grin A tak wogóle to mi
            nawet jest też wygodniej po umyciu jej głowy (tak - myję nadal
            starszą, tylko tyłek i cipkę myje sobie sama) nałożyć ten kapturek
            na głowę i wysuszyć. Szampon no-more-tears też używa, w kibelku
            nivea toddies (mokre chusteczki do pupy).
            • babowa Re: to ja chyba rekord pobiję 11.01.10, 14:26
              i jak sie potem mozna dziwic ze dziecko przyprowadzone do
              przedszkola jako trzylatek nie potrafi w miare sprawnie obsłuzyc sie
              w toalecie, jak mamunia go jeszcze na przewijaku ogarnia?

              dla mnie to porazka,wyrzadzanie krzywdy własnemu dziecku
              szkoda gadacuncertain
    • trautlusia Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 14:49
      porażka
      • papiki Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 15:07
        e tam porażka...Sama sika, podciera się i myje potem ręce. Ja jej
        już do tego nie jestem potrzebna, do tego ma stołeczek. A ja mam
        przewijak dla mojej własnej wygody. Dlaczego mam nie miec wygodnie?
        Fakt, że przyzwyczaic się do wygody nietrudno, gorzej w drugą stronę.
        Tak czy siak, wygrałam. Żadna z Was mnie nie pobiła w tym temaciewink
        • babowa Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 15:09

          bez obrazy ale...
          jaka to radosc ze kazda jest madrzejsza niz ty w tym temacie?

          podejrzewam, ze twoje jedyne dziecko i dlatego tak ci ciezko je
          odpepnic
          • papiki Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 15:31
            zdaję sobie sprawę, że ten przewijak to już więcej niż lekkie
            przegięcie, ale mi naprawdę tak wygodnie. Próbuję czasem bez niego
            oporządzic córkę wieczorem i jakoś takoś nie bardzo. A ja nie jestem
            jakaś taka nie tego...Wychodzi na to, że jestem "nie tego"...Każdy
            musi byc normalny?
            A ta wygrana to taka "wygrana - niewygrana", z ironicznym
            podtekstemwink
            • iskierka40 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 16:52

              Próbuję czasem bez niego
              > oporządzic córkę wieczorem i jakoś takoś nie bardzo.

              wiesz mi to rybka,każdy robi jak mu wygodnie i jak lubi ale czy
              twoja córka nie potrafi jeszcze chodż trochę sama się oporządzić??
              Mój 3 latek już sam sobie radził,tylko mu pomagałam,bądz
              asystowałam...
        • iskierka40 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 11.01.10, 17:22

          papiki napisała:

          > e tam porażka...Sama sika, podciera się i myje potem ręce. Ja jej
          > już do tego nie jestem potrzebna, do tego ma stołeczek. A ja mam
          > przewijak dla mojej własnej wygody. Dlaczego mam nie miec
          wygodnie?


          więc do czego on ci służy??sama sie na nim przewijasz ,bo ja nie
          czaje???


          > Fakt, że przyzwyczaic się do wygody nietrudno, gorzej w drugą
          stronę.

          do jakiej wygody pytam?

          > Tak czy siak, wygrałam. Żadna z Was mnie nie pobiła w tym temaciewink

          i całe szczęscie...



          https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3s65g3ciio5zy.png
          Nasz Remigiusz 10.04.06
          • emilly4 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 13.01.10, 01:49
            A ja na zakupy z moja 3,5 latka zabieram wozek.
            1) Jak zmeczona to moze usiasc
            2) Ja nie dzwigam zakupow
            3) Bezpieczenstwo- z zajetymi obiema rekami nie dalabym rady przeprowadzic
            dziecka przez ulice
            4) Nie biega miedzy ludzmi w CH
            smile...tyle, ze moja 3,5 latka wyglada jakby miala 5 smile
            • rybalon1 Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 13.01.10, 18:35
              Wózek dla 3,5 -latka to wg mnie tez przegięcie , nawet z siatkami idąc
              przeprowadzałam 2,5 latka przez ulicę - poprostu miał się trzymać siatek i tak
              robił , tylko że tego trzeba uczyć a nie wozić w wózku.
              Ja rozumiem , że Tobie jest wygodnie położyć zakupy w wózku - swoją drogą w
              marketach są wózki na zakupy dostępne ( no chyba ,że musisz jakiś kawał iść z
              zakupami do domu).
              Jak młody miał 2 lata wózka nie używałam ,na spacery chodziliśmy z rowerkiem a
              po sklepach chodził na nóżkach lub wsadzałam go do koszyka. Jedynie jako 2 latek
              na dalszych wycieczkach (całodniowych) korzystał z wózka.

    • freederike Re: córka ma 3 lata, a ja nadal... 13.01.10, 18:18
      moja młodsza ma dwa i pół roku i gdyby tylko mieściła się na
      przewijaku, nadal bym ją na nim przewijała - niesamowita wygoda dla
      kręgosłupa.
      Z niemowlęcecyh rzeczy używamy jeszcze spacerówki na dłuższe
      wyprawy, ręcznika z kapturem i śliniaków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja