angina u dziecka

15.01.10, 17:54
moja córka ma 3,5 roku. od wrzesnia już trzeci raz ma anginę.
dostaje antybiotyk, polepsza się i za jakiś czas wraca.
chodzi do przedszkola i wiem ze tam się łapie różne świństwa(pierwszą anginę
załapała tydzień po pójściu do przedszkola) ale dla mnie to jakieś dziwne.
słyszałam że tego nie trzeba leczyć antybiotykiem, tak?

a wogóle skąd to się bierze?wiem ze to można się od kogos zarazić ale czy moge
jakoś ustrzec ją przed ponownym zachorowaniem?
    • rybalon1 Re: angina u dziecka 15.01.10, 17:56
      anginę właśnie należy leczyć antybiotykiem min. 10 dni bo niedoleczona lubi
      wracać no i niektórzy są na nią bardzo podatni w wieku dziecięcym.
      Mój syn dopiero w wieku lat miał pierwszy raz czerwone gardło tak więc dzieci
      są różne.
      • rybalon1 Re: angina u dziecka 15.01.10, 17:57
        powikłania po anginie też nie są fajne sad więc trzeba uważać i nie bagatelizować
        • d_dora Re: angina u dziecka 15.01.10, 18:03
          kurcze, dopóki mała nie poszła do przedszkola to do lekarza chodziłam na
          szczepienia albo bilans a teraz odwiedzam lekarza co najmniej dwa razy w miesiącu
          • rybalon1 Re: angina u dziecka 15.01.10, 18:11
            niestety tak to właśnie bywa , szczególnie w pierwszym roku przedszkola sad
            Może coś na uodpornienie dać , ja dawałam Broncho-Vaxom choć młody mi bardzo
            nie choruje - teraz ma 5 lat.
    • pola.cocci Re: angina u dziecka 15.01.10, 18:15
      angine bakteryjna leczy sie antybiotykiem, a angine wirusowa nie -
      ale do tego trzeba zrobic wymaz z gardla (u nas lekarz robi za
      kazdym razem przy anginie, zeby bez potrzeby nie dawac antybiotyku)

      angina faktycznie jest popularna i moj syn niestety tez czesto ja
      lapie
    • figrut Re: angina u dziecka 15.01.10, 19:40
      Nie każda angina jest bakteryjna. Mój młodszy miał anginę ropną prawie 3 lata
      temu. Dostał augmentin i brał go 4,5 dnia. Kiedy po rannej dawce z nowej butelki
      całego go wysypało, poszłam do lekarza, sprawdził gardło i wysypkę, po czym
      kazał odstawić antybiotyk, a więc te 10 dni antybiotyku u mnie absolutnie się
      nie zgadzają. Fakt, to był pierwszy i jedyny jak do tej pory antybiotyk mojego
      syna, więc możliwe, że te 4,5 dnia w zupełności wystarczyło.
      • funkcjonariusz_angua Re: angina u dziecka 15.01.10, 21:02
        Może miał mononukleozę a nie anginę( stąd wysypka po antybiotyku)?
        Rozróżnienie tych dwóch chorób bywa trudne.
        Anginę paciorkowcową ZAWSZE należy leczyć antybiotykiem.
        • figrut Re: angina u dziecka 15.01.10, 21:18
          Miał na 100% anginę (sprawdzone). Wysypka to typowa pokrzywka z dość dużymi
          bąblami pół godziny po podaniu antybiotyku z którego i tak większość
          zwymiotował. Po podaniu wapna i hydrokortyzonu w zastrzyku zaczęła schodzić,
          choć przepisane miał na nią bardzo silne leki (nazwa na "p" ale nie pamiętam)
          które miał dostać w ostateczności, gdyby uczulenie do końca nie zeszło.
          • funkcjonariusz_angua Re: angina u dziecka 15.01.10, 21:39
            Aha, czyli r-cja alergiczna. Ale to nie zmienia faktu, że jak nic się
            nie dzieje, to trzeba wziąć antybiotyk do końca.
            Sorry, że się tak wymądrzam tongue_out. Wiem, ze Ty miałaś powód, żeby
            przerwać leczenie. Ale szlag mnie trafia jak słyszę, że sporo osób
            przerywa stosowanie antybiotyku, bo objawy choroby minęły, albo po
            prostu im się odwidziało.
            • figrut Re: angina u dziecka 15.01.10, 21:50
              Ja byłam skłonna się kłócić o to przerywanie leczenia z pediatrą, bo wychodzę z
              założenia, że jak już sytuacja mnie zmusiła do podania antybiotyku, to podam ile
              trzeba żeby się tylko nie wróciło i nie trzeba było doleczać innymi. Miał
              przepisane dwie buteleczki augmentinu i miał brać 7 dni. Jak dostał wysypkę,
              pognałam do lekarza. Przebadała go, zapytała kiedy objawy minęły i kazała
              odstawić antybiotyk, bo skutki uczulenia mogą być gorsze niż ewentualny nawrót
              choroby.
    • denea Re: angina u dziecka 15.01.10, 21:31
      Poguglaj sobie jeszcze, ja Ci mogę napisać to, co pamiętam ze
      szkarlatyny młodego, bo za obie choroby odpowiadają te same
      bakterie. Antybiotyku wymaga bezwzględnie, bo niedoleczona może dać
      paskudne powikłania ("kąsa stawy, liże serce") i to rzeczywiście
      przez dłuższy czas, 10 dni. Pamiętam, że powszechne są cztery
      szczepy, więc jest szansa, że to ostatnia albo przedostatnia, bo
      organizm zetknął się już z trzema przecież wink
      Ale trochę dziwi mnie, że znowu córka ma to samo. Może niedoleczona
      wcześniej a w przedszkolu jest bezobjawowy nosiciel ?

      Co do ustrzeżenia, to rzecz jasna, nikt nie sprawi że przedszkolak
      przestanie chorować, zwłaszcza w tym pierwszym okresie. Organizm
      styka się z rozmaitymi syfami i uczy z nimi walczyć, tak to już jest
      i ponoć tak ma być, choć nas, matek, takie gadanie lekarzy nie
      pociesza...
      Higieniczny tryb życia (wietrzenie, spacery, sen, zdrowe odżywianie)
      generalnie podnosi odporność. Mojemu lekarz zaordynował jeszcze
      Ribomunyl, taką doustną szczepionkę składającą się z fragmentów kodu
      (czy jak to się tam zwie) najpowszechniejszych bakterii, żeby sobie
      ćwiczył wink Wydaje mi się, że pomogło, chociaż akurat mój dzieć ma
      skłonność do przewlekłych katarów i kaszlu na tle alergicznym, więc
      ciut inny problem niż u Ciebie.
      Cóż, łączę się w bólu i pozdrawiam !
      • funkcjonariusz_angua Re: angina u dziecka 15.01.10, 21:35
        denea napisała:

        ("kąsa stawy, liże serce")

        Liże stawy, kąsa sercetongue_out
        • d_dora Re: angina u dziecka 15.01.10, 21:55
          a jeszcze takie pytanie mam a propos antybiotyków.

          bo tez wiem ze nalezy je brać do końca nawet jak sie polepsza.
          przy ostatniej anginie moja córcia bardzo narzekała na ból gardła, nawet
          przełykając ślinę(teraz ją nie boli). zaczęła brać antybiotyk i na trzeci dzień
          przyjść do kontroli.
          poszła z moim chłopakiem. i co tam się działo to się nie dowiedziałam(tak to
          jest wysłać faceta-jak wychodzi z gabinetu to i tak nie wie o czym tam mówili
          mu). generalnie lekarka kazała przerwać podawanie antybiotyku i wypisała inny do
          podawania.
          wydało mi się dziwne bo nawet jak ten pierwszy nie pomagał to minęły tylko 3 dni
          i przy dalszej kuracji mogło pomóc. ponieważ pierwszy antybiotyk trochę mnie
          kosztował i miałam wizję wydatku na drugi to nie posłuchałam jej i skończyłam
          podawać ten pierwszy.przy kolejnej kontroli okazało się że jest wszystko dobrze.

          jeszcze zawczasu uprzedzam że nie miałam zamiaru oszczędzać na zdrowiu dziecka
          ale wyrzycenie do kosza jednego leku i kupienie drugiego to dla mnie duży
          wydatek a ja nie lubię wyrzucać niczego za co płace.poza tym chodziło mi tez o
          to żeby dziecko nie faszerować kolejnymi antybiotykami bo to przecież niedobrze.

          no a moje pytanie takie-czy mogły być jakieś podstawy co do tego żeby przerwać
          podawanie jednego antybiotyku po 3 dniach i podanie drugiego?
          • denea Re: angina u dziecka 16.01.10, 09:23
            Może lekarka uznała, że już powinien pomóc i dała inny, o szerszym
            spektrum ? Gdybam sobie, bo oczywiście najlepiej było ją wypytać od
            razu, dlaczego i po co, ale do tego kobiety trzeba wink
        • denea Re: angina u dziecka 16.01.10, 09:19
          > Liże stawy, kąsa sercetongue_out

          Bardzo możliwe, zawsze mi się myli. I nawet nie łudzę się, że tym
          razem zapamiętam wink Ale dzięki za sprostowanie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja